Kazimierz Deyna unoszący ręce w geście triumfu po golu strzelonym Jugosławii na MŚ 1974.Kazimierz Deyna unoszący ręce w geście triumfu po golu strzelonym Jugosławii na MŚ 1974.
KronikiKaczki i rogale, czyli gole Kazimierza Deyny
Kaczki i rogale, czyli gole Kazimierza Deyny
Autor: Adrian Woźniak
Data dodania: 01.09.2020
FOT. EAST NEWSFOT. EAST NEWS

„Deyna Kazimierz, nie rusz Kazika, bo zginiesz!” – te słowa kibicowskiej przyśpiewki da się często usłyszeć na stadionie przy Łazienkowskiej 3 w Warszawie. Dla sympatyków Legii to postać kultowa. Największa legenda klubu, a dla wielu z tych, którzy pamiętają boiskowe popisy popularnego „Kaki”, wręcz idol. Dla młodych piłkarzy pozostaje niedoścignionym wzorem. Gdyby żył, miałby dziś 73 lata. 1 września mija 31. rocznica tragicznej śmierci tego wybitnego piłkarza.

Napisano i powiedziano o nim już niemal wszystko. Aby nie powtarzać kolejny raz tych samych informacji, skupimy się na jego boiskowych wyczynach w drużynie narodowej. Wiele goli strzelonych przez „Kakę” (m.in. charakterystycznym dla niego „rogalem”) starsi kibice wspominają do dziś. Chcąc uczcić pamięć Deyny, warto przypomnieć je w tym miejscu. Z 41 bramek zdobytych w 97 spotkaniach reprezentacji wybraliśmy 10, o których – naszym zdaniem – warto pamiętać.

1972: Polska – ZSRR 2:1

Mecz na igrzyskach w Monachium – z nielubianym, ale także wyjątkowo niewygodnym rywalem – od początku budził ogromne emocje wśród kibiców i samych piłkarzy. Wygrane w starciach z Wielkim Bratem zza wschodniej granicy zawsze wprawiały naszych kibiców w euforię. Tym razem radość była mniejsza, bo zwycięstwo przytrafiło się w dniu wielkiej tragedii – zamachu terrorystycznego w wiosce olimpijskiej. Polacy gonili wynik, a trafienie Deyny z rzutu karnego pozwoliło naszej drużynie wrócić do gry.

1:1 Gol K. Deyny z rzutu karnego

1972: Polska – Węgry 2:1

Może nie były to najpiękniejsze gole strzelone przez „Kakę”, ale bez wątpienia najważniejsze. Po błędzie popełnionym przez niego w pierwszej połowie, który zakończył się utratą bramki przez biało-czerwonych, Deyna zrehabilitował się w najlepszy możliwy sposób – dwoma trafieniami. Drugie z nich dało Polakom olimpijskie złoto.

1:1 Gol K. Deyny, asysta Z. Szołtysika
2:1 Gol K. Deyny

1974: Polska – Włochy 2:1

Tym meczem polscy piłkarze zadziwili cały świat. Odnieśli bowiem zwycięstwo nad jednym z faworytów niemieckiego mundialu. O golu na 2:0 dziś powiedzielibyśmy – prawdziwa petarda. Kapitan reprezentacji Polski uderzył piłkę z taką siłą, że... chwilę później zmuszony był do zmiany pękniętego buta. Było to jedno z piękniejszych trafień „Kaki” w koszulce z orzełkiem.

2:0 Gol K. Deyny, asysta H. Kasperczaka

1974: Polska – Jugosławia 2:1

To był jeden z ważniejszych triumfów na MŚ w RFN-ie. Wygrana w starciu z Jugosławią otworzyła Polakom szansę walki o medale. Było to zarazem piąte kolejne mundialowe zwycięstwo podopiecznych Kazimierza Górskiego. Plavich napoczął w tym spotkaniu nie kto inny jak imiennik selekcjonera – Deyna, który należał do specjalistów od rzutów karnych w polskim zespole.

1:0 Gol K. Deyny z rzutu karnego

1976: Polska – Iran 3:2

Było to drugie spotkanie biało-czerwonych na igrzyskach w Montrealu. Niespodziewanie przysporzyło ono sporo problemów naszym piłkarzom. Sprawy w swoje ręce, a raczej nogi, wzięli wówczas Andrzej Szarmach i Deyna. Gol pana Kazimierza, który wbiegł w pole karne i uderzył z pierwszej piłki pod poprzeczkę, pozwolił Polakom wyjść na prowadzenie.

2:1 K. Deyna po podaniu G. Laty

1976: Polska – Cypr 5:0

„Kaka” zdobywał bramki nie tylko po pięknych uderzeniach. Czasami zdarzały się takie, jak ten w meczu z Cyprem w eliminacjach MŚ 1978. Deyna strzelił z pierwszej piłki tzw. kaczką, nie za mocno, po ziemi, a cypryjski bramkarz przepuścił odbijającą się jak po wodzie piłkę pod ręką. Jedynym usprawiedliwieniem dla golkipera gości była grząska murawa Stadionu Dziesięciolecia.

3:0 K. Deyna po rzucie rożnym J. Sybisa

1977: Polska – Portugalia 1:1

Remis w spotkaniu przeciwko Portugalczykom dał naszej drużynie awans na mundial w Argentynie. To właśnie w tym meczu Deyna strzelił jednego z najpiękniejszych goli w reprezentacji, choć nie pierwszy raz w taki sposób. Charakterystycznym dla siebie „rogalem” wrzucił piłkę bezpośrednio z rzutu rożnego do bramki przeciwnika. „Deyna... Gol! Prosto z rogu, Kazimierz Deyna! Coś niesamowitego, proszę państwa!” – emocjonował się komentator TVP Jan Ciszewski. Innego zdania byli niestety zgromadzeni na Stadionie Śląskim ludzie mieniący się kibicami, którzy zamiast oklaskiwać autora przepięknego trafienia rozpoczęli festiwal gwizdów. Spora część „fanów” najwyraźniej w ten sposób leczyła swoje kompleksy, bo gra „Kaki” w nielubianej w wielu miejscach w kraju Legii Warszawa była raczej marnym wytłumaczeniem. Co gorsza, nie było to pierwsze takie zachowanie wobec kapitana reprezentacji.

1:0 K. Deyna strzela gola bezpośrednio z rzutu rożnego!

1978: Polska – Irlandia 3:0

Mecz z Irlandią był jednym z etapów przygotowań do startu Polaków na MŚ w Argentynie. Towarzyskie starcie rozegrane na obiekcie Łódzkiego KS zakończyło się wygraną biało-czerwonych, a ozdobą tej rywalizacji był gol pana Kazimierza. Deyna popisał się precyzyjnym strzałem z dystansu niemal w samo okienko irlandzkiej bramki.

2:0 Piękny gol K. Deyny

1978: Polska – Meksyk 3:1

Po mundialu w 1978 roku „Kaka” pożegnał się z reprezentacją (mecz z Brazylią przegrany 1:3). Na argentyńskich boiskach zaliczył też ostatnie 41. trafienie w kadrze. I był to gol z gatunku „palce lizać”. Zawodnik Legii huknął z pierwszej piłki, nie dając szans na skuteczną interwencję meksykańskiemu bramkarzowi.

2:1 Cudowny gol K. Deyny!

Reprezentacyjna kariera „Kaki” trwała nieco ponad 10 lat i obfitowała w wielkie sukcesy – dwa medale olimpijskie i jeden mistrzostw świata. Dziś o takich osiągnięciach polscy zawodnicy i kibice mogą jedynie pomarzyć. Szkoda, że kapitan biało-czerwonych nie zdążył podzielić się z młodszymi adeptami futbolu swoją receptą na sukces. Odszedł zdecydowanie za wcześnie. Zginął w wypadku samochodowym w San Diego 1 września 1989 roku, w wieku zaledwie 42 lat.

Deyna Kazimierz nie rusz Kazika bo zginiesz! - mural z podobizną Kazimierza Deyny na ścianie starej kamienicy przy ulicy Inżynierskiej 4 na Pradze Północ. Deyna Kazimierz nie rusz Kazika bo zginiesz! - mural z podobizną Kazimierza Deyny na ścianie starej kamienicy przy ulicy Inżynierskiej 4 na Pradze Północ.
FOT. EAST NEWS

Kibice Legii Warszawa w każdy możliwy sposób starają się upamiętnić swojego idola. Na jednej ze starych kamienic na ulicy Inżynierskiej 4 w Warszawie (Praga Północ) widnieje taki oto mural poświęcony Kazimierzowi Deynie.

Wszystkie gole Kazimierza Deyny dostępne w Bibliotece PZPN możecie zobaczyć w tym miejscu w naszej Wideotece.