Był taki mecz32
Bestsellery Biblioteki78
Futbolowe abecadło50
Gramy dla Polski12
Historia jednego zdjęcia18
Historia mistrzostw Europy16
Jak on to zrobił2
Koło taktyczne1
O tym się mówi17
Od redakcji10
Pamiętne gole38
Piłka kobieca14
Piłka w liczbach46
Polskie stadiony45
Rozmowy Biblioteki PZPN2
Ściągawka z historii91
Wspomnienie76
Wydarzenie tygodnia97
Z biegiem lat, z biegiem dni125
Z ławki trenera12
Z polityką w tle9
Radosław Sobolewski (z lewej) w pojedynku z Siergiejem TerehovemRadosław Sobolewski (z lewej) w pojedynku z Siergiejem Terehovem

Top 10 - piłkarze jednego gola

Błysnęli tylko raz, ale i tak przeszli do historii. W muzyce rozrywkowej można znaleźć piosenkarzy jednego przeboju, a w polskim futbolu piłkarzy jednego gola. Branżę muzyczną zostawiamy w spokoju, zajmiemy się natomiast tym drugim przypadkiem. Wybraliśmy 10 zawodników, którzy w drużynie narodowej zdobyli tylko jedną bramkę. Ale pod lupę wzięliśmy tych reprezentantów, którzy mogą pochwalić się przynajmniej 30 meczami z orzełkiem na piersi. Nasz wybór jak zwykle można uznać za dyskusyjny. Z tego powodu zachęcamy do tworzenia własnych klasyfikacji i rankingów. Miłej zabawy! A to nasza złota dziesiątka.

Zobacz więcej
Tomasz RząsaTomasz Rząsa

11 marca 1973

Jeśli ktoś chciałby wskazać polskiego zawodnika, który po zakończeniu gry w piłkę najlepiej odnalazł się w nowej rzeczywistości, on mógłby być z pewnością jednym z głównych kandydatów. Być może na mnogość pomysłów na „życie po życiu” wpłynęła jego bogata kariera na murawie, doświadczenie zdobywane poza granicami Polski i występy w drużynie narodowej. Fakty są bowiem takie, że w jego piłkarskim CV nie brakuje sukcesów. Odkąd w 2008 roku zawiesił buty na kołku, wciąż wydaje się być nienasycony.

Zobacz więcej
Górnik Zabrze - AS Roma 2:2, 15.04.1970Górnik Zabrze - AS Roma 2:2, 15.04.1970

Pamiętne mecze Górnika Zabrze w europejskich pucharach

Czternaście tytułów mistrza, sześć zdobytych pucharów, czwarte miejsce w tabeli wszech czasów ekstraklasy. To osiągnięcia piłkarzy ze stadionu przy Roosevelta na krajowym podwórku. Na arenie międzynarodowej ich dorobek jest dużo skromniejszy, ale Górnik pozostaje jedynym polskim klubem, który dotarł do finału w rozgrywkach pod egidą UEFA. Jest co wspominać… Wspaniałe mecze z Manchesterem City, rzut monetą po trzech nierozstrzygniętych potyczkach z Romą, heroiczne boje z Realem… Oto dziesięć najbardziej pamiętnych występów zabrzan w europejskich pucharach.

Zobacz więcej
Jacek Grembocki (1995/2022)Jacek Grembocki (1995/2022)

Jacek Grembocki

Jako piłkarz miał okazję mierzyć się z czołowymi europejskimi klubami – Realem Madryt czy Juventusem Turyn. Wychował się w Lechii Gdańsk, ale to nie z nią, lecz Górnikiem Zabrze zdobywał mistrzostwo Polski. Jako trener pracował zaś z młodym i obiecującym napastnikiem – Robertem Lewandowskim. W cyklu „Z biegiem lat, z biegiem dni” przypomnimy sylwetkę Jacka Grembockiego – siedmiokrotnego reprezentanta naszego kraju.

 

Zobacz więcej
Jan FurtokJan Furtok

Chłopak z Katowic

Choć stadion Widzewa w Łodzi to nie Estadio Azteca w Meksyku, eliminacje mistrzostw świata to nie ćwierćfinał mundialu, San Marino to nie Anglia, a Jan Furtok to nie Diego Maradona, jest coś co połączyło urodzonego w Katowicach napastnika z jednym z najlepszych zawodników w dziejach futbolu. Niewielu jest bowiem piłkarzy, którzy poza talentem i umiejętnościami bramkarza rywali pokonali… ręką. Ręka Maradony przyczyniła się do mistrzostwa świata Argentyny w 1986 roku. Ręka Polaka dała skromne eliminacyjne zwycięstwo, w niespodziewanie trudnym starciu z europejskim Kopciuszkiem. I choć sam wielokrotnie podkreślał, że ciągłe wspominanie gola z San Marino z czasem stało się męczące, tamten mecz pozostał już z nim do końca. 9 marca 1962 roku urodził się 36-krotny reprezentant Polski, uczestnik mundialu 1986 i legenda GKS-u Katowice. 

Zobacz więcej
Włodzimierz SmolarekWłodzimierz Smolarek

Mistrz ważnych goli

Nikt tak jak on nie potrafił zatańczyć walca w narożniku boiska ani pognać z piłką na bramkę mijając rywali jak slalomowe tyczki. Mówiono o nim „waleczne serce”, bo do każdego meczu podchodził jak do bitwy na śmierć i życie. Z wykształcenia cukiernik, z przymusu stajenny, z zamiłowania kawalarz. 7 marca 2012 roku zmarł Włodzimierz Smolarek – człowiek, bez którego w dziewiątej dekadzie XX wieku nie byłoby sukcesów reprezentacji Polski i łódzkiego Widzewa.

Zobacz więcej