Włodzimierz Ciołek 1982/2017.Włodzimierz Ciołek 1982/2017.
KronikiWłodzimierz Ciołek
Włodzimierz Ciołek
Autor: Adrian Woźniak
Data dodania: 24.03.2021
1982/2017 / FOT. PAP/CYFRASPORT1982/2017 / FOT. PAP/CYFRASPORT

Był pierwszym rezerwowym, który strzelił gola dla reprezentacji Polski na mistrzostwach świata (po nim dokonał tego dwadzieścia lat później Marcin Żewłakow). W rodzinnym Wałbrzychu znał go każdy kibic. Nie dość, że grał w drużynie narodowej i zdobył bramkę na mundialu, to należał do grona najlepszych piłkarzy wywodzących się z tego urokliwego miasta położonego na Dolnym Śląsku. O Włodzimierzu Ciołku mówiono, że lewą nogą potrafił wiązać krawaty. Nic dziwnego, bowiem ten filigranowy rozgrywający dysponował świetną techniką, która pod koniec lat 70. urzekła ówczesnego selekcjonera biało-czerwonych.

DEBIUT

Po mistrzostwach świata w Argentynie w reprezentacji Polski doszło do dużych zmian. Z posadą trenera pożegnał się Jacek Gmoch. Jego miejsce zajął asystent popularnego „Szczęki” – Ryszard Kulesza. To właśnie za jego kadencji Ciołek zadebiutował w drużynie narodowej. Było to 11 października 1978 roku na stadionie Steauy w Bukareszcie. Niestety, biało-czerwoni przegrali z Rumunią (0:1). Piłkarz, wówczas przywdziewający barwy mieleckiej Stali, wystąpił u boku takich graczy, jak Zygmunt Kukla, Grzegorz Lato, Władysław Żmuda czy Tadeusz Małnowicz (również po raz pierwszy w reprezentacji i zarazem jedyny).

 

OSTATNI MECZ

Ciołek rozegrał 29 meczów w drużynie narodowej i zdobył 4 bramki. Trzy z nich w spotkaniach towarzyskich – premierowe trafienie w starciu z Argentyną (1:2) w 1980 roku, a jedno – to najważniejsze – na mundialu w Hiszpanii w 1982 w konfrontacji z Peru (5:1). To właśnie po tym meczu zaczęła go kojarzyć cała Polska. W Wałbrzychu był uwielbiany nawet przez milicję. Gdy pewnego razu do stojącego na przystanku z nogą w gipsie Ciołka podjechał radiowóz, wielu musiało być zdziwionych, że ich piłkarski idol zostaje zaproszony do tzw. suki. Funkcjonariusze nie mieli jednak złych zamiarów, postanowili po prostu... odwieźć go do domu.

Reprezentacyjna kariera błyskotliwego pomocnika dobiegła końca 4 września 1985 roku. Tego dnia biało-czerwoni (w mocno okrojonym składzie i z Bernardem Blautem jako selekcjonerem – w zastępstwie Antoniego Piechniczka) zagrali towarzysko z Czechosłowacją (1:3) na Stadionie Za Lužánkami w Brnie. W polskiej ekipie wystąpili m.in. Eugeniusz Cebrat, Józef Dankowski, Jan Karaś i Waldemar Prusik.

 

PO KARIERZE

Buty na kołku Ciołek zawiesił w 1991 roku. Powodem było zerwanie więzadeł krzyżowych. Jego ostatnim klubem był szwajcarski FC Grenchen. Po 4-letniej przygodzie na Zachodzie wrócił do Wałbrzycha. Zajął się pracą z dziećmi. Założył akademię piłkarską w miejscowym Górniku i szkolił najmłodsze roczniki. I w tym się spełniał. Jako opiekun orlików i żaków Ciołek pracował potem w KS Zdrój z niewielkiej miejscowości Jedlina-Zdrój pod Wałbrzychem.

 

SUKCESY

► 3. miejsce na mistrzostwach świata w Hiszpanii (1982)
► Król strzelców I ligi (ówczesna ekstraklasa), jako piłkarz Górnika Wałbrzych (1984)