PO KARIERZE
Kukiełka zwiedził w karierze kilkanaście klubów. Często zmagał się z kontuzjami, które sprawiły, że nie wszystko potoczyło się tak, jakby sobie życzył. Po odejściu z Bełchatowa wyjechał do holenderskiej Rody Kerkrade. Spędził w niej jednak tylko rok, by następnie wrócić do kraju i zasilić szeregi Amiki. We Wronkach grał przez 2 lata (głównie jako obrońca), podczas których dwukrotnie zdobył Puchar Polski. Potem była Grecja (PAOK Saloniki) i Niemcy (1. FC Nürnberg). Na krótko jeszcze wrócił do Polski, by zdobyć mistrzostwo z Wisłą Kraków.
W kolejnych latach podróżował pomiędzy wspomnianymi wyżej krajami. Końcówkę kariery spędził już w Polsce – w Wiśle Sandomierz, Siarce Tarnobrzeg i JKS 1909 Jarosław. W tym ostatnim przebywał na zasadzie wypożyczenia w 2015 r. Miał jeszcze propozycje z klubów 3. i 4. ligi, ale nie był zainteresowany ofertami. Postanowił rozstać się z boiskiem, ale nie z futbolem.
Pierwsze kroki ku późniejszej pracy poczynił jeszcze przed ponownym transferem do Siarki. W Gorzycach udało mu się otworzyć akademię piłkarską dla dzieci. Funkcjonowała ona bardzo dobrze, ale po powrocie do profesjonalnego grania miał coraz mniej czasu, by pogodzić jedno z drugim. Do tego doszły jeszcze problemy z... miejscowymi kibolami.