Był taki mecz32
Bestsellery Biblioteki78
Futbolowe abecadło50
Gramy dla Polski12
Historia jednego zdjęcia18
Historia mistrzostw Europy16
Jak on to zrobił2
Koło taktyczne1
O tym się mówi17
Od redakcji10
Pamiętne gole38
Piłka kobieca14
Piłka w liczbach46
Polskie stadiony45
Rozmowy Biblioteki PZPN2
Ściągawka z historii91
Wspomnienie76
Wydarzenie tygodnia98
Z biegiem lat, z biegiem dni126
Z ławki trenera12
Z polityką w tle9
norwegia - polska (27.03.2001)norwegia - polska (27.03.2001)

Jak „Oli” upokorzył Wikingów?

Akcja tego „filmu” rozwinęła się błyskawicznie. Jak w amerykańskim kinie, choć w dobrze nam znanych realiach. W lipcu 2000 roku Emmanuel Olisadebe otrzymał polskie obywatelstwo. Miesiąc później zadebiutował w reprezentacji i na dzień dobry wbił gola Rumunom. A na początku września został bohaterem sensacyjnego zwycięstwa nad Ukrainą w Kijowie. Tak zaczął się pamiętny serial z udziałem pierwszego czarnoskórego piłkarza w biało-czerwonej koszulce. Dzięki jego ośmiu golom w eliminacjach nasza drużyna znowu pojechała na mistrzostwa świata. Na ten awans czekaliśmy szesnaście lat. Dwa trafienia Nigeryjczyka z polskim paszportem miały szczególne znaczenie. 24 marca 2001 roku kadra Jerzego Engela w porywającym stylu wygrała z Norwegią. I to na „gorącym terenie”, choć w chłodnym tego dnia Oslo.

Zobacz więcej
Polska - Albania 1:0 (27.03.2023)Polska - Albania 1:0 (27.03.2023)

Pozornie łatwy rywal

Bilans jest korzystny. Dziesięć zwycięstw w piętnastu spotkaniach i tylko dwie porażki, świadczą o tym, że biało-czerwonym grało się z Albanią „lekko, łatwo i przyjemnie”. Ale nic bardziej mylnego. Wszystkie mecze to była „droga przez mękę”. Twardzi jak skała Albańczycy mocno dali się we znaki nawet drużynom prowadzonym przez dwóch słynnym selekcjonerów: Kazimierza Górskiego i Antoniego Piechniczka, którzy doprowadzili przecież Polaków do medali w mistrzostwach świata. Ale historia spotkań z Albanią zaczęła się znacznie wcześniej: na przełomie lat 40. i 50. XX wieku.    

Zobacz więcej
Litwa - Polska 0:2, 12.10.2025 Jan Bednarek Jakub KiwiorLitwa - Polska 0:2, 12.10.2025 Jan Bednarek Jakub Kiwior

Niekończący się serial

Niech ten serial trwa jak najdłużej! Od 2016 roku, czyli mistrzostw Europy we Francji (gdzie kadra Adama Nawałki doszła aż do ćwierćfinału), biało-czerwoni regularnie biorą udział we wszystkich najważniejszych turniejach. Mundial w Rosji (2018), opóźnione z powodu pandemii o rok Euro 2020, rozegrane w nietypowym terminie mistrzostwa świata w Katarze (2022) i ubiegłoroczne Euro w Niemczech. Na tych wszystkich imprezach wystąpiła reprezentacja Polski. Czy ta seria zostanie podtrzymana? Czy na tegorocznych mistrzostwach świata w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych (po raz pierwszy z udziałem aż 48 zespołów), znowu zobaczymy drużynę z orzełkiem na koszulce? Byłby to jubileuszowy, dziesiąty występ biało-czerwonych w najważniejszej piłkarskiej imprezie globu i szósty z rzędu na wielkim turnieju (MŚ i ME). Czekając na decydujące rozstrzygnięcia przypominamy dotychczasowe mecze naszej drużyny w eliminacjach MŚ 2026. A wszystko zaczęło się 21 marca 2025 roku na PGE Narodowym.  

Zobacz więcej
Jacek Bąk (1995/2021)Jacek Bąk (1995/2021)

Jacek Bąk

„Hajto puścił Bąka lewą stroną” – któż z nas, kibiców piłkarskich, nie słyszał tego słynnego zdania Dariusza Szpakowskiego, wypowiedzianego podczas jednego z meczów eliminacji MŚ 2002? Ale komentatorowi TVP nie chodziło w tej sytuacji o niekulturalne i niestosowne zachowanie reprezentanta Polski, tylko o rzecz banalną – szybkie podanie na lewą stronę do wybiegającego na pozycję kolegi z drużyny. Tym sposobem Jacek Bąk stał się bohaterem niefortunnego, acz zabawnego językowego lapsusu. Ten tekst będzie jednak poświęcony nie powyższemu zdarzeniu, lecz reprezentacyjnej karierze byłego obrońcy, który w biało-czerwonych barwach rozegrał aż 96 spotkań i był przez lata kapitanem najważniejszej drużyny w kraju.

 

Zobacz więcej
Włodzimierz Ciołek 1982/2017.Włodzimierz Ciołek 1982/2017.

Włodzimierz Ciołek

Był pierwszym rezerwowym, który strzelił gola dla reprezentacji Polski na mistrzostwach świata (po nim dokonał tego dwadzieścia lat później Marcin Żewłakow). W rodzinnym Wałbrzychu znał go każdy kibic. Nie dość, że grał w drużynie narodowej i zdobył bramkę na mundialu, to należał do grona najlepszych piłkarzy wywodzących się z tego urokliwego miasta położonego na Dolnym Śląsku. O Włodzimierzu Ciołku mówiono, że lewą nogą potrafił wiązać krawaty. Nic dziwnego, bowiem ten filigranowy rozgrywający dysponował świetną techniką, która pod koniec lat 70. urzekła ówczesnego selekcjonera biało-czerwonych.

 

Zobacz więcej
Jerzy Dudek - 49. urodzinyJerzy Dudek - 49. urodziny

Bramkarz lepszych czasów

Przełom lat 80. i 90. XX wieku mówiąc eufemistycznie, nie był najlepszym okresem w historii polskiej piłki nożnej. Po erze sukcesów reprezentacji na mundialach 1974 i 1982, a także europejskiej karierze Zbigniewa Bońka czy Józefa Młynarczyka, nadszedł czas zdecydowanie bardziej ubogi w pozytywne wydarzenia w najbardziej popularnej dyscyplinie sportu w naszym kraju. Jeśli chciałoby się wskazać moment przełomowy, w którym kibice znów zaczęli mieć więcej powodów do radości, był to z całą pewnością początek nowego tysiąclecia. I tak się składa, że zarówno w wymiarze klubowym, jak i reprezentacyjnym, uosobieniem tych „lepszych czasów” stał się on – Jerzy Dudek. Trzeci w dziejach Polak, który sięgnął po najcenniejsze klubowe trofeum na Starym Kontynencie – Puchar Europy. A także bramkarz, bez którego trudno sobie wyobrazić zakończenie 16-letniej nieobecności biało-czerwonych w mistrzostwach świata. Jeśli dodamy do tego występy w czołowych klubach Holandii, Anglii i Hiszpanii, jawi nam się obraz piłkarza spełnionego, który przez kilkanaście lat dostarczał nam wielkich, pozytywnych emocji, a po zawieszeniu piłkarskich butów i rękawic na kołku pokazał, że w nowej rzeczywistości również potrafi znaleźć dla siebie doskonałe miejsce.

Zobacz więcej