Szwecja - Polska 0:5 U19 kobiety (21.06.2025)Szwecja - Polska 0:5 U19 kobiety (21.06.2025)
Do półfinału jeden gol
Autor: Adrian Woźniak
Data dodania: 29.12.2025
FOT. PAULA DUDA/PZPNFOT. PAULA DUDA/PZPN

Zawarta w tytule parafraza znanego utworu „Do zakochania jeden krok” idealnie oddaje uczucia, jakie towarzyszyły polskim piłkarkom z kadry do lat 19 i jej trenerowi, po zakończeniu fazy grupowej Euro 2025. Naszym reprezentantkom zabrakło właśnie jednego gola, aby znaleźć się w najlepszej czwórce turnieju i powalczyć o medale. Zupełnie inaczej wyglądała natomiast sytuacja drużyny do lat 17, która także w tym roku rywalizowała w mistrzostwach Europy w swojej kategorii wiekowej.

 

AWANS W ŚWIETNYM STYLU

Kibice z kraju nad Wisłą mieli świeżo w pamięci sukces kobiecej reprezentacji U17 z 2024 roku. Wówczas to zespół prowadzony przez Marcina Kasprowicza zajął trzecie miejsce w ME, co zaowocowało historycznym awansem do mistrzostw świata w Dominikanie. Udział w mundialu biało-czerwone zakończyły z kolei na ćwierćfinale.

Wiadomym było jednak, że w drużynie dojdzie do zmian, co w zespołach juniorskich jest rzeczą normalną. Większość piłkarek znalazła się w reprezentacji do lat 19, którą objął trener Kasprowicz. Nieliczne zawodniczki, mogące jeszcze występować w młodszej kadrze, pozostały w kategorii U17, pojawiły się również nowe twarze. Selekcjonerką tej ekipy została Paulina Kawalec.

Do mistrzostw Europy rozgrywanych na Wyspach Owczych Polki dostały się poprzez dwustopniowe kwalifikacje. Pierwsza runda eliminacji dywizji A odbyła w się w październiku 2024 r. w Szkocji. Biało-czerwone zmierzyły się kolejno: z Irlandią Płn. (5:0), Islandią (1:0) oraz Szkocją (1:2). Zmagania nasze juniorki zakończyły na drugim miejscu w grupie, za gospodyniami turnieju eliminacyjnego. 

Druga faza kwalifikacji odbyła się w marcu 2025 r. w Rumunii. Polki odniosły w niej komplet zwycięstw, pokonując kolejno: Turcję (5:0), Węgry (2:1) oraz Szwajcarię (2:0). Podopieczne trenerki Kawalec zajęły pierwsze miejsce i awansowały do ME.

Skrót meczu

NIE BYŁO POWTÓRKI

Podczas Euro nie było już tak dobrze. Polki trafiły do bardzo silnej grupy, w której przyszło im mierzyć się z Włoszkami, Hiszpankami i Francuzkami. Najbardziej zacięte spotkanie biało-czerwone rozegrały przeciwko zawodniczkom z Italii. Do przerwy rywalki pewnie prowadziły 3:0 i nic nie wskazywało na to, że mecz zrobi się tak szalony w drugiej połowie. Nasze reprezentantki zdołały wbić trzy gole, ale same straciły jeszcze jednego. Skończyło się wynikiem 3:4.

Z Hiszpanią i Francją takich emocji już nie było. Ambitna postawa w starciu z obrończyniami tytułu, czyli ekipą z Półwyspu Iberyjskiego, nie wystarczyła do osiągnięcia chociażby remisu. Spotkanie wygrały Hiszpanki 3:1, a jedyna bramka dla Polski padła po samobójczym trafieniu jednej z rywalek. Identycznym wynikiem zakończyło się starcie z Francuzkami. Gola dla drużyny trenerki Kawalec strzeliła Lena Świrska. Trójkolorowe zrewanżowały się tym samym za porażkę sprzed roku, gdy w rzutach karnych uległy Polkom, przez co zabrakło ich na mistrzostwach świata w Dominikanie.

Skrót mecz

KWALIFIKACYJNY SPRAWDZIAN

Kobieca reprezentacja do lat 19 nie musiała kwalifikować się do Euro 2025, gdyż Polki były gospodyniami imprezy. Jednak drużyna trenera Kasprowicza wzięła w nich udział. Uznano bowiem, że mecze o punkty będą dobrym sprawdzianem przed turniejem głównym.

Pierwsza faza eliminacji rozegrana została na przełomie listopada i grudnia 2024 r. w naszym kraju. Grano w Brzegu i Nysie. Na inaugurację Polki zmierzyły z Włoszkami. Wynik spotkania rozstrzygnął się przed upływem kwadransa. Niestety, nasze piłkarki przegrały 1:2.

Kolejne dwa mecze zakończyły się już po myśli podopiecznych trenera Kasprowicza. Biało-czerwone najpierw rozgromiły Turcję 8:0, a następnie wygrały 1:0 z Anglią.

Druga faza eliminacji rozegrana została w kwietniu 2025 r. Tym razem drużyny rywalizowały na stadionach w Toruniu, Inowrocławiu i Bydgoszczy. Reprezentacja Polski rozpoczęła ten turniej od porażki z Finlandią (0:1). Potem jednak odniosła dwa zwycięstwa – nad Izraelem (6:0) i Niemcami (2:1), co ostatecznie zapewniło jej pierwszą lokatę w grupie.

Skrót meczu

O JEDEN GOL ZA MAŁO

Wreszcie nadszedł długo wyczekiwany turniej w Polsce. Kobiece Euro do lat 19 odbyło się w drugiej połowie lipca 2025 r. Głównymi arenami zmagań były cztery miasta: Stalowa Wola, Mielec, Tarnobrzeg i Rzeszów. Polski zespół swoje mecze rozegrał na trzech pierwszych obiektach.

Na inaugurację wybranki selekcjonera Kasprowicza podejmowały Włoszki. W przeciwieństwie do spotkania w eliminacjach, tym razem to nasza drużyna prowadziła, po golu Weroniki Araśniewicz, i była bliższa zgarnięcia kompletu punktów. Jednak młode zawodniczki z Italii grały do końca, a bramkę dającą remis 1:1 zdobyły w doliczonym czasie.

W drugiej kolejce srogiej lekcji futbolu udzieliły Polkom reprezentantki Francji. Od początku meczu to one były stroną przeważająca, aplikując Julii Woźniak aż sześć bramek. Mimo porażki 0:6 nasz zespół wciąż miał jeszcze szansę, by awansować do półfinału ME. Aby tak się stało musiały zostać spełnione dwa warunki. Po pierwsze Polska miała za zdanie wysoko pokonać Szwecję. Po drugie Francja powinna wygrać z Włochami, najlepiej kilkoma bramkami. Niewiele brakowało, by taki scenariusz się ziścił. Biało-czerwone wzniosły się na wyżyny i rozprawiły się z drużyną Trzech Koron, zwyciężając 5:0. W tym samym czasie w Rzeszowie Trójkolorowe ograły Italię 2:1. Do szczęścia reprezentantkom Polski zabrakło... jednego gola, by wyprzedzić w tabeli Włoszki.

Skrót meczu
Marcin Kasprowicz (selekcjoner Polska do lat 19 kobiet, 2025)

Starcie ze Szwecją udowodniło, jak dumnym i honorowym jesteśmy narodem, walczącym do samego końca. Mam bardzo duże szczęście, że mogę pracować z tak świetnymi zawodniczkami.

Marcin Kasprowicz, selekcjoner reprezentacji Polski kobiet do lat 19

Polki zajęły w grupie trzecie miejsce. W 2026 roku czeka je kolejna wielka impreza – mistrzostwa świata do lat 20, które podobnie jak Euro U19 2025 odbędzie się w naszym kraju. Może wtedy szczęście będzie po stronie biało-czerwonych.