
Jak Poniedziałek Wielkanocny, to musi być o laniu. Ale bynajmniej nie o laniu wody. Raczej o „laniu” rywali przez piłkarską reprezentację Polski. Pod lupę wzięliśmy bowiem najwyższe wygrane biało-czerwonych w jej prawie 105-letniej historii. Współpracownik Biblioteki PZPN, ceniony statystyk Wojciech Frączek wyliczył bowiem, że z 909 oficjalnych meczów międzypaństwowych, 14 było takich, w których nasza drużyna strzelił siedem lub więcej goli. Z tych spotkań ułożyliśmy naszą listę Top 10. Wybór jak zwykle jest subiektywny, ale zachęcamy kibiców reprezentacji Polski do ułożenia swojej prywatnej klasyfikacji. Czas na odliczanie!
Niewysoki, ale silny jak tur. Waleczny jak lew. Pracowity jak mrówka. W reprezentacji rozegrał tylko siedem spotkań, jednak ten, kto go widział w akcji, musi przyznać, że nie ustępował umiejętnościami żadnemu z Orłów Górskiego. To jemu w dużym stopniu biało-czerwoni zawdzięczali awans na igrzyska w Monachium. A jednak zabrało go w składzie na olimpijski turniej. 6 kwietnia mija siedem lat od śmierci Jana Wrażego.
Mówiono, że lewą nogą mógł wiązać krawaty. Bramkarza rywali był w stanie zaskoczyć niesygnalizowanym strzałem. Był piłkarzem nietuzinkowym, potrafiącym obsłużyć partnera iście aptekarskim podaniem. Był uważany za jednego z najlepszych ligowców swoich czasów. W klubach radził sobie doskonale. Jedynie w reprezentacji nie poszło mu tak jak sobie wymarzył. Nie zmienia to faktu, że Henryk Miłoszewicz był piłkarzem wybitnym. 5 kwietnia mija 23. rocznica jego śmierci.
Od 2016 roku, czyli mistrzostw Europy we Francji (gdzie kadra Adama Nawałki doszła aż do ćwierćfinału), biało-czerwoni regularnie brali udział we wszystkich najważniejszych turniejach. Mundial w Rosji (2018), opóźnione z powodu pandemii o rok Euro 2020, rozegrane w nietypowym terminie mistrzostwa świata w Katarze (2022) i ubiegłoroczne Euro w Niemczech. Na tych wszystkich imprezach wystąpiła reprezentacja Polski. Niestety, ta seria nie zostanie podtrzymana. Po porażce 2:3 ze Szwecją w finale baraży już wiadomo, że w tegorocznych mistrzostwach świata w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych (po raz pierwszy z udziałem aż 48 zespołów), zabraknie drużyny z orzełkiem na koszulce. Pora podsumować 10 meczów jakie nasza drużyna rozegrała w eliminacjach MŚ 2026.
To nie prima aprilis, choć mecz odbył się 1 kwietnia. Polscy piłkarze w eliminacjach mundialu w RPA faktycznie byli w stanie zdobyć 10 bramek w jednym spotkaniu. I mimo że drużyna San Marino nie należała nawet do europejskich średniaków, to ten wyczyn musi robić wrażenie. Tym bardziej, że biało-czerwonym bardzo potrzebny był pozytywny impuls. Kilka dni wcześniej niespodziewanie przegrali w Belfaście z Irlandią Północną 2:3. Ale 1 kwietnia 2009 roku, na stadionie w Kielcach, kadra Leo Beenhakkera grała jak z nut i odniosła najwyższe zwycięstwo w historii oficjalnych spotkań międzypaństwowych.To jednak nie jedyny powód, dla którego 10:0 z amatorami z San Marino przeszło do historii.
Na jego oczach i przy jego udziale narodziła się UEFA. Mistrzostwa Europy, klubowe rozgrywki międzynarodowe na Starym Kontynencie – te pomysły także właśnie on wcielał w życie. 1 kwietnia 2015 roku zmarł Leszek Rylski – człowiek, który wśród futbolowych działaczy w Polsce osiągnął taki status, jak Włodzimierz Lubański wśród piłkarzy czy Kazimierz Górski wśród trenerów.