Sebastian Mila 2004/2019.Sebastian Mila 2004/2019.
KronikiSebastian Mila
Sebastian Mila
Autor: Adrian Woźniak
Data dodania: 10.07.2020
FOT. PAP/CYFRASPORTFOT. PAP/CYFRASPORT

Klasyk zwykł mawiać, że „są na tym świecie rzeczy, o których się nawet fizjologom nie śniło”. Sebastian Mila może i fizjologiem nie był, ani też filozofem, był natomiast solidnym ligowym piłkarzem, który miał niezapomniane momenty w Groclinie Dyskobolii Grodzisk Wlkp. i reprezentacji Polski. Zapewne nie śnił o tym, że zostanie jednym z bohaterów historycznego zwycięstwa nad Niemcami (2:0) w 2014 roku. Choć o to akurat musielibyśmy już zapytać samego zainteresowanego. Podobnie jak i o to, czy przypuszczał kiedykolwiek, że jeszcze jako czynny zawodnik wcieli się na chwilę w rolę... aktora w jednym z popularnych sitcomów.

DEBIUT

Nim zadebiutował w dorosłej reprezentacji osiągnął niemałe sukcesy z kadrami juniorskimi. Z drużyną do lat 16 wywalczył tytuł wicemistrza Europy (1999 r.), a z ekipą dwa lata starszą został już mistrzem Starego Kontynentu (2001 r.). Na pierwszy mecz w seniorach czekał do 14 lutego 2003 roku. Tego dnia biało-czerwoni zmierzyli się towarzysko z Macedonią (3:0) na stadionie Poljud w Splicie. Kadra była złożona z ligowych graczy. Mila wszedł na boisko po przerwie. W spotkaniu wystąpili m.in. Jacek Zieliński, Grzegorz Rasiak i Andrzej Niedzielan.

OSTATNI MECZ

W drużynie narodowej wystąpił w 38 meczach, w których ośmiokrotnie wpisał się na listę strzelców. Tego najważniejszego gola w karierze pomocnik grający wówczas w Śląsku Wrocław zdobył 11 października 2014 roku w Warszawie. W spotkaniu eliminacji Euro 2016 biało-czerwoni odnieśli pierwsze w historii zwycięstwo nad Niemcami (2:0), a Mila ustalił wynik tej konfrontacji.

Nie myślałem o tym, że będą o mnie pisali w książkach. Ale dziś, jak mogę o tym opowiadać, to po prostu sprawia mi to frajdę, dziękuję losowi, że mi dał tę bramkę. (...) Taka jedna bramka... może i czekałem na nią całą karierę?
Sebastian Mila o golu strzelonym Niemcom
WYWIAD NA PORTALU SPORTOWEFAKTY.WP.PL z 3 GRUDNIA 2019 R.

Ostatni raz w reprezentacyjnej koszulce wystąpił 17 listopada 2015 roku w towarzyskim starciu z Czechami (3:1) rozegranym na Stadionie Miejskim we Wrocławiu. Na murawie pojawili się wówczas m.in. Artur Boruc, Kamil Glik i Bartosz Kapustka. Mila wszedł na boisko w 77. minucie. Na Euro we Francji Adam Nawałka nie zabrał już pomocnika grającego wtedy w gdańskiej Lechii.

PO KARIERZE

Na mistrzostwa Europy Mila jednak pojechał, ale w innej roli – reportera „Przeglądu Sportowego”. Był to przedsmak tego, czym zajął się już po zakończeniu gry w piłkę. W maju 2018 roku zawiesił buty na kołku... i został ekspertem TVP Sport. Jak wielokrotnie można się było przekonać, entuzjazmu do nowej pracy nigdy mu nie brakowało.

To nie była jednak jedyna styczność z kamerą. Ponad trzy lata wcześniej, jeszcze jako czynny zawodnik, pojawił się na ekranach w popularnym sitcomie „Świat według Kiepskich”. Z racji podobieństwa do jednego z bohaterów serialu Waldemara Kiepskiego (w tej roli Bartosz Żukowski) wcielił się w rolę jego sobowtóra. „Walduś” Mila nie wypadł kiepsko, ale przekonał się, że praca aktora wcale nie jest łatwa. Tej przygody, jak i gola strzelonego Niemcom czy Manchesterowi City w Pucharze UEFA (w barwach Groclinu Dyskobolii) z pewnością nigdy nie zapomni.

SUKCESY

► Mistrz Austrii z Austrią Wiedeń (2006)
► Puchar Austrii z Austrią Wiedeń (2005, 2006)
► Mistrz Polski ze Śląskiem Wrocław (2012)
► Puchar Polski z Groclinem Dyskobolią Grodzisk Wlkp. (2005)
► Superpuchar Polski ze Śląskiem Wrocław (2012)
► Puchar Ekstraklasy ze Śląskiem Wrocław (2009)
► Złoty medalista mistrzostw Europy do lat 18 (2001)
► Srebrny medalista mistrzostw Europy do lat 16 (1999)
► Awans na Euro 2016
► Ligowiec Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna” (2011, 2012)