

Puchar Polski pod znakiem jubileuszy. W sezonie 2023/24 odbył się 70. finał tych prestiżowych rozgrywek, w którym Wisła Kraków pokonała 2:1 Pogoń Szczecin. Ale 2 maja 2025 roku rozegrano decydujące spotkanie numer... 80 (i była to piękna reklama tych rozgrywek, bo Legia pokonała 4:3 Pogoń). Skąd różnica w numeracji? Po prostu dziewięć razy rozegrane dwa spotkania (mecz i rewanż na boiskach rywali). W tym roku minie również 100 lat od pierwszego finału, który odbył się 5 września 1926 roku na stadionie Wisły w Krakowie (Biała Gwiazda wygrała 2:1 ze Spartą Lwów). Ciekawostek związanych z imprezą, która od lat generuje wielkie emocje i przynosi niespodzianki, jest jednak znacznie więcej.
►W sezonie 2024/25 odbył się 71. finał Pucharu Polski, ale jednocześnie 80. mecz rozegrany w finale (9 razy grano dwumecz)
►Górnik zagra w decydującym spotkaniu po raz pierwszy od 25 lat. Poprzednio awansował w 2001 roku. Wtedy uległ Polonii Warszawa (1:2 u siebie i 2:2 na wyjeździe).
►Górnik zajmuje drugie miejsce (za Legią) w liczbie zwycięstw w Pucharze Polski. Klub ze Śląska triumfował sześciokrotnie (1965, 1968, 1969, 1970, 1971, 1972), ale po raz ostatni 54 lata temu.
►Po raz szósty w finale Pucharu Polski zagrają kluby z jednego województwa (tym razem śląskiego)
►Po raz 56. w decydującym starciu zagrają dwa kluby z ekstraklasy
►Raków Częstochowa zagra w finale po raz piąty w ostatnich sześciu latach. Dwukrotnie wygrał (2021, 2022) i tyle samo razy przegrał (1967 – z Wisłą Kraków 0:2 po dogrywce, 2023 – z Legią Warszawa 0:0 i 5:6 w rzutach karnych)
►Legia jest najbardziej utytułowanym klubem w historii Pucharu Polski. Klub ze stolicy triumfował w tych rozgrywkach aż 21-krotnie (po raz pierwszy w 1955 roku – w finale 5:0 z Lechią Gdańsk, po raz ostatni w 2025 roku – 4:3 z Pogonią Szczecin). Kolejne miejsca w klasyfikacji klubów z największą liczbą zwycięstw zajmują: Górnik Zabrze – 6 triumfów, Lech Poznań i Wisła Kraków – po 5 wygranych (Lech po raz ostatni w 2009 roku, a Wisła w 2024 roku), Zagłębie Sosnowiec – 4 zwycięstwa (po raz ostatni w 1978 roku).
►Legia 5 razy występowała w finale Pucharu Polski rozgrywanym na PGE Narodowym i wszystkie mecze wygrała (2015 - 2:1 z Lechem Poznań, 2016 – 1:0 z Lechem Poznań, 2018 – 2:1 z Arką Gdynią, 2023 – 0:0, karne 6:5 z Rakowem Częstochowa, 2025 - 4:3 z Pogonią Szczecin).
►Co łączy Pogoń Szczecin, Polonię Bytom i Zagłębie Lubin? Okazuje się, że te drużyny kilkakrotnie brały udział w finałowych meczach Pucharu Polski i ani razu nie udało im się sięgnąć po trofeum. Pogoń grała 5 razy, a Polonia i Zagłębie po 3.
►Szczecinianie pięciokrotnie występowali w finale i doznali pięciu porażek: 1980/1981 – 0:1 z Legią Warszawa, 1981/1982 – 0:1 z Lechem Poznań, 2009/2010 – 0:1 z Jagiellonią Białystok, 2023/24 - 1:2 z Wisłą Kraków, 2024/25 - 3:4 z Legią Warszawa. Dopiero w czwartym finale Portowcom udało się strzelić gola, ale wszystkie przegrali tylko jedną bramką.
►Pięciokrotnie zdarzyło się, że drużyna grająca na co dzień poza ekstraklasą zdobyła Puchar Polski. Na tej liście znajdują się: Stal Rzeszów (sezon 1974/75), Lechia Gdańsk (1982/83), Miedź Legnica (1991/92), Ruch Chorzów (1995/96) i Wisła Kraków (2023/24).
► To był pierwszy sezon Pucharu Polski (1925/26), w którym tylko raz klub z niższego poziomu rozgrywkowego wyeliminował klub z ekstraklasy (Chojniczanka Chojnice z Koroną Kielce w 1/8 finału)
►Ostatnimi klubami, które po raz pierwszy zdobyły Puchar Polski były: Cracovia (2020) i Raków Częstochowa (2021)
►Mecz Legia - Pogoń był 10. finałem Pucharu Polski na stadionie PGE Narodowym (decydujące mecze odbywały się w latach 2014-19, a później od 2022 roku).
►W finałach na Narodowym wystąpiło dziesięć klubów. Najwięcej – Legia - 5 i Lech – 4 razy. Dwukrotnie na murawę warszawskiego stadionu wybiegli piłkarze Arki Gdynia, Pogoni Szczecin i Rakowa Częstochowa.
►Najwięcej goli na PGE Narodowym strzelono w 2025 roku, gdy Legia pokonała 4:3 Pogoń. To był pierwszy finał Pucharu Tysiąca Drużyn od 1998 roku (Amica Wronki - Aluminium Konin 5:3 po dogrywce), w którym strzelono aż siedem goli. Siedem bramek w regulaminowym czasie 90 minut zdobyto wcześniej w 1989 roku (Legia pokonała 5:2 Jagiellonię).
►W 10 finałach na PGE Narodowym piłkarze strzelili 25 goli (nie licząc tych w seriach rzutów karnych w 2014 i 2023 roku). Średnia to 2,5 gola na mecz.
►Efthymis Kolouris jest jedynym piłkarzem, który, sezon po sezonie, strzelał gole. Grecki zawodnik Pogoni Szczecin najpierw pokonał bramkarza Wisły Kraków, a później Legii Warszawa, ale oba mecze Portowcy przegrali (w 2024 roku - 1:2, a dwanaście miesięcy później - 3:4).
►Tomasz Jodłowiec dokonał niecodziennego wyczynu. W finale z Lechem w 2015 roku pomocnik Legii najpierw strzelił gola samobójczego, a dopiero później trafił do siatki rywali.
►Trzy razy z rzędu w finale na Narodowym występował Lech (2015, 2016, 2017 – wszystkie przegrane), a po dwa Legia (2015, 2016 – oba wygrane), Arka (2017, 2018 – jeden wygrany i przegrany) i Raków (2022, 2023 – jeden wygrany i przegrany). W ubiegłym roku do tego grona dołączyła Pogoń Szczecin (2024, 2025 - dwie porażki). Wisła Kraków, to jedyny klub spoza ekstraklasy, który zagrał w finale Pucharu Polski na PGE Narodowym. Wygrana Białej Gwiazdy dwa lata temu, to pierwszy przypadek od 1996 roku (i triumfu Ruchu Chorzów), gdy Puchar Polski zdobyła drużyna spoza najwyższego szczebla rozgrywkowego.
►Między 2014 a 2025 rokiem, tylko dwa finały nie odbyły się na warszawskim obiekcie. Wszystko przez pandemię koronawirusa. Zarówno w 2020 jak i 2021 roku decydujące mecze rozegrano na stadionie Arena Lublin.
► Dwa razy o triumfach w finale na Narodowym decydowały rzuty karne. W obu przypadkach po 90 minutach i dogrywce było 0 do 0. W 2014 roku w serii jedenastek Zawisza wygrał z Zagłębiem Lubin 6:5, a Legia także… 6:5 w karnych pokonała Raków w finale w 2023 roku.