Krzysztof Pawlak 1983/2016Krzysztof Pawlak 1983/2016
KronikiKrzysztof Pawlak
Krzysztof Pawlak
Autor: Adrian Woźniak
Data dodania: 12.02.2021
1983/2016 / FOT. EAST NEWS/CYFRASPORT1983/2016 / FOT. EAST NEWS/CYFRASPORT

Gdy wspominamy Krzysztofa Pawlaka, od razu przychodzi nam do głowy – trener ze stuprocentową skutecznością. To w końcu jedyny w historii selekcjoner reprezentacji Polski, który może poszczycić się wyłącznie sukcesami. Z kronikarskiego obowiązku należy przypomnieć, że ta wygrana była jedna – z Gruzją (4:1) w eliminacjach MŚ 1998. Pawlak poprowadził kadrę tylko w tym spotkaniu, jako tymczasowy trener, po rezygnacji Antoniego Piechniczka. Starsi kibice – zwłaszcza fani poznańskiego Lecha – pamiętają go jednak głównie z boiska. Przez siedem lat dowodził obroną Kolejorza. I tylko jako zawodnik tego klubu występował w reprezentacji.

DEBIUT

Szansę debiutu otrzymał od… Piechniczka. Po raz pierwszy defensor Lecha przywdział reprezentacyjny trykot 7 września 1983 roku podczas towarzyskiej potyczki z Rumunią (2:2), która została rozegrana w Krakowie na stadionie Wisły. W spotkaniu tym wystąpili jeszcze m.in. Józef Młynarczyk, Waldemar Prusik, Kazimierz Buda i Andrzej Iwan. „Goguś” – jak mówiono o Pawlaku w Kolejorzu – wszedł na boisko po przerwie.

 

OSTATNI MECZ

W biało-czerwonych barwach zaliczył łącznie 31 występów – i tylko raz trafił do siatki rywali. Było to w jego drugim występie w kadrze – w towarzyskim meczu z Indiami (2:1) 11 stycznia 1984 roku. Najważniejszym turniejem w reprezentacyjnej karierze Pawlaka były mistrzostwa świata w Meksyku w 1986 roku, podczas których dwukrotnie wybiegał na boisko – przeciwko Portugalii (1:0) oraz Anglii (0:3). Co ciekawe, był pierwszym graczem Lecha, który zagrał na imprezie tej rangi.

Po mundialu i pożegnaniu z kadrą Piechniczka rozegrał jeszcze siedem spotkań w drużynie narodowej. Ostatnim była konfrontacja z Węgrami (3:5) w eliminacjach mistrzostw Europy 1988, do której doszło 17 maja 1987 roku na Népstadionie w Budapeszcie. W składzie Polaków pojawili się m.in. Józef Wandzik, Waldemar Matysik, Jan Urban i Dariusz Marciniak.

 

PO KARIERZE

Rok 1986 był ważny dla Pawlaka jeszcze z innego powodu. Ukończył wówczas poznański AWF i uzyskał uprawnienia trenerskie. Tą drogą podążył po zawieszeniu butów na kołku. Przygoda z tym fachem rozpoczęła się w Warcie Poznań w 1993 roku. Tam pracował jako grający asystent trenera. W kolejnym roku – już samodzielnie – poprowadził Sokoła Pniewy. Najważniejszym rozdziałem w karierze szkoleniowca była praca z reprezentacją Polski – najpierw jako II trener, a potem – we wspomnianym meczu z Gruzją – jako tymczasowy selekcjoner.

To był swego rodzaju zbieg okoliczności. Reprezentacja przebywała na zgrupowaniu w Bełchatowie przed meczem z Rosją. Prowadziłem wtedy tamtejszy GKS, a że byłem kiedyś zawodnikiem trenera Piechniczka, to spotkaliśmy się przy kawie na sympatycznej rozmowie. Trener Piechniczek kompletował akurat sztab szkoleniowy i zaproponował mi współpracę.

Krzysztof Pawlak o pracy z reprezentacją
Wywiad dla Onet.pl z 12 lutego 2018 r.

Kariera trenerska Pawlaka nie potoczyła się tak, jakby tego sobie życzył. Po rozstaniu z kadrą prowadził krótko poznańskiego Lecha. Po zwolnieniu z klubu z Bułgarskiej trenował już tylko mało znaczące drużyny.

W pewnym momencie poświęcił się całkiem innemu fachowi. Zatrudnił się jako pracownik fizyczny – sprzedawca, kierowca, magazynier. W wolnych chwilach trenował seniorów w A-klasowym zespole Clescevia Kleszczewo, by – jak to ujął w rozmowie z Onetem – „nie zapomnieć, jak używa się gwizdka i jak przygotowuje się do zajęć”.

 

SUKCESY

► Uczestnik mistrzostw świata w Meksyku (1986)
► Mistrz Polski z Lechem Poznań (1983, 1984)
► Puchar Polski z Lechem Poznań (1982, 1984, 1988)