Polskie stadiony6
Z ławki trenera5
Wydarzenie tygodnia92
Futbolowe abecadło18
Był taki mecz19
Z polityką w tle9
Kulisy turnieju1
Ściągawka z historii20
Bestsellery Biblioteki18
Jak on to zrobił2
O tym się mówi8
Od redakcji6
Historia jednego zdjęcia19
Piłka w liczbach2
Z biegiem lat, z biegiem dni96
Wspomnienie36
Pamiętne gole33
Mieczysław GraczMieczysław Gracz

Jedyny taki Gracz

Najlepsze lata zabrała mu wojna. Gdyby nie ona, to może zagrałby na igrzyskach w Helsinkach (1940) i Londynie (1944), do których nie doszło w zaplanowanym terminie, a także na mistrzostwach świata, jakie miały się odbyć w 1942 roku. Mimo to zdążył stać się legendą, zarówno krakowskiej Wisły, jak i reprezentacji Polski. Fenomenalny drybler, boiskowy spryciarz, a przy okazji świetny kompan i żartowniś. Mija właśnie 31 lat od śmierci Mieczysława Gracza.

Zobacz więcej
Polska - Czechy 8:5 (14.04.2021) futsalPolska - Czechy 8:5 (14.04.2021) futsal

Futsalowy maraton na Euro

To już jest seria. Co prawda na razie krótka, ale trzeba docenić fakt, że reprezentacja Polski w futsalu drugi raz z rzędu zameldowała się w finałach mistrzostw Europy. Po 17-letniej przewie, występ w 2018 roku nie wypadł może zbyt okazale, ale podopieczni Błażeja Korczyńskiego zdobyli z pewnością cenne doświadczenie. W Słowenii zanotowali remis z późniejszym brązowym medalistą – Rosją 1:1, żeby w drugim występie ponieść klęskę z Kazachstanem 1:5 i pożegnać się z rywalizacją. Cztery lata później Polaków znów zobaczymy w stawce 16 najlepszych ekip Starego Kontynentu z nadzieją, że tym razem uda się zanotować pierwszą, historyczną wygraną w turnieju finałowym. Za naszą reprezentacją wyczerpujące eliminacje, które nie tylko za sprawą ostatecznego sukcesu, były wyjątkowe. 

Zobacz więcej
Antoni Brzeżańczyk (z prawej) został selekcjonerem reprezentacji Polski miesiąc przed wylotem drużyny na tournée po Ameryce Południowej. Wcześniej przez dwa lata prowadził naszą młodzieżówkę, którą przejął po nim Kazimierz Górski (na zdjęciu po lewej). Drogi obu szkoleniowców krzyżowały się wielokrotnie, także po powrocie biało-czerwonych zza wielkiej wody. Od lipca 1966 roku w pięciu kolejnych meczach późniejszy Trener Tysiąclecia był w sztabie, któremu przewodził Brzeżańczyk.Antoni Brzeżańczyk (z prawej) został selekcjonerem reprezentacji Polski miesiąc przed wylotem drużyny na tournée po Ameryce Południowej. Wcześniej przez dwa lata prowadził naszą młodzieżówkę, którą przejął po nim Kazimierz Górski (na zdjęciu po lewej). Drogi obu szkoleniowców krzyżowały się wielokrotnie, także po powrocie biało-czerwonych zza wielkiej wody. Od lipca 1966 roku w pięciu kolejnych meczach późniejszy Trener Tysiąclecia był w sztabie, któremu przewodził Brzeżańczyk.

Z Dębicy do... Feyenoordu

Polska myśl szkoleniowa na obczyźnie jakoś nie ma wzięcia. Jeśli policzyć trenerów, którzy osiągnęli sukcesy w zagranicznych klubach, to zmieszczą się na palcach jednej ręki: Jacek Gmoch, Henryk Kasperczak, Kazimierz Górski. To nazwiska znane każdemu kibicowi nad Wisłą. Był jednak jeszcze Antoni Brzeżańczyk. W połowie lat 70. prosto z drugoligowej Wisłoki Dębica trafił on do wielkiego Feyenoordu Rotterdam i rok później zdobył wicemistrzostwo Holandii. Ten niezwykły człowiek urodził się 19 stycznia 1919 roku.

Zobacz więcej
Stadion Legia WarszawaStadion Legia Warszawa

Od koszar do stadionu

Był najbardziej reprezentacyjnym obiektem lat 30. w stolicy Polski. Obiektem, którego inne warszawskie kluby mogły Legii pozazdrościć. Nie miał może tak burzliwej historii, jak chociażby ten Cracovii, ale i w jego przypadku nie obyło się bez zniszczeń w czasie II wojny światowej i późniejszych renowacji. Przez lata przechodził kolejne metamorfozy, a dziś w niczym nie przypomina już budowli widocznej na starych zdjęciach, a nawet tych z początku XXI wieku. Pora przyjrzeć się bliżej Stadionowi Wojska Polskiego przy ulicy Łazienkowskiej 3 w Warszawie.

 

Zobacz więcej
Maciej Stolarczyk - 50. urodzinyMaciej Stolarczyk - 50. urodziny

15 stycznia 1972

Najpierw na boisku, później na ławce. Przez pół wieku życia całkowicie poświęcił się swojej największej pasji i co ciekawe, zarówno piłkarską, jak i trenerską dotychczasową karierę związał wyłącznie z Polską. Jako zawodnik trzykrotnie świętował mistrzostwo i raz triumfował w krajowym pucharze. Miał też okazje występów na europejskiej arenie i co najważniejsze – gry w drużynie narodowej. Od kilkunastu lat swoim doświadczeniem dzieli się z adeptami futbolu, a w środowisku ma opinię osoby stworzonej do pracy z młodzieżą. Czy właśnie na szlifowaniu piłkarskich talentów skoncentruje się w kolejnej dekadzie swojego życia, czy może podejmie nowe, jeszcze bardziej ambitne wyzwania? Pomysłów i zaangażowania Maciejowi Stolarczykowi, który właśnie świętuje 50. urodziny, z pewnością nie zabraknie.

Zobacz więcej
Adam LedwońAdam Ledwoń

Lód się załamał

Zadziorny, nieustępliwy, gdy walczył o piłkę, nie odpuszczał żadnemu z rywali. Kibice go uwielbiali: zarówno w Polsce, gdzie bronił barw GKS-u Katowice, jak i potem w Niemczech i Austrii, kiedy przez dekadę z powodzeniem biegał po boiskach Bundesligi. Gdyby Adam Ledwoń żył, 15 stycznia skończyłby 48 lat. Niestety, odszedł przedwcześnie, a jego tragiczna śmierć dzień przed meczem biało-czerwonych na Euro 2008 wstrząsnęła piłkarskim środowiskiem.

Zobacz więcej