Był taki mecz32
Bestsellery Biblioteki79
Futbolowe abecadło50
Gramy dla Polski12
Historia jednego zdjęcia18
Historia mistrzostw Europy16
Jak on to zrobił2
Koło taktyczne1
O tym się mówi17
Od redakcji10
Pamiętne gole38
Piłka kobieca14
Piłka w liczbach47
Polskie stadiony45
Ściągawka z historii91
Wspomnienie76
Wydarzenie tygodnia98
Z biegiem lat, z biegiem dni126
Z ławki trenera12
Z polityką w tle9
Litwa - Polska 0:2, 12.10.2025 Jan Bednarek Jakub KiwiorLitwa - Polska 0:2, 12.10.2025 Jan Bednarek Jakub Kiwior

Podsumowanie el. MŚ 2026: tak daleko i tak blisko...

Od 2016 roku, czyli mistrzostw Europy we Francji (gdzie kadra Adama Nawałki doszła aż do ćwierćfinału), biało-czerwoni regularnie brali udział we wszystkich najważniejszych turniejach. Mundial w Rosji (2018), opóźnione z powodu pandemii o rok Euro 2020, rozegrane w nietypowym terminie mistrzostwa świata w Katarze (2022) i ubiegłoroczne Euro w Niemczech. Na tych wszystkich imprezach wystąpiła reprezentacja Polski. Niestety, ta seria nie zostanie podtrzymana. Po porażce 2:3 ze Szwecją w finale baraży już wiadomo, że w tegorocznych mistrzostwach świata w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych (po raz pierwszy z udziałem aż 48 zespołów), zabraknie drużyny z orzełkiem na koszulce. Pora podsumować 10 meczów jakie nasza drużyna rozegrała w eliminacjach MŚ 2026.  

Zobacz więcej
Euzebiusz Smolarek pokazuje cztery palce.Euzebiusz Smolarek pokazuje cztery palce.

Rekord w prima aprilis

To nie prima aprilis, choć mecz odbył się 1 kwietnia. Polscy piłkarze w eliminacjach mundialu w RPA faktycznie byli w stanie zdobyć 10 bramek w jednym spotkaniu. I mimo że drużyna San Marino nie należała nawet do europejskich średniaków, to ten wyczyn musi robić wrażenie. Tym bardziej, że biało-czerwonym bardzo potrzebny był pozytywny impuls. Kilka dni wcześniej niespodziewanie przegrali w Belfaście z Irlandią Północną 2:3. Ale 1 kwietnia 2009 roku, na stadionie w Kielcach, kadra Leo Beenhakkera grała jak z nut i odniosła najwyższe zwycięstwo w historii oficjalnych spotkań międzypaństwowych.To jednak nie jedyny powód, dla którego 10:0 z amatorami z San Marino przeszło do historii. 

Zobacz więcej
Leszek RylskiLeszek Rylski

Znajomi pana Leszka

Na jego oczach i przy jego udziale narodziła się UEFA. Mistrzostwa Europy, klubowe rozgrywki międzynarodowe na Starym Kontynencie – te pomysły także właśnie on wcielał w życie. 1 kwietnia 2015 roku zmarł Leszek Rylski – człowiek, który wśród futbolowych działaczy w Polsce osiągnął taki status, jak Włodzimierz Lubański wśród piłkarzy czy Kazimierz Górski wśród trenerów.

Zobacz więcej
Szwecja - Polska 1:2 (28.05.1922)Szwecja - Polska 1:2 (28.05.1922)

No, nareszcie – i cóż, że ze Szwecją?

Śpiewał Kazik: „Polscy piłkarze nie strzelili od kilkuset minut gola. To stan na kwiecień 2000 i zakończona moja rola”. Sprawa poważna, ale kiedyś bywało gorzej. Gdyby lider Kultu urodził się przed wojną (pierwszą światową!) i popełnił jakiś tekst o naszych futbolistach, musiałby napisać o 956 latach (licząc od Chrztu Polski) lub ponad pięciu miesiącach (od premierowego meczu). Tyle bowiem czekaliśmy nad Wisłą na pierwszą w historii bramkę dla biało-czerwonych. Strzelił ją, z rzutu karnego, Józef Klotz.  

Zobacz więcej
Jan Banaś. 1972/2017Jan Banaś. 1972/2017

Jan Banaś

„I coś ty, pieronie, nawywijał?” – takimi słowami powitał wracającego w 1967 roku do Polski Jana Banasia wszechwładny wojewoda śląski, towarzysz Jerzy Ziętek. Rok wcześniej zawodnik bytomskiej Polonii został jednym z bohaterów afery w Göteborgu. Skuszony obietnicą lepszego życia, złożoną przez ojca, uciekł wraz z dwójką kolegów do Niemiec. To posunięcie w latach PRL-u kosztowało go bardzo wiele – dwuletnią dyskwalifikację, a po powrocie do kraju zakaz wyjazdu do RFN-u. Banasia ominęły z tego powodu dwie wielkie imprezy rozgrywane w tym kraju, z których polska reprezentacja wróciła z medalami – igrzyska olimpijskie w 1972 i MŚ w 1974 roku.

Zobacz więcej
Marek Citko 1997Marek Citko 1997

Promyk nadziei

Lata 90. nie należały do najlepszych w historii polskiego futbolu. Legii Warszawa i Widzewowi Łódź udało się co prawda zakwalifikować do Ligi Mistrzów, ale reprezentacji Polski wiodło się już co najwyżej przeciętnie. W efekcie od 1986 roku trwała niemoc biało-czerwonych w eliminacjach do mistrzowskich imprez. Wielu nadzieje na przełamanie fatalnej serii wiązało z nim. Marek Citko po przenosinach z Białegostoku do Łodzi z miesiąca na miesiąc stawał się gwiazdą ogólnopolskiego formatu. Z Widzewa trafił do drużyny narodowej i szybko znalazł się na ustach sympatyków futbolu w całym kraju.

Zobacz więcej