Mariusz KukiełkaMariusz Kukiełka
Mariusz Kukiełka
Autor: Adrian Woźniak
Data dodania: 7.11.2025
1997/2024 / FOT. PAP/FACEBOOK.COM1997/2024 / FOT. PAP/FACEBOOK.COM

Pochodzi z Tarnobrzega. Grał m.in. w Holandii, Grecji i Niemczech. Z Wisłą Kraków był mistrzem Polski, a z Amiką Wronki wygrywał krajowe puchary. W reprezentacji Polski zagrał w 20 spotkaniach, ale nie dane mu było pojechać z kadrą na wielki turniej. Ma natomiast na koncie złoty medal mistrzostw Europy do lat 16 z 1993 roku. W cyklu „Z biegiem lat, z biegiem dni” przedstawimy dziś sylwetkę byłego defensywnego pomocnika (lub obrońcy) – Mariusza Kukiełki.

 

DEBIUT

Rudowłosy zawodnik rozpoczął karierę piłkarską w Siarce Tarnobrzeg, z którą w latach 90. balansował pomiędzy I a II ligą (dzisiejszymi: ekstraklasą i 1. Ligą). Gdy w 1996 r. Siarkowcy zanotowali spadek z najwyższej klasy rozgrywkowej, utalentowany Kukiełka przeniósł się do GKS-u Bełchatów. I właśnie jako gracz tej drużyny zadebiutował w reprezentacji Polski.

Był 12 marca 1997 r. Tego dnia kadra trenera Antoniego Piechniczka udała się do Ostrawy, gdzie zmierzyła się towarzysko z Czechami (1:2). Biało-czerwoni wypadli słabo i zasłużenie przegrali na Stadionie Bazaly. Honorowe trafienie uzyskał Jacek Zieliński. Kukiełka wszedł na boisko w 70. minucie za Piotra Świerczewskiego. W naszym zespole wystąpili jeszcze m.in. Andrzej Woźniak, Radosław Kałużny, Paweł Skrzypek i Krzysztof Warzycha.

0:2 Gol M. Kukiełki, asysta T. Dawidowskiego

OSTATNI MECZ

Jeżeli spojrzeć całościowo na przebieg reprezentacyjnej kariery tarnobrzeżanina, to największym jego sukcesem odniesionym w koszulce z orzełkiem było mistrzostwo Europy do lat 16, wywalczone w 1993 r. z kadrą trenera Andrzeja Zamilskiego. W finale imprezy biało-czerwoni wygrali z Włochami (1:0). W rozgrywanym w Turcji turnieju Kukiełka pełnił funkcję kapitana – i to jemu jako pierwszemu przypadło w zaszczycie wzniesienie trofeum dla zwycięzcy.

Jechaliśmy do Turcji jak na stracenie. W Polsce nikt o nas nie myślał poważnie. I głównie z tego powodu odczuwaliśmy ogromną radość i satysfakcję. Osiągnęliśmy sukces, który wtedy – i mówię to z całą odpowiedzialnością – był realną miarą naszych możliwości. Proszę sobie wyobrazić, co odczuwali szesnastoletni chłopcy, którzy tak naprawdę dopiero rozpoczynali przygodę z dorosłą piłką, a już posiadali tytuły mistrzów Europy. To były cudowne, niezapomniane chwile.

Mariusz Kukiełka
przegladsportowy.onet.pl z 21 listopada 2024 r.

Z seniorską kadrą nie było mu dane pojechać ani na Euro, ani na mundial, choć w jego erze nasza reprezentacja dwukrotnie awansowała na mistrzostwa świata – w 2002 i 2006 r. Z usług obrońco-pomocnika rezygnowali, także z uwagi na urazy: Jerzy Engel i Paweł Janas.

Myślę, że byłem wtedy bliski wyjazdu do Korei, ale na przeszkodzie stanęła kontuzja. Staram się nie gdybać, ale muszę przyznać, że nieraz przychodziła mi do głowy myśl, co by było gdybym jednak nie doznał wtedy urazu. Tamta sytuacja w jakimś stopniu tkwi we mnie jak drzazga, bo nie pojechałem na turniej, który jest spełnieniem każdego piłkarza.

Mariusz Kukiełka
przegladsportowy.onet.pl z 11 grudnia 2018 r.
2:0 M. Kukiełka ustala wynik meczu

Bilans spotkań w koszulce z orzełkiem zamknął się na 20 występach i 3 golach. Premierowe trafienie zanotował w wyjazdowym starciu z San Marino (2:0) w eliminacjach ME 2004. Kolejne bramki zdobył już w towarzyskich potyczkach: z Nową Zelandią (2:0) i Wyspami Owczymi (6:0).

Reprezentacyjny trykot przywdział po raz ostatni 8 września 2004 roku na Stadionie Śląskim. Tego dnia Polacy zmierzyli się z Anglią (1:2) w Chorzowie w meczu kwalifikacji do mistrzostw świata 2006, a bohater tego odcinka „Z biegiem lat, z biegiem dni” zameldował się na murawie w 63. minucie, zmieniając Sebastiana Milę. W polskim zespole mogliśmy zobaczyć jeszcze m.in.: Jerzego Dudka, Arkadiusza Głowackiego (strzelił gola samobójczego), Macieja Żurawskiego czy Jacka Krzynówka.

6:0 M. Kukiełka ustala wynik meczu

PO KARIERZE

Kukiełka zwiedził w karierze kilkanaście klubów. Często zmagał się z kontuzjami, które sprawiły, że nie wszystko potoczyło się tak, jakby sobie życzył. Po odejściu z Bełchatowa wyjechał do holenderskiej Rody Kerkrade. Spędził w niej jednak tylko rok, by następnie wrócić do kraju i zasilić szeregi Amiki. We Wronkach grał przez 2 lata (głównie jako obrońca), podczas których dwukrotnie zdobył Puchar Polski. Potem była Grecja (PAOK Saloniki) i Niemcy (1. FC Nürnberg). Na krótko jeszcze wrócił do Polski, by zdobyć mistrzostwo z Wisłą Kraków.

W kolejnych latach podróżował pomiędzy wspomnianymi wyżej krajami. Końcówkę kariery spędził już w Polsce – w Wiśle Sandomierz, Siarce Tarnobrzeg i JKS 1909 Jarosław. W tym ostatnim przebywał na zasadzie wypożyczenia w 2015 r. Miał jeszcze propozycje z klubów 3. i 4. ligi, ale nie był zainteresowany ofertami. Postanowił rozstać się z boiskiem, ale nie z futbolem.

Pierwsze kroki ku późniejszej pracy poczynił jeszcze przed ponownym transferem do Siarki. W Gorzycach udało mu się otworzyć akademię piłkarską dla dzieci. Funkcjonowała ona bardzo dobrze, ale po powrocie do profesjonalnego grania miał coraz mniej czasu, by pogodzić jedno z drugim. Do tego doszły jeszcze problemy z... miejscowymi kibolami.

Pewnego razu przyszło trzech takich oderwanych od pługa. Oznajmili, że nie życzą sobie mojej osoby z tego względu, że jestem silnie związany z Siarką. Tyle że nie mogłem wyprzeć się miłości do klubu, o którym na każdym kroku powtarzałem i powtarzam, że jest moim ukochanym. Tamci ludzie nie chcieli, żebym tam działał i trenował miejscowe dzieci, bo rzekomo zabierałem je Stali Gorzyce. Tyle że nie przypominam sobie, żeby ten klub miał drużyny w kategoriach juniorskich, a nawet jeśli, to przecież te dzieci miały wolny wybór.

Mariusz Kukiełka
przegladsportowy.onet.pl z 11 grudnia 2018 r.

Już po definitywnym zawieszeniu butów na kołku Kukiełka wyjechał do Dublina. W 2016 roku otworzył z Arturem Kaźmierczakiem (skautem piłkarskim) szkółkę piłkarską Akademia Polskie Orły. Z czasem, dzięki zdobytym kontaktom, przerodziła się ona w Akademię Atlético Madryt, w której Polak został koordynatorem i jednym z trenerów.

Po rozmowach i konsultacjach doszliśmy do wniosku, że może spróbujemy stworzyć tutaj taką akademię. Przez pierwsze pół roku byliśmy wystawieni na próbę, Atlético sprawdzało nas, jak pracujemy, czy nasze treningi i trenerzy spełniają wymagania. Po roku usiedliśmy do rozmów, okazało się, że dwie strony mają spójny cel i podpisaliśmy umowę. Jesteśmy pierwszą i jedyną akademią Atlético Madryt w Europie.

Mariusz Kukiełka
akademia.wislakrakow.com z 18 sierpnia 2024 r.

W lipcu 2023 r. Kukiełce udało się zorganizować pierwszy camp dla dzieci w wieku 8-16 lat w rodzinnym Tarnobrzegu. Młodzi adepci mieli możliwość trenowania pod okiem szkoleniowców pracujących na co dzień w akademii rojiblancos.

 

SUKCESY

► Mistrz Polski z Wisłą Kraków (2004)
► Puchar Polski z Amiką Wronki (1999, 2000)
► Puchar Grecji z PAOK-iem Saloniki (2003)
► Złoty medal mistrzostw Europy do lat 16 (1993)