Był taki mecz32
Bestsellery Biblioteki79
Futbolowe abecadło50
Gramy dla Polski12
Historia jednego zdjęcia18
Historia mistrzostw Europy16
Jak on to zrobił2
Koło taktyczne1
O tym się mówi17
Od redakcji10
Pamiętne gole38
Piłka kobieca14
Piłka w liczbach47
Polskie stadiony45
Ściągawka z historii90
Wspomnienie77
Wydarzenie tygodnia98
Z biegiem lat, z biegiem dni126
Z ławki trenera12
Z polityką w tle9
Ryszard TarasiewiczRyszard Tarasiewicz

27 kwietnia 1962

Urodził się na wiosnę, jednak był specjalistą raczej od jesiennych klimatów. Jego popisowy numer nazywano „spadającym liściem dębu – tak uderzał piłkę z dystansu, by bramkarzom zdawało się, że na pewno przeleci nad poprzeczką, ale zwykle spadała za kołnierz. Chcąc nie chcąc, kojarzy się też z jesienią polskiego futbolu, bo to jego pokolenie symbolicznie zamknęło trwający od początku lat 70. okres prosperity. 27 kwietnia urodziny obchodzi Ryszard Tarasiewicz. Już sześćdziesiąte czwarte. 

Zobacz więcej
Pogoń Szczecin - Legia Warszawa 3:4, 02.05.2025 Artur JędrzejczykPogoń Szczecin - Legia Warszawa 3:4, 02.05.2025 Artur Jędrzejczyk

Alfabet Pucharu Polski

Rozgrywki Pucharu Polski odbywają się po raz 72. Nie będziemy zajmować się jednak zmaganiami z sezonu 2025/26 i skupmy się na poprzednich edycjach. Obfitowały one w wiele ciekawych wydarzeń – niekiedy bardzo zaskakujących, nieprzewidywalnych, z efektownymi golami, momentami wzruszeń, ale i zgodnych z oczekiwaniami ekspertów i kibiców. Prześledźmy w sprinterskim tempie historię zmagań o krajowy puchar.

 

Zobacz więcej
Kazimierz Deyna unoszący ręce w geście triumfu po golu strzelonym Jugosławii na MŚ 1974.Kazimierz Deyna unoszący ręce w geście triumfu po golu strzelonym Jugosławii na MŚ 1974.

Kaczki i rogale, czyli gole Kazimierza Deyny

„Deyna Kazimierz, nie rusz Kazika, bo zginiesz!” – te słowa kibicowskiej przyśpiewki da się często usłyszeć na stadionie przy Łazienkowskiej 3 w Warszawie. Dla sympatyków Legii to postać kultowa. Największa legenda klubu, a dla wielu z tych, którzy pamiętają boiskowe popisy popularnego „Kaki”, wręcz idol. Dla młodych piłkarzy pozostaje niedoścignionym wzorem.Wiele goli strzelonych przez „Kakę” (m.in. charakterystycznym dla niego „rogalem”) starsi kibice wspominają do dziś. Z 41 bramek zdobytych w 97 spotkaniach reprezentacji wybraliśmy 10, o których – naszym zdaniem – warto pamiętać.

 

Zobacz więcej
Henryk Maculewicz 1977/2012Henryk Maculewicz 1977/2012

Henryk Maculewicz

Przez lata był filarem defensywy Wisły. Słynął z twardej i nieustępliwej gry, przez co dorobił się przydomka „Beton”. Cieszył się ogromnym szacunkiem i sympatią wśród fanów Białej Gwiazdy. Ale nie tylko gra obronna była atutem Henryka Maculewicza. Znany był on również z piekielnie mocnego, wręcz atomowego uderzenia, po którym bramkarze musieli wyciągać piłkę z siatki. I właśnie z racji przysłowiowego „kopyta” w nodze zyskał drugi z pseudonimów – „Koń”. Ale w reprezentacji ani razu nie dane mu było cieszyć się z gola, mimo 23 występów w koszulce z orzełkiem na piersi – w tym na mundialu w Argentynie.

 

Zobacz więcej
Andrzej JarosikAndrzej Jarosik

Legenda z Sosnowca

Był piłkarzem, z którym nie tylko Jan Ciszewski (na zdjęciu z prawej strony) chętnie przeprowadzał wywiady. I nie tylko dlatego, że Andrzej Jarosik był jednym z najlepszych w historii zawodników Zagłębia, a urodzony w Sosnowcu słynny komentator telewizyjny zaliczał się do zagorzałych kibiców tego klubu. Zmarły 23 kwietnia 2024 roku Jarosik był bowiem napastnikiem nietuzinkowym, 25-krotnym reprezentantem Polski (strzelił w kadrze 11 goli) i mistrzem olimpijskim z Monachium (1972). Tych spotkań w drużynie narodowej mogło być więcej, może Jarosik pojechałby nawet z kadrą Kazimierza Górskiego na mundial w Niemczech (1974), w którym biało-czerwoni byli rewelacją turnieju. Ale tak się nie stało. Zadecydował o tym jeden bardzo ważny mecz. Jarosik miał w nim zagrać, ale ostatecznie nie wszedł na boisko.

Zobacz więcej
Górnik Zabrze - AS Roma 1970Górnik Zabrze - AS Roma 1970

Pillé – jedziemy do Wiednia!

Pięć i pół godziny dramatycznej walki, osiem bramek, trzy karne i wreszcie pamiętne słowa Jana Ciszewskiego „Sprawiedliwości stało się zadość!”. 22 kwietnia 2023 roku minęły 53 lata od pierwszego historycznego awansu polskiej drużyny do finału jednego z europejskich pucharów. Górnik Zabrze wyeliminował AS Roma, a o sukcesie Ślązaków zdecydował… rzut monetą.

Zobacz więcej