Tomasz Iwan 1999/2020Tomasz Iwan 1999/2020
KronikiTomasz Iwan
Tomasz Iwan
Autor: Adrian Woźniak
Data dodania: 11.06.2021
1999/2020 / FOT. PAP/EAST NEWS1999/2020 / FOT. PAP/EAST NEWS

O pewnych osobach mawia się czasem – człowiek-orkiestra. To określenie pasuje jak ulał do Tomasza Iwana, który – niczym słynna kobieta pracująca z „Czterdziestolatka” – żadnej pracy się nie bał. Pomocnik kojarzony głównie z występów w lidze holenderskiej grał nie tylko w piłkę, ale także w teledyskach oraz... w filmie. Obcy nie był mu także beach soccer. Młodsi kibice pamiętają go z pracy w reprezentacji Polski u boku Adama Nawałki. Ci nieco starsi przypomną sobie zapewne mundial w Korei Płd. i Japonii, na który – ku zaskoczeniu wielu osób: dziennikarzy, ekspertów, jak i samych zawodników – „Ajwen” nie został powołany.

 

DEBIUT

Nim doszło do najsmutniejszego momentu w reprezentacyjnej karierze Iwana miał on za sobą 40 spotkań w koszulce z orzełkiem (4 strzelone gole). Po raz pierwszy wystąpił w drużynie narodowej za czasów trenera Henryka Apostela. Pomocnik Feyenoordu Rotterdam zadebiutował w kadrze 16 sierpnia 1995 roku w meczu eliminacji Euro 96 z Francją (1:1) na stadionie Parc des Princes w Paryżu. W drużynie biało-czerwonych wystąpili wówczas m.in. Andrzej Woźniak, Marek Koźmiński, Piotr Nowak i Andrzej Juskowiak.

 

OSTATNI MECZ

Grał w reprezentacji przez prawie 7 lat. Nie dane mu było wystąpić na imprezie rangi mistrzowskiej. Każde kolejne eliminacje – Euro 96, MŚ 1998 i Euro 2000 kończyły się dla naszej kadry porażką. Udało się dopiero za kadencji Jerzego Engela. Iwan i spółka wywalczyli awans na mundial w Korei Płd. i Japonii w 2002 roku. „Ajwen” nie spodziewał się wówczas, że jako jeden z liderów reprezentacji nie wsiądzie do samolotu do Azji. Wymarzony turniej przeszedł mu koło nosa. Po raz ostatni przywdział reprezentacyjny trykot 17 kwietnia 2002 roku na stadionie Zawiszy w Bydgoszczy, gdzie Polska zagrała towarzysko z Rumunią (1:2). W polskim zespole wystąpili tego dnia m.in. Jerzy Dudek, Tomasz Kłos, Radosław Kałużny i Bartosz Karwan.

 

PO KARIERZE

Iwan grał w piłkę do 2006 roku. Najbardziej udane były dla niego lata spędzone w Holandii (m.in. Roda Kerkrade, Feyenoord Rotterdam, PSV Eindhoven) i Austrii (Austria Wiedeń, Admira Wacker Mödling). Karierę zakończył w Polsce – w Lechu Poznań. Decyzję o zawieszeniu butów na kołku przyspieszyła kontuzja – zerwanie więzadeł krzyżowych w prawym kolanie i zmiażdżona łękotka.

„Ajwen” po rozstaniu z boiskiem nie zniknął ze świata piłki. Przez pewien czas był przewodniczącym Komisji ds. Piłki Plażowej w PZPN-ie, trenował też reprezentację Polski w beach soccerze. Dobrze radził sobie także w roli… celebryty. Pojawiał się w teledyskach (jeszcze jako piłkarz wystąpił m.in. w klipie Norbiego „Do boju, Polsko”), programach telewizyjnych (m.in. „Gwiazdy tańczą na lodzie”), jak i w filmie (epizodyczna rola w „Poranku kojota”).

Gdy stery reprezentacji Polski objął trener Nawałka, Iwan został dyrektorem ds. organizacyjnych kadry. Pełnił tę funkcję do zakończenia nieudanych dla Polaków mistrzostw świata w Rosji w 2018 roku.

 

Boniek wymyślił, że zostanę dyrektorem reprezentacji. Takich propozycji się nie odrzuca. Od razu poczułem się jak za dawnych lat, kiedy dostaję powołanie do reprezentacji. Nie jestem już na boisku, ale noszę orzełka na piersi i podchodzę do tego jak kiedyś. To wielkie wyróżnienie, honor, zaszczyt móc być w tym miejscu i reprezentować swój kraj.

 

Tomasz Iwan
uwaga.tvn.pl z 10 czerwca 2018 roku

Oprócz pracy z kadrą „Ajwen” zajmował się prowadzeniem firmy, zajmującej się organizowaniem eventów. Często brał też udział w akcjach charytatywnych – m.in. był mocno zaangażowany w pomoc dla byłego kolegi z reprezentacji – Pawła Kryszałowicza.

 

SUKCESY

► Mistrz Holandii z PSV Eindhoven (2000, 2001)
► Awans na mistrzostwa świata w Korei Płd. i Japonii (2002)
► Wicemistrz Holandii z Feyenoordem Rotterdam (1997) i PSV Eindhoven (1998)
► Superpuchar Holandii z PSV Eindhoven (1997, 1998, 2000)
► Odkrycie Roku tygodnika „Piłka Nożna” (1995)