Adam Matysek 1999/2018.Adam Matysek 1999/2018.
KronikiAdam Matysek
Adam Matysek
Autor: Adrian Woźniak
Data dodania: 17.07.2020
FOT. PAPFOT. PAP

Będąc dzieckiem Adam Matysek mógł, wzorem jednego z bohaterów filmu „Chłopaki nie płaczą” (reż. Olaf Lubaszenko), zadać sobie jedno ważne pytanie: „Co chcę w życiu robić?”. Wtedy już wiedział. „Już w trzeciej czy czwartej klasie powtarzałem, że chcę być piłkarzem” – mówił w 2017 roku w rozmowie z Izabelą Koprowiak z „Przeglądu Sportowego”. I choć ojciec pana Adama nie pochwalał z początku wyboru syna (mimo że sam był zawodowym piłkarzem – notabene... bramkarzem), nie miał wyboru. Matysek junior zaczął robić w życiu to, co kochał najbardziej. Czynił to na tyle dobrze, że trafił w końcu do reprezentacji Polski.

DEBIUT

Po wielu świetnych występach w Zagłębiu Wałbrzych w drugiej połowie lat 80. został wypatrzony przez wysłanników Śląska Wrocław. W trakcie sezonu 1988/89 przeniósł się do stolicy Dolnego Śląska. Tam prezentował się na tyle dobrze, że dostał szansę zademonstrowania swych umiejętności w drużynie narodowej. Debiut miał miejsce 3 grudnia 1991 roku podczas towarzyskiego spotkania z Egiptem (0:4) na Nasser Stadium w Kairze. Polacy zagrali w rezerwowym składzie, a drużynę poprowadził asystent Andrzeja Strejlaua – Lesław Ćmikiewicz. W biało-czerwonych barwach wystąpili wówczas m.in. Marek Rzepka, Leszek Pisz czy Jerzy Podbrożny.

OSTATNI MECZ

W koszulce z orzełkiem na piersi Matysek występował – z przerwami – od 1991 do 2002 roku. Zaliczył 34 spotkania. Jego największym osiągnięciem był awans z biało-czerwonymi na mistrzostwa świata w Korei Płd. i Japonii. Jerzy Engel zabrał go na turniej finałowy w Azji, ale nie dał zagrać w ani jednym spotkaniu. W eliminacjach bramkarz wówczas jeszcze Bayeru Leverkusen był pierwszym wyborem selekcjonera. Do pechowego dla niego meczu z Norwegią w Oslo (3:2), w którym bronił znakomicie, ale doznał poważnej kontuzji barku, wykluczającej go z gry na pół roku.

Po mundialu skończyła się moja kariera w reprezentacji. Nie mogłem już dojść do siebie po kontuzji, którą odniosłem w meczu eliminacyjnym z Norwegią. Mój późniejszy problem polegał na tym, że zbyt późno poddałem się operacji i nie doleczyłem się do końca.
Adam Matysek
WYWIAD NA LACZYNASPILKA.PL Z 13 MAJA 2020 R.

Ostatni raz wystąpił w kadrze tuż przed mundialem – 18 maja 2002 roku w towarzyskim meczu z Estonią (1:0) na stadionie Wojska Polskiego w Warszawie. Będący wtedy już zawodnikiem RKS-u Radomsko Matysek pojawił się na boisku na drugie 45 minut. Zagrał w towarzystwie m.in. Tomasza Kłosa, Piotra Świerczewskiego i Macieja Żurawskiego.

PO KARIERZE

Po zakończeniu kariery w 2003 roku pracował przez 9 lat jako trener bramkarzy w 1. FC Nürnberg (2005-14). Ale nie było to jego jedyne zajęcie. W 2006 roku przyjął propozycję Władysława Żmudy i został szkoleniowcem golkiperów młodzieżowej reprezentacji Polski. W 2016 roku wrócił na jakiś czas do Norymbergi, a potem objął funkcję dyrektora sportowego w klubie, z którego wyruszył w świat – w Śląsku Wrocław. W rozmowie z portalem Łączy Nas Piłka przyznał: „To było nie lada wyzwanie, do którego jednak przygotowywałem się przez lata”. Ze stanowiskiem pożegnał się w 2018 roku. Teraz działa poza piłką. Coraz częściej udziela się natomiast jako ekspert telewizyjny, m.in. w Polsacie Sport.

SUKCESY

► Uczestnik mistrzostw świata w Korei Płd. i Japonii (2002)
► Wicemistrz Niemiec z Bayerem Leverkusen (1999, 2000)