
Określenie Karola Świderskiego mianem specjalisty od ważnych trafień jest jak najbardziej na miejscu. „Świder” wielokrotnie udowadniał, że jest wartością dodaną dla reprezentacji Polski. Jego bramki dawały najczęściej biało-czerwonym ważne 3 punkty. Tak było w Lidze Narodów, tak było też w eliminacjach mistrzostw świata 2022 i 2026. Świderski w 47 meczach w drużynie narodowej strzelił 13 goli. Wybraliśmy 7 z nich, które w związku z 29. urodzinami napastnika, warto przypomnieć.
Robert Lewandowski to bezdyskusyjny lider reprezentacji Polski. Urodzony 21 sierpnia 1988 roku „Lewy” jest rekordzistą pod względem występów w koszulce z orzełkiem na piersi (163 mecze) i najlepszym strzelcem kadry w jej historii (88 goli). W związku z rocznicą jego pierwszego strzeleckiego dubletu w drużynie narodowej (23 stycznia 2010 roku w starciu z Singapurem) postanowiliśmy przyjrzeć się jego karierze w zespole biało-czerwonych w ujęciu statystycznym.
Ta historia nie jest długa, ale świadczy o tym, że reprezentacja Polski w futsalu robi systematyczne postępy. Dotychczas biało-czerwoni trzykrotnie grali w mistrzostwach Europy, choć od debiutu do kolejnego występu upłynęło aż 17 lat. Od 2018 roku zespół Błażeja Korczyńskiego regularnie przechodzi jednak kwalifikacje do tej prestiżowej imprezy. Wszystkie dotychczasowe starty Polacy kończyli wprawdzie na fazie grupowej, ale dystans do najlepszych zespołów jest coraz mniejszy. Może w tym roku doczekamy się pierwszej wygranej w historii naszych występów na futsalowym Euro? Byłby to kolejny krok w dobrą stronę - w drodze do czołówki.
Udźwignęli rolę faworyta. Reprezentacja Polski w fusalu była kandydatem numer jeden w swojej grupie eliminacyjnej do awansu na mistrzostwa Europy 2026. I z tego zadania wywiązała się bez zarzutu. Drużyna prowadzona przez Błażeja Korczyńskiego, na kolejkę przed zakończeniem rozgrywek, zapewniła sobie bilety na Euro, które odbędą się w trzech krajach (Litwa, Łotwa i Słowenia). Przypominamy drogę do czwartego w historii, a trzeciego z rzędu, występu biało-czerwonych w mistrzostwach Starego Kontynentu. Wcześniej nasza drużyna grała w nich w latach: 2001, 2018 i 2022. Za każdym razem kończyła udział w turnieju na fazie grupowej. Może tym razem do czterech razy sztuka?
Wspomniane w tytule kolory to barwy narodowe Francji. Z popularnymi Trójkolorowymi rywalizowaliśmy na różnych frontach – w mistrzostwach świata (1982, 2022) i Europy (2024), w eliminacjach Euro (1968, 1996) oraz towarzysko. Takich starć uzbierało się już 18 (15 znajduje się w naszej Bibliotece). Bilans jest niekorzystny. Polakom udało się wygrać zaledwie trzykrotnie. Przyjrzyjmy się kilku takim konfrontacjom, z których premierowa miała miejsce 87 lat temu: 22 stycznia 1939 roku. A ostatnia na ubiegłorocznym Euro w Niemczech. Jej bohaterem został bramkarz Łukasz Skorupski (na zdjęciu). Zresztą kapitalna gra golkiperów kilkakrotnie „ratowała nam skórę” w meczach z dwukrotnymi mistrzami świata.
Był kolorowym ptakiem polskiego futbolu. Podkreślał to nie tylko zachowaniem, ale także ubiorem. Do legendy przeszły jego dowcipy i żarty, które nagminnie robił kolegom oraz… przełożonym. Rozpuścił na przykład plotkę, że buduje sobie willę w Zakopanem, choć nie było w tym prawdy. W trakcie kariery często brał udział w mocno zakrapianych imprezach. Nie wypierał się również, że grał w ustawianych meczach. To był jednak tylko dodatek do tego, co kochał najbardziej. 21 stycznia to rocznica urodzin znakomitego bramkarza, nieżyjącego już niestety, Zygmunta Kukli.