Polskie stadiony3
Z ławki trenera3
Wydarzenie tygodnia75
Futbolowe abecadło15
Był taki mecz17
Z polityką w tle9
Kulisy turnieju1
Ściągawka z historii17
Bestsellery Biblioteki9
Jak on to zrobił2
O tym się mówi4
Od redakcji5
Historia jednego zdjęcia19
Piłka w liczbach1
Z biegiem lat, z biegiem dni65
Wspomnienie18
Pamiętne gole17
Thiago Cionek - 35. urodziny reprezentacja PolskiThiago Cionek - 35. urodziny reprezentacja Polski

21 kwietnia 1986

Jego historia nie jest oczywista. Choć piłkarzy urodzonych poza granicami naszego kraju, a reprezentującymi biało-czerwone barwy jest już kilku, on nie jest przykładem ekspresowego przyznawania polskiego paszportu. Choć urodził się w Brazylii, życie poniosło go do kraju nad Wisłą. To tu przez lata pracował na swoje nazwisko, podkreślając jednocześnie, że jest „u siebie”. Jego przodkowie w przeszłości wyemigrowali bowiem z Polski do Ameryki Południowej. Formalne nadanie obywatelstwa, dla niego nie oznaczało automatycznego powołania do reprezentacji. Na to zasłużył występami na boisku i musiał na nie długo poczekać. W koszulce z orłem na piersi wystąpił dotychczas 21 razy, m.in. na mistrzostwach Europy we Francji i na mundialu w Rosji. W dniu 35. urodzin Thiago Cionek może z zadowoleniem patrzeć na swoje dotychczasowe dokonania z nieco dalszej perspektywy, bowiem od blisko dekady reprezentuje barwy klubów na Półwyspie Apenińskim.

Zobacz więcej
Marek Motyka 1980/2015.Marek Motyka 1980/2015.

Marek Motyka

Gdyby nie twardy góralski charakter, nie wiadomo, jak potoczyłaby się kariera Marka Motyki. Miał 12 lat, gdy zmarła jego matka, a ojciec nie wykazywał wielkiego zainteresowania synem. Pozostawione samemu sobie dziecko często schodzi w takich sytuacjach na złą drogę. Na szczęście w przypadku „Marcysia” – bo taki nosił później pseudonim – tak się nie stało. Chłopiec odnalazł swą pasję w futbolu. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w rodzinnym Żywcu, a następnie przeniósł się do Krakowa. Przez Hutnika trafił do Wisły, której został legendą (370 meczów). Spełniło się też jego marzenie o grze w reprezentacji Polski.

 

Zobacz więcej
norwegia - polska (24.03.2001)norwegia - polska (24.03.2001)

Jak „Oli” upokorzył Wikingów

Akcja tego „filmu” rozwinęła się błyskawicznie. Jak w amerykańskim kinie, choć w dobrze nam znanych realiach. W lipcu 2000 roku Emmanuel Olisadebe otrzymał polskie obywatelstwo. Miesiąc później zadebiutował w reprezentacji i na dzień dobry wbił gola Rumunom. A na początku września został bohaterem sensacyjnego zwycięstwa nad Ukrainą w Kijowie. Tak zaczął się pamiętny serial z udziałem pierwszego czarnoskórego piłkarza w biało-czerwonej koszulce. Dzięki jego ośmiu golom w eliminacjach nasza drużyna znowu pojechała na mistrzostwa świata. Na ten awans czekaliśmy szesnaście lat. Dwa trafienia Nigeryjczyka z polskim paszportem miały szczególne znaczenie. 24 marca 2001 roku kadra Jerzego Engela w porywającym stylu wygrała z Norwegią. I to na „gorącym terenie”, choć w chłodnym tego dnia Oslo.

Zobacz więcej
Alojzy ŁyskoAlojzy Łysko

14 kwietnia 1935

Niespotykanie spokojny człowiek – tak o nim mówiono. To właśnie ta cecha charakteru pomogła mu jakoś ułożyć sobie relacje z Ryszardem Trzcionką i Marianem Dziurowiczem – dwoma kontrowersyjnymi działaczami, którzy byli patronami jego kariery: najpierw piłkarskiej, potem trenerskiej. 22 marca 2021 roku zmarł Alojzy Łysko – twórca sukcesów katowickiego GKS-u. Trzy tygodnie później miał świętować 86. urodziny.

Zobacz więcej
Jan Bednarek - 25. urodzinyJan Bednarek - 25. urodziny

12 kwietnia 1996

Jeśli ćwierćwiecze życia to dobry moment na pierwsze podsumowania dotychczasowych osiągnięć, on może być zadowolony z miejsca, w którym znajduje się w dniu 25. urodzin. Mimo, że nie jest jeszcze w połowie seniorskiej kariery, na koncie ma już sporo dokonań. Blisko 30 spotkań w pierwszej reprezentacji, debiut i bramka na mundialu. Mistrzostwo Polski, transfer i regularne występy od kilku sezonów w jednej z najsilniejszych lig świata – angielskiej Premier League. To wszystko sprawia, że na kolejne występy Jana Bednarka polscy kibice mogą czekać z nadzieją i niecierpliwością. Utalentowany obrońca już wie, że rok 2021 będzie dla niego wyjątkowy. I to nie tylko za sprawą boiskowych dokonań. 

Zobacz więcej
Henryk ReymanHenryk Reyman

11 kwietnia 1963

Piłkarski język pełen jest militarnej frazeologii. Snajper, flanka, starcie, strzał, kontratak – można wymieniać bez końca. W jego wypadku w tych słowach nie było cienia przesady, bo kopaniu szmacianej kuli oddawał się z taką samą pasją, jak służbie, którą pełnił na co dzień. 58 lat temu zmarł Henryk Reyman – legenda krakowskiej Wisły, olimpijczyk, świetny piłkarz i trener, lecz przede wszystkim żołnierz, bohater, obrońca ojczyzny w chwilach największej próby.

Zobacz więcej