Niech ten serial trwa jak najdłużej! Od 2016 roku, czyli mistrzostw Europy we Francji (gdzie kadra Adama Nawałki doszła aż do ćwierćfinału), biało-czerwoni regularnie biorą udział we wszystkich najważniejszych turniejach. Mundial w Rosji (2018), opóźnione z powodu pandemii o rok Euro 2020, rozegrane w nietypowym terminie mistrzostwa świata w Katarze (2022) i ubiegłoroczne Euro w Niemczech. Na tych wszystkich imprezach wystąpiła reprezentacja Polski. Czy ta seria zostanie podtrzymana? Czy na tegorocznych mistrzostwach świata w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych (po raz pierwszy z udziałem aż 48 zespołów), znowu zobaczymy drużynę z orzełkiem na koszulce? Byłby to jubileuszowy, dziesiąty występ biało-czerwonych w najważniejszej piłkarskiej imprezie globu i szósty z rzędu na wielkim turnieju (MŚ i ME). Czekając na decydujące rozstrzygnięcia przypominamy dotychczasowe mecze naszej drużyny w eliminacjach MŚ 2026. A wszystko zaczęło się 21 marca 2025 roku na PGE Narodowym.
Robert Lewandowski 81.
Patrząc wyłącznie na fakty, cel został zrealizowany. Polska w pierwszym meczu zgarnęła komplet punktów (co nie udało jej się od blisko 19 lat i początku walki o wyjazd na mundial 2006). Reprezentacja pod wodzą Michała Probierza zaprezentowała się jednak bardzo przeciętnie na tle znacznie niżej notowanego rywala. Skromną wygraną zapewnił szczęśliwy strzał Roberta Lewandowskiego, który po rykoszecie zmylił litewskiego bramkarza niespełna dziesięć minut przed końcem podstawowego czasu gry. Zmartwień, dyskusji i analiz dotyczących takiego przebiegu wydarzeń nie brakowało. Na szczęście okazję do rehabilitacji piłkarze mieli już trzy dni później, w starciu z outsiderem grupy - Maltą.
Karol Świderski 27, 51.
Styl zwycięstwa nad Maltą był lepszy od tego odniesionego nad Litwą, a kibice nie musieli drżeć o wynik do samego końca, należało jednak pamiętać, że Polacy mierzyli się z rywalami z drugiej setki rankingu FIFA. Należało więc jak najszybciej wyciągnąć wnioski i przygotować się na starcia ze znacznie silniejszymi rywalami: Finlandią i przede wszystkim Holandią. Bo choć reprezentacja Oranje na papierze wydawała się być poza zasięgiem grupowych rywali, to walka o mundial dopiero się przecież zaczęła. Bohaterem spotkania z Maltą został Karol Świderski, który dwoma golami godnie uczcił 40 występ w biało-czerwonej koszulce.
Joel Pohjanpalo 21-k, Benjamin Källman 64 - Jakub Kiwior 69.
To nie były dobre dni dla reprezentacji. Mimo wygranej cztery dni wcześniej w towarzyskim spotkaniu z Mołdawią w Chorzowie (2:0) i kompletu punktów w dwóch pierwszych meczach eliminacji, atmosfera wokół drużyny narodowej była daleka od ideału. Wiele kontrowersji wywołała przede wszystkim decyzja selekcjonera Michała Probierza o odebraniu kapitańskiej opaski, nieobecnemu na zgrupowaniu, Robertowi Lewandowskiemu. Na domiar złego Piotr Zieliński, który miał przejąć opaskę, nie mógł wystąpić w Helsinkach z powodu urazu. W tych okolicznościach reprezentacja, mimo stosunkowo dobrego początku starcia w Finlandii, wyjechała z północy kontynentu na tarczy. Kilkadziesiąt godzin później okazało się, że kolejne, wrześniowe mecze eliminacji mistrzostw świata, biało-czerwoni rozegrają już pod wodzą nowego trenera, gdyż Probierz złożył rezygnację.
Denzel Dumfries 28 - Matty Cash 80.
Nowe otwarcie. Po porażce z Finlandią, sytuacja reprezentacji Polski mocno się skomplikowała. Wszyscy nieco „z urzędu” przyjęli, że pierwsze miejsce – premiowane bezpośrednim awansem na mundial – przypadnie Holandii, ale po przegranej w Helsinkach, również droga do baraży znacznie się wydłużyła. Dlatego w piłkarskiej centrali zapadła decyzja o zmianie selekcjonera, a Michała Probierza zastąpił Jan Urban. Były szkoleniowiec m.in. Osasuny Pampeluna, Legii Warszawa, Lecha Poznań czy Górnika Zabrze nie miał łatwego zadania, bo przed debiutem, na bardzo trudnym terenie w Rotterdamie, miał zaledwie trzy dni na pracę z zespołem. I choć na słynnym De Kuip niewielu spodziewało się jakichkolwiek zdobyczy punktowych, biało-czerwoni niespodziewanie wywalczyli remis. Przewaga gospodarzy co prawda nie podlegała dyskusji, ale dobra organizacja w defensywie, zaangażowanie i przepiękne uderzenie Matty'ego Casha okazały się receptą na sukces.
Matty Cash 27, Robert Lewandowski 45, Jakub Kamiński 54 - Benjamin Källman 88.
Dwa mecze, cztery punkty. Jan Urban udanie rozpoczął pracę selekcjonera, a jego dorobek był nawet większy, niż powszechnie oczekiwano. Biało-czerwoni najpierw niespodziewanie wywalczyli punkt w Holandii, a później wzięli rewanż na Finlandii. A to właśnie podopieczni Jacoba Frissa byli najgroźniejszymi rywalami do zajęcia drugiego, premiowanego grą w barażach o mundial, miejsca w grupie. W Chorzowie gospodarze od początku narzucili swój styl, przeważali od pierwszej, niemal do ostatniej minuty. Wygrana nie była zagrożona. Cel został osiągnięty, co szczególnie ważne, biorąc pod uwagę jak mało czasu na pracę z zespołem, miał nowy selekcjoner.
Sebastian Szymański 15, Robert Lewandowski 64.
Baraże pewne. Cenna wygrana w Kownie sprawiła, że biało-czerwoni praktycznie zapewnili sobie drugie miejsce w grupie. Jan Urban zaliczył najlepsze otwarcie w 4 pierwszych meczach jako samodzielny selekcjoner (3 wygrane i remis) w historii, nie licząc Waldemara Obrębskiego, który prowadził kadrę w 4 wygranych meczach z Japonią na początku 1981 roku, uznanych potem za oficjalne, ale były to jego jedyne mecze w roli trenera pierwszej reprezentacji Polski. W wyjazdowym starciu z Litwą Sebastian Szymański strzelił gola bezpośrednio z rzutu rożnego i został czwartym zawodnikiem biało-czerwonych, który dokonał tego niecodziennego wyczynu. Przed nimi byli: Kazimierz Kmiecik (1976, z Argentyną), Kazimierz Deyna (1977, z Portugalią) oraz Maciej Żurawski (2004, z Irlandią Północną).
Jakub Kamiński 43 - Memphis Depay 47.
Pokazali charakter. Biało-czerwoni po raz kolejny w starciu z faworytem grupy nie przestraszyli się utytułowanego rywala. Zagrali z nim jak równy z równym i w nagrodę, po raz drugi w el. MŚ 2026, zremisowali z "Oranje" 1:1. A przecież trzeba pamiętać o tym, że w defensywie, z powodu kontuzji, nie mogli zagrać, dotychczas niezastąpieni w tych eliminacjach: Łukasz Skorupski i Jan Bednarek. Ich zmiennicy Kamil Grabara i młodziutki stoper Jan Ziółkowski nie dali jednak plamy. W 22 meczu z Holandią biało-czerwoni zremisowali po raz 9. A Jan Urban przedłużył serię nieprzegranych spotkań w roli selekcjonera do 5.
Irvin Cardona 36, Teddy Teuma 68-k – Robert Lewandowski 32, Paweł Wszołek 59, Piotr Zieliński 85.
Nieoczekiwane turbulencje. Zamiast efektownego zakończenia fazy grupowej el. MŚ 2026, niespodziewanie kłopoty ze znacznie niżej notowanym rywalem. Tradycja został wprawdzie zachowana i po raz szósty, w szóstym meczu, biało-czerwoni pokonali Maltę. Ale po raz pierwszy w historii stracili z tym rywalem gola - dokładnie aż dwa. Na szczęście swoje zrobili liderzy kadry: Robert Lewandowski i Piotr Zieliński (dołożyli po golu i asyście). Na listę strzelców wpisał się również Paweł Wszołek, który na kolejną bramkę w drużynie narodowej musiał czekać aż dziewięć lat - w 2016 roku w towarzyskim meczu z Finlandią (5:0) ustrzelił dublet. A zmiennikiem Wszołka w starciu z Maltą został Kamil Grosicki, dla którego był to setny występ w drużynie narodowej.
Bilans biało-czerwonych w el. MŚ 2026:
8 meczów: 5 zwycięstw - 2 remisy - 1 porażka, bramki: 14:9.
Bramki (14): Robert Lewandowski - 4, Matty Cash, Jakub Kamiński, Karol Świderski - 2, Jakub Kiwior, Sebastian Szymański, Paweł Wszołek, Piotr Zieliński - 1.
Żółte kartki (12): Przemysław Wiśniewski - 3, Bartosz Slisz, Nicola Zalewski - 2, Jan Bednarek, Przemysław Frankowski, Kamil Piątkowski, Piotr Zieliński, Jan Ziółkowski - 1.
Grało 31 zawodników:
Bramkarze (3): Łukasz Skorupski 6 meczów, 540 minut (90, 90, 90, 90, 90, 90, -, -), Kamil Grabara 1 mecz, 90 minut (-, -, -, -, -, -, 90, -), Bartłomiej Drągowski 1 mecz, 90 minut (-, -, -, -, -, -, -, 90).
Obrońcy (10): Jakub Kiwior 8 meczów, 720 minut (90, 90, 90, 90, 90, 90, 90, 90), Jan Bednarek 6 meczów, 495 minut (90, 45, 90, 90, 90, 90, -, -), Matty Cash 7 meczów, 487 minut (68, 24, 90, 90, 45, 89, 81, -), Przemysław Wiśniewski 4 mecze, 341 minut (-,-, -, 90, 90, 83, -, 78), Tomasz Kędziora 3 mecze, 186 minut (-, -, -, 6, -, -, 90, 90), Kamil Piątkowski 2 mecze, 167 minut (77, 90, -, -, -, -, -, -), Jan Ziółkowski 2 mecze, 97 minut (-,-,-,-,-, 7, 90, -), Mateusz Skrzypczak 1 mecz, 90 minut (-, -, 90, -, -, -, -, -), Mateusz Wieteska 2 mecze, 58 minut (13, 45, -, -, -, -, -, -), Bartosz Bereszyński 2 mecze, 15 minut (-, 3, -, -, -, -, -, 12).
Pomocnicy (14): Jakub Kamiński 8 meczów, 579 minut (22, 87, 33, 90, 80, 89, 89, 89), Sebastian Szymański 7 meczów, 527 minut (90, 90, 90, 71, 90, 83, 13, -), Bartosz Slisz 6 meczów, 460 minut (-, 45, 90, 90, 68, 89, -, 78), Piotr Zieliński 5 meczów, 431 minut (-,-,-, 71, 90, 90, 90, 90), Nicola Zalewski 5 meczów, 355 minut (-,-, 90, 71, 67, -, 82, 45), Michał Skóraś 3 mecze, 270 minut (-,-,-,-,-, 90, 90, 90), Jakub Moder 3 mecze, 260 minut (90, 90, 80, -, -, -, -, -), Przemysław Frankowski 2 mecze, 156 minut (90, 66, -, -, -, -, -, -), Paweł Wszołek 5 meczów, 152 minuty (-,-,-, 19, 45, 1, 9, 78), Bartosz Kapustka 5 meczów, 131 minut (-,-,-, 19, 22, 1, 77, 12), Jakub Piotrowski 2 mecze, 87 minut (77, -, 10, -, -, -, -, -), Kamil Grosicki 5 meczów, 63 minuty (-,-,-,19, 23, 1, 8, 12), Mateusz Bogusz 2 mecze, 58 minut (13, 45, -, -, -, -, -, -), Filip Rózga 2 mecze, 2 minuty (-, -, -, -, -, -, 1, 1).
Napastnicy (4): Robert Lewandowski 7 meczów, 509 minut (86, 24, -, 63, 67, 90, 89, 90), Karol Świderski 6 meczów, 317 minut (68, 90, 57, 27, 23, 7, -, 45), Krzysztof Piątek 3 mecze, 167 minut (22, 66, 79, -, -, -, -, -), Adam Buksa 4 mecze, 26 minut (4, -, 11, -, 10, -, 1, -).
Tylko Jakub Kiwior zagrał we wszystkich 8 spotkaniach i nie zszedł z boiska nawet na minutę.
W 8 spotkaniach, ale nie w pełnym wymiarze czasowym, wystąpił Jakub Kamiński.
Przemysław Wiśniewski i Filip Rózga to piłkarze, którzy zadebiutowali w kadrze w el. MŚ 2026. Wiśniewski w starciu z Holandią w Rotterdamie, a Rózga także z „Oranje”, ale w Warszawie.