Rozmowy Biblioteki PZPN2
Bestsellery Biblioteki77
Był taki mecz32
Futbolowe abecadło50
Gramy dla Polski12
Historia jednego zdjęcia18
Historia mistrzostw Europy16
Jak on to zrobił2
Koło taktyczne1
Od redakcji10
O tym się mówi17
Pamiętne gole38
Piłka kobieca13
Piłka w liczbach46
Polskie stadiony45
Ściągawka z historii90
Wspomnienie76
Wydarzenie tygodnia97
Z biegiem lat, z biegiem dni124
Z ławki trenera11
Z polityką w tle9
Antoni Brzeżańczyk (z prawej) został selekcjonerem reprezentacji Polski miesiąc przed wylotem drużyny na tournée po Ameryce Południowej. Wcześniej przez dwa lata prowadził naszą młodzieżówkę, którą przejął po nim Kazimierz Górski (na zdjęciu po lewej). Drogi obu szkoleniowców krzyżowały się wielokrotnie, także po powrocie biało-czerwonych zza wielkiej wody. Od lipca 1966 roku w pięciu kolejnych meczach późniejszy Trener Tysiąclecia był w sztabie, któremu przewodził Brzeżańczyk.Antoni Brzeżańczyk (z prawej) został selekcjonerem reprezentacji Polski miesiąc przed wylotem drużyny na tournée po Ameryce Południowej. Wcześniej przez dwa lata prowadził naszą młodzieżówkę, którą przejął po nim Kazimierz Górski (na zdjęciu po lewej). Drogi obu szkoleniowców krzyżowały się wielokrotnie, także po powrocie biało-czerwonych zza wielkiej wody. Od lipca 1966 roku w pięciu kolejnych meczach późniejszy Trener Tysiąclecia był w sztabie, któremu przewodził Brzeżańczyk.

Z Dębicy do... Feyenoordu

Polska myśl szkoleniowa na obczyźnie jakoś nie ma wzięcia. Jeśli policzyć trenerów, którzy osiągnęli sukcesy w zagranicznych klubach, to zmieszczą się na palcach jednej ręki: Jacek Gmoch, Henryk Kasperczak, Kazimierz Górski. To nazwiska znane każdemu kibicowi nad Wisłą. Był jednak jeszcze Antoni Brzeżańczyk. W połowie lat 70. prosto z drugoligowej Wisłoki Dębica trafił on do wielkiego Feyenoordu Rotterdam i rok później zdobył wicemistrzostwo Holandii. Ten niezwykły człowiek urodził się 19 stycznia 1919 roku.

Zobacz więcej
Piotr Soczyński 1991/2015Piotr Soczyński 1991/2015

Piotr Soczyński

Był jednym z tych piłkarzy, w przypadku których często zadajemy sobie pytanie: co poszło nie tak? Piotr Soczyński zdawał się mieć u stóp cały świat. Był podstawowym graczem reprezentacji, w której do 25. roku życia zaliczył 30 spotkań. Testowały go angielskie kluby – Coventry i Arsenal Londyn, do których ostatecznie nie trafił z powodu... zbyt małej liczby meczów w kadrze (nie dostał pozwolenia na pracę). Aż wreszcie przeniósł się nad Bosfor – do Fenerbahçe Stambuł. Odtąd coś niepokojącego zaczęło się dziać z jego karierą. A wszystko przez kontuzję, odniesioną podczas spotkania drużyny narodowej…

 

Zobacz więcej
Andrzej FischerAndrzej Fischer

Nogi jak u tancerki, a na szyi mundialowe srebro

Andrzej Fischer nie spełnił wszystkich oczekiwań ekspertów, bo spodziewano się, że może regularnie grać w reprezentacji Polski. Później popadł zaś w zapomnienie. Nic jednak nie odbierze byłemu bramkarzowi Lecha Poznań i Górnika Zabrze trzeciego miejsca w mistrzostwach świata 1974, do których miał być nawet przymierzany w roli podstawowego zawodnika. 

Zobacz więcej
Marcin KamińskiMarcin Kamiński

15 stycznia 1992

Wiele wskazywało na to, że może się stać jedną z kluczowych postaci reprezentacyjnej defensywy na lata. Po udanym wejściu do pierwszej drużyny poznańskiego Lecha (jeszcze jako siedemnastolatek) w sezonie 2009/10 sięgnął po swoje pierwsze (z dwóch) mistrzostwo Polski. Dwa lata występów w Kolejorzu zaowocowały powołaniem do kadry, w której zadebiutował w grudniu 2011 roku w towarzyskim meczu z Bośnią i Hercegowiną. Miał wtedy dokładnie 19 lat i 355 dni i wydawało się, że rysuje się przed nim świetlana przyszłość. Jednak mimo, że w kolejnych sezonach regularnie występował najpierw w klubie w Poznania, a później na boiskach 1. i 2. Bundesligi, jego reprezentacyjny licznik zatrzymał się na siódemce. Marcin Kamiński, który na występ w narodowych barwach czeka od 2018 roku, kończy właśnie 34 lata.

Zobacz więcej
Adam Ledwoń.Adam Ledwoń.

Lód się załamał

Zadziorny, nieustępliwy, gdy walczył o piłkę, nie odpuszczał żadnemu z rywali. Kibice go uwielbiali: zarówno w Polsce, gdzie bronił barw GKS-u Katowice, jak i potem w Niemczech i Austrii, kiedy przez dekadę z powodzeniem biegał po boiskach Bundesligi. Gdyby Adam Ledwoń żył, 15 stycznia skończyłby 52 lata. Niestety, odszedł przedwcześnie, a jego tragiczna śmierć dzień przed meczem biało-czerwonych na Euro 2008 wstrząsnęła piłkarskim środowiskiem.

Zobacz więcej
Kamil WilczekKamil Wilczek

14 stycznia 1988

Zapowiadał się na wielki talent, ale lista jego trofeów jest krótka. Na koncie ma Puchar Danii zdobyty z Brøndby IF, mistrzostwo tego kraju wywalczone z FC København (choć opuścił wówczas zespół po rundzie jesiennej) i tytuł króla strzelców polskiej ekstraklasy, po który sięgnął jako zawodnik Piasta Gliwice. W reprezentacji Polski było mu dane rozegrać tylko trzy mecze. 14 stycznia urodziny świętuje Kamil Wilczek. W tym roku będzie zdmuchiwał z tortu 38 świeczek.

Zobacz więcej