

















































16
T. Flo
18
S. Iversen


Reprezentacja Polski przed meczem z Norwegią w Oslo. Stoją od lewej: Adam Matysek, Piotr Świerczewski, Tomasz Iwan, Radosław Kałużny, Tomasz Hajto, Tomasz Kłos. W dolnym rzędzie: Jacek Zieliński, Paweł Kryszałowicz, Michał Żewłakow, Emmanuel Olisadebe, Marek Koźmiński.



Kluczowe było to, że wygraliśmy losowanie przed meczem. Gdybyśmy zaczynali na tę bramkę, na którą świeciło słońce, to mogłoby być źle. Kiedy grałem w drugiej połowie pod słońce, kompletnie nic nie widziałem. Nie założyłem czapki, bo jej nie cierpię. Kilka razy wcześniej założyłem i broniło mi się źle. Na początku meczu było trochę nerwowości. Ale kilka dobrych interwencji bardzo uspokaja, a ja te interwencje miałem. Uspokoiło to mnie i kolegów z obrony. Nie chcę być złym prorokiem, ale kontuzja jest poważniejsza. Mam wybity bark. Bardzo się cieszymy, że ci wszyscy ludzie, którzy przyjechali do Oslo i wiele lat jeździli za reprezentacją, mieli wreszcie powód do radości.



Cały zespół wykazał nieprawdopodobny charakter. W momencie, gdy było 2:2, ci ludzie w dalszym ciągu myśleli o zwycięstwie. Kiedyś nie było to cechą polskich piłkarzy. Fantastyczna była zmiana Karwana. Ten zawodnik wspaniale się rozwija, odkąd pracujemy razem. Mamy jeszcze kilku takich piłkarzy. Zupełnie nie wiem, co bym zrobił, gdyby Jerzy Dudek też doznał kontuzji. Gdy padł na murawę, zdałem sobie sprawę, że nie przewidziałem tego wariantu. Ale wierzyłem, że Jurek się pozbiera i zagra do końca.


Wszyscy spodziewali się, że w tym meczu polskiej bramki będzie bronić Jerzy Dudek, ale Jerzy Engel postawił na znajdującego się w znakomitej formie bramkarza Bayeru Leverkusen. Matysek potwierdził wysoką dyspozycję. Odważnie wychodził do dośrodkowań, imponował refleksem i świetnie dyrygował kolegami z defensywy. W jednym ze starć doznał kontuzji, ale mimo to pozostał na boisku i grając z wybitym barkiem w 62. minucie uszkodzoną prawą ręką obronił strzał, po którym rywale mogli wyrównać. Krótko potem zmienił go Dudek. Golkiper Liverpoolu też w tym meczu mocno ucierpiał.


W ekstraklasie zadebiutował jako 17-latek i od razu zyskał miano jednego z najbardziej utalentowanych polskich piłkarzy lat 90. Niestety, nieudany transfer do Anderlechtu, a potem często powracające kontuzje sprawiły, że nie zrobił kariery na miarę swoich możliwości. W Oslo dostał szansę po ponad godzinie gry i umiał ją wykorzystać. Zwycięskiego gola zdobył po podaniu z rzutu wolnego Michała Żewłakowa.


















► 16. mecz reprezentacji przeciwko Norwegii, bilans dodatni: 9-3-4, bramki 51-26
► 15. zwycięstwo reprezentacji w rozmiarze 3:2
► Trzeci mecz reprezentacji rozegrany 24 marca, w każdym z nich obie drużyny strzelały minimum jedną bramkę
► 25. wyjazdowe zwycięstwo reprezentacji w eliminacjach wielkich turniejów (MŚ + ME + IO) liczonych łącznie
► 430. gol (trzeci dla Polski) strzelony przez reprezentację w meczach wyjazdowych
► 50. gol reprezentacji (trzeci dla Polski) strzelony w eliminacjach mistrzostw świata w meczach wyjazdowych
► 60. gol reprezentacji (drugi dla Norwegii) stracony w mistrzostwach świata (eliminacje + finały) w meczach wyjazdowych
► Drugi gol Bartosza Karwana w 10. występie w reprezentacji
► 220. gol (trzeci dla Polski) strzelony przez reprezentację w eliminacjach mistrzostw świata i Europy liczonych łącznie
► 100. mecz reprezentacji ze zdobytą bramką w eliminacjach wielkich turniejów (MŚ + ME + IO) liczonych łącznie
► 70. mecz reprezentacji w eliminacjach mistrzostw świata – połowa z nich to zwycięstwa
► 50. mecz reprezentacji ze strzeloną bramką w eliminacjach mistrzostw świata
► 10. mecz Pawła Kryszałowicza w reprezentacji
► 70. wyjazdowy mecz reprezentacji w eliminacjach wielkich turniejów (MŚ + ME + IO) liczonych łącznie
► Po raz pierwszy w reprezentacji zagrał zawodnik występujący na co dzień w holenderskim klubie RBC Roosendaal (Tomasz Iwan)
► Pobity rekord reprezentacji liczby kolejnych wyjazdowych meczów bez remisu (11) w eliminacjach mistrzostw świata i Europy liczonych łącznie
► Zagrało 14 zawodników z 13 klubów (dwóch z Legii Warszawa)
► Po tym spotkaniu bilans marcowych meczów ze strzeloną i ze straconą bramką jak również bez strzelonej i bez straconej bramki był idealnie równy: odpowiednio 22-22 i 10-10