Gerd Müller był w tym meczu nie do zatrzymania. Niemiecki snajper dwa razy pokonał Jana Tomaszewskiego. Akcji rywala bezradnie przygląda się Adam Musiał.Gerd Müller był w tym meczu nie do zatrzymania. Niemiecki snajper dwa razy pokonał Jana Tomaszewskiego. Akcji rywala bezradnie przygląda się Adam Musiał.
KronikiPoczątek ery Górskiego
Początek ery Górskiego
Autor: Adrian Woźniak
Data dodania: 16.05.2024
FOT. PAPFOT. PAP

Finały czwartej edycji mistrzostw Europy odbyły się w Belgii. Podobnie jak poprzednio, w decydującej rozgrywce wzięły udział 4 zespoły. W eliminacjach wystartowały 32 drużyny, czyli jedna więcej niż w kwalifikacjach do Euro 1968. W szranki ponownie stanęli biało-czerwoni, ale znów zabrakło ich w elitarnym gronie.

 

ZASADY BEZ ZMIAN

UEFA nie zmieniła regulaminu. Drużyny zostały podzielone na 8 grup po 4 ekipy. Awans zapewnili sobie tylko ci, którzy uplasowali się na pierwszych miejscach. Ćwierćfinały rozgrywano w formule mecz i rewanż. Najlepsza czwórka uzyskała promocję do turnieju finałowego.

Losowanie kwalifikacji odbyło się w Rzymie. I nie ułożyło się zbyt szczęśliwie dla reprezentacji Polski. O ile Turcja i Albania były do ogrania, to RFN już niekoniecznie. W drużynie prowadzonej przez Helmuta Schoena nie brakowało gwiazd światowego formatu – na czele z Franzem Beckenbauerem i Gerdem Müllerem.

Polska - Albania 3:0 (14.10.1970)Polska - Albania 3:0 (14.10.1970)
FOT. PAP

Reprezentacja Polski przed meczem z Albanią w eliminacjach mistrzostw Europy 1972.

CZAS NA ZMIANY

Po niepowodzeniu w eliminacjach Euro 1968 kadrę znowu powierzono Ryszardowi Koncewiczowi. Ale w kwalifikacjach do mistrzostw Europy 1972 doświadczony szkoleniowiec usiadł na ławce tylko w jednym spotkaniu – z Albanią (3:0) na Stadionie Śląskim w Chorzowie.

W grudniu 1970 roku nowym selekcjonerem został Kazimierz Górski, który wcześniej współpracował w reprezentacji z Antonim Brzeżańczykiem i Michałem Matyasem. W debiucie Trener Tysiąclecia wygrał ze Szwajcarią (4:2). Ale kwalifikacje do Euro zaczął od niespodziewanego remisu z Albanią (1:1). Potem przyszła wysoka wygrana z Turcją (5:1). Prawdziwym sprawdzianem  była jednak konfrontacja z RFN-em.

 

POKONANI PRZEZ... MISTRZÓW

10 października 1971 roku kadra Górskiego przegrała (1:3) z przyszłymi mistrzami Europy. Rywalizacja z gwiazdami światowego futbolu cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Na warszawski Stadion Dziesięciolecia przyszło 90 tysięcy widzów. Gospodarze rozpoczęli od mocnego uderzenia - w 28. minucie bramkę zdobył Robert Gadocha. Ale były to miłe złego początki. Błyskawicznie odpowiedział Müller. A po przerwie dołożył drugiego gola. Wynik ustalił Jürgen Grabowski.

Skrót meczu (bez komentarza)

Najbardziej oberwało się Janowi Tomaszewskiemu. To właśnie debiutującego w kadrze bramkarza obarczono winą za porażkę. Z 23-letniego „Tomka” zrobiono jednak kozła ofiarnego, gdyż w starciu z tak silną drużyną, niewiele do powiedzenia miałby niejeden bramkarz na świecie. Ale na kolejny występ w bluzie z orzełkiem Tomaszewski musiał czekać prawie 2 lata.

Od tego meczu zaczął się najczarniejszy okres w mojej sportowej karierze. Nie będę chyba źle zrozumiany, jeśli stwierdzę, że byłem wtedy... najpopularniejszym człowiekiem w Polsce. Połowa kraju chciała mnie powiesić, a druga, bardziej litościwa – skazać na banicję. Odczuwałem to na każdym kroku.

Jan Tomaszewski
„KULISY REPREZENTACYJNEJ PIŁKI”, WYD. PROMISE PUBLISHING INSTITUTE, ŁÓDŹ 1991

Rewanż odbył się 17 listopada. W Hamburgu polscy piłkarze mieli przedsmak... słynnego meczu na wodzie w mistrzostwach świata 1974. Notabene z tym samym rywalem. Przed meczem nad Volksparkstadionem, przeszła ulewa, a następnie śnieżyca. Boisko zamieniło się w... bagnisko. W takich warunkach debiutował późniejszy król strzelców mundialu w RFN-ie – Grzegorz Lato. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.

Eliminacje Polacy zakończyli wyjazdową porażką z Turcją (0:1) i zajęli 2. miejsce w grupie. W 6 meczach zgromadzili tylko 6 punktów. Numerem jeden zostali bezapelacyjnie Niemcy.

Logo mistrzostwa Europy 1972Logo mistrzostwa Europy 1972

Logotyp mistrzostw Europy 1972.

TRIUMF ZACHODU NAD SOWIETAMI

Piłkarze RFN dominację potwierdzili także w turnieju finałowym. W decydującym spotkaniu zmierzyli się ze Związkiem Sowieckim. Na Stadionie Heysel w Brukseli gładko wygrali 3:0, a dwa gole strzelił Gerd Müller. Legendarny napastnik Bayernu Monachium został, z 4 golami, królem strzelców Euro 1972.

W meczu o 3. miejsce zmierzyli się przegrani półfinaliści – Belgia i Węgry. Gospodarze turnieju wygrali 2:1. Dla Madziarów był to ostatni mecz w mistrzostwach Europy aż do… 2016 roku!