

Do trzech razy sztuka – niestety w przypadku reprezentacji Polski popularne przysłowie sprawdziło się według negatywnego scenariusza. Po dwóch kolejnych sukcesach w barażach o awans do wielkich imprez (mundialu 2022 i Euro 2024), tym razem biało-czerwoni obeszli się smakiem i mimo rozegrania bardzo dobrego spotkania, w decydującym starciu musieli uznać wyższość ekipy Trzech Koron. Tym samym stało się jasne, że po raz pierwszy od 2014 roku naszej reprezentacji zabraknie na imprezie mistrzowskiej. Zarówno kibice, jak i eksperci podkreślali jednak postęp, jaki kadra poczyniła pod wodzą Jana Urbana. Dlatego niezależnie od porażki, prezes PZPN Cezary Kulesza zdecydował się kontynuować współpracę z selekcjonerem.





















































7
L. Bergvall
19
M. Svanberg
22
B. Zeneli
14
G. Lundgren
Reprezentacja Polski przed meczem ze Szwecją. W górnym rzędzie od lewej: Matty Cash, Przemysław Wiśniewski, Jakub Kiwior, Karol Świderski, Kamil Grabara, Jan Bednarek. W dolnym rzędzie od lewej: Sebastian Szymański, Piotr Zieliński, Robert Lewandowski (kapitan), Nicola Zalewski, Jakub Kamiński.







Wygraliśmy dwa mecze w barażach nie dlatego, że byliśmy najlepszą drużyną, ale dlatego, że byliśmy zjednoczeni. Przeżyłem kilka niesamowitych wieczorów w mojej karierze, ale ten wydaje się czymś więcej. Trudno to ująć słowami. Jestem zaszczycony, że mogłem być częścią tego wydarzenia.







Pierwsza porażka w najbardziej nieodpowiednim momencie. Trudno ocenić takie spotkania, bo uważam, że graliśmy bardzo dobrze. Było to najlepsze spotkanie pod moim kierownictwem, gdzie sprawialiśmy mnóstwo problemów gospodarzom. Moim zdaniem zabrakło szczęścia w kluczowych momentach.









Boli, bo nie zasłużyliśmy dziś na porażkę, byliśmy lepszym zespołem. Zadecydowały detale, przegraliśmy i zawiedliśmy. Tyle razy w tych barażach udowadnialiśmy, że potrafiliśmy grać te ważne mecze bardzo dobrze, dziś po prostu się nie udało. Ciężko coś teraz stwierdzić, czy bardziej indywidualne błędy w ustawieniu zadecydowały, szczęście było na korzyść Szwecji. My mieliśmy więcej sytuacji, na boisku czuliśmy, że możemy to wygrać, ale piłka bywa brutalna. Staraliśmy się pójść za ciosem, byliśmy lepszym zespołem, kreowaliśmy sytuacje, Szwedzi nie potrafili nam niczym zagrozić, zdobyli trzy bramki. Każdy może spojrzeć w lustro i powiedzieć, że dał z siebie maksimum. Te detale były po ich stronie. Ciężko jest utrzymać przez 90 minut to samo tempo, oni też wprowadzili nowych zawodników. Starali się kreować sytuacje, szukali stałych fragmentów gry, mieli szczęście. Przegraliśmy spotkanie o mundial i o to, żeby napisać historię.




Gol i asysta – czy pomocnik może wyobrazić sobie lepszy bilans w kluczowym meczu w narodowych barwach? Nicola Zalewski, który na co dzień dobrze spisywał się we włoskiej Atalancie Bergamo, w półfinałowym starciu baraży o mundial 2026 z Albanią odpoczywał z powodu zawieszenia za żółte kartki. W Szwecji z miejsca wskoczył do wyjściowego składu. Zrobił dużo, żeby przyczynić się do sukcesu biało-czerwonych, ale w ostatecznym rozrachunku okazało się to niewystarczające. Przed pierwszym gwizdkiem polscy kibice z pewnością najbardziej obawiali się Viktora Gyökeresa. Snajper Arsenalu Londyn wydawał się najgroźniejszym zawodnikiem w ekipie Trzech Koron. I choć przez ponad 80 minut polskim obrońcom udawało się skutecznie neutralizować jego atuty, tuż przed końcem idealnie odnalazł się w polu karnym dając awans gospodarzom.



Byłem pewny, że wygramy ten mecz. Oni nie mieli wielu sytuacji, ale mieli jedną i strzelili na 3:2. Ciężko gadać po takim meczu. Powiedzieliśmy sobie, że głowa do góry i nie ma co płakać, bo wiemy, jakie mamy umiejętności i do czego możemy dążyć.





















Bardzo szkoda tego wyniku na koniec. Byliśmy zdecydowanie lepszym zespołem, wiedzieliśmy, że te kontry będą niebezpieczne. Potrafiliśmy wrócić dwa razy i w ostatnich minutach musimy zabezpieczać lepiej. Gramy o mistrzostwa świata, żeby tam pojechać, dla każdego to marzenie, ostatnie mistrzostwa dla „Grosika” i „Lewego”. Strasznie głupia bramka na 3:2, mieliśmy dużo więcej tych okazji i byliśmy zespołem lepszym. Piłka jest okrutna i dziś my ponosimy tego konsekwencje. Mecz z Albanią nie był najlepszy, ale udało się awansować. Dziś byliśmy o wiele lepsi, ale nic z tego nie mamy. Myślę, że plan na mecz był dobry, wiedzieliśmy, jak stwarzać sytuacje, jak grać. „Kamyk” miał dwie sytuacje, ja miałem jeszcze jedną, nie wiem, jak on to obronił, myślę, że uderzyłem bardzo dobrze.












► 909. oficjalny międzypaństwowy mecz reprezentacji Polski
► Po raz 115. reprezentacja Polski zagrała o 20:45 czasu lokalnego, to najczęstsza godzina rozpoczęcia meczu biało-czerwonych i jedyna, która wystąpiła ponad 100 razy
► Żaden z 68 meczów reprezentacji w eliminacjach MŚ rozegrany poza granicami kraju nie zakończył się bezbramkowym remisem
► 180. mecz reprezentacji w MŚ i ME liczonych łącznie (eliminacje + finały) rozegrany poza granicami kraju
► 29. mecz reprezentacji przeciwko Szwecji, bilans: 9-4,16, bramki 43-62
► Od prawie 96 lat reprezentacja nie wygrała wyjazdowego meczu ze Szwecją
► Zagrało 14 zawodników z 12 klubów, w tym trzech z FC Porto
► Piąty mecz reprezentacji rozegrany 31 marca i piąty bez wygranej, bilans: 0-1-4, bramki 4-8 (remis tylko w pierwszym meczu rozegranym tego dnia miesiąca – 1:1 towarzysko z Litwą w Brzeszczach w roku 1993)
► 111. mecz reprezentacji w eliminacjach MŚ ze zdobytą minimum jedną bramką
► 200. mecz reprezentacji w MŚ i ME liczonych łącznie (eliminacje + finały) ze straconą minimum jedną bramką
► 60. wyjazdowy mecz reprezentacji w MŚ (eliminacje + finały) ze straconą minimum jedną bramką
► 80. wyjazdowy mecz reprezentacji w MŚ i ME liczonych łącznie (eliminacje + finały) bez wygranej
► 90. wyjazdowy mecz reprezentacji w eliminacjach MŚ i ME liczonych łącznie ze zdobytą minimum jedną bramką
► 100. wyjazdowy mecz reprezentacji w MŚ, ME i LN liczonych łącznie (eliminacje + finały) ze zdobytą minimum jedną bramką
► 380. mecz reprezentacji rozegrany poza granicami kraju (wyjazd lub teren neutralny) ze straconą minimum jedną bramką
► 80. mecz reprezentacji w MŚ (eliminacje + finały) rozegrany poza granicami kraju ze straconą minimum jedną bramką
► Robert Lewandowski wyśrubował własny rekord liczby występów w reprezentacji Polski, zagrał w niej po raz 165.
► Robert Lewandowski wyśrubował własny rekord Polski liczby występów w roli kapitana reprezentacji, zagrał z opaską kapitana po raz 100.
► Kamil Grosicki wyśrubował rekord (swój własny) zawodnika z najdłuższym stażem w reprezentacji Polski, który od tego meczu wynosił 18 lat i 57 dni
► Pierwszy gol był bramką nr 1550 zdobytą przez reprezentację w oficjalnych meczach międzypaństwowych
► Reprezentacja wyrównała swój rekord liczby kolejnych meczów w eliminacjach MŚ ze zdobytą minimum jedną bramką, który wynosił 24
► Reprezentacja wyśrubowała do 68 swój rekord liczby kolejnych meczów w eliminacjach MŚ bez remisu 0:0
► Drugi gol dla Polski był bramką nr 500 zdobytą przez reprezentację w eliminacjach MŚ, ME i LN liczonych łącznie
► Pierwszy gol dla Polski był bramką nr 610 zdobytą w MŚ, ME, LN i IO liczonych łącznie (eliminacje + finały)
► Reprezentacja wyśrubowała do 11 swój rekord liczby kolejnych wyjazdowych meczów w MŚ (eliminacje + finały) ze strzelonym minimum jednym golem
► Pierwszy gol dla Polski był bramką nr 200 zdobytą przez reprezentację w wyjazdowych meczach MŚ, ME i LN liczonych łącznie (eliminacje + finały)
► Drugi gol dla Polski był bramką nr 780 zdobytą w meczach rozegranych poza granicami kraju
► Reprezentacja po raz trzeci wyrównała swój rekord liczby kolejnych meczów w MŚ (eliminacje + finały) rozegranych poza granicami kraju ze strzelonym minimum jednym golem, który wynosił sześć
► Pierwszy gol dla Polski był bramką nr 210 zdobytą w meczu eliminacji MŚ, ME, LN i IO liczonych łącznie rozegranym poza granicami kraju
► Po raz 90. zagrał w reprezentacji zawodnik o imieniu Przemysław (Wiśniewski)
► Po raz 400. zagrał w reprezentacji zawodnik o imieniu Piotr (Zieliński)
► Po raz 25. zagrał w reprezentacji Matty Cash
► Po raz 70. zagrał w reprezentacji zawodnik o nazwisku Szymański – Sebastian (wcześniej grał także Damian)
► Po raz 50. zagrał w reprezentacji zawodnik występujący na co dzień w lidze portugalskiej – Jan Bednarek albo Jakub Kiwior (obaj zagrali od początku meczu)
► Po raz 430. zagrał w reprezentacji zawodnik występujący na co dzień w lidze francuskiej – Sebastian Szymański
► Po raz pierwszy Polska nie awansowała z baraży do turnieju finałowego MŚ lub ME – to była trzecia próba
► Pierwszy gol dla reprezentacji był jej bramką nr 150 zdobytą w meczach rozegranych we wtorek
► Trzeci gol Szwecji był bramką nr 110 straconą przez reprezentację w meczach rozegranych we wtorek
► W meczach rozegranych we wtorek reprezentacja remisowała i przegrywała tyle samo razy – po 23
► W meczach rozegranych 31 marca reprezentacja straciła dwa razy więcej bramek niż strzeliła (8/4)
► Trzeci gol dla Szwecji był bramką nr 1220 straconą przez reprezentację w oficjalnych meczach międzypaństwowych
► Trzeci gol dla Szwecji był bramką nr 360 straconą przez reprezentację w MŚ i ME liczonych łącznie (eliminacje + finały)
► Trzeci gol dla Szwecji był bramką nr 400 straconą przez reprezentację w MŚ, ME i LN liczonych łącznie (eliminacje + finały)
► Drugi gol dla Szwecji był bramką nr 430 straconą przez reprezentację w meczach MŚ, ME, LN i IO liczonych łącznie (eliminacje + finały)
► Trzeci gol dla Szwecji był bramką nr 666 straconą przez reprezentację w oficjalnych wyjazdowych meczach międzypaństwowych
► Żaden z 71 wyjazdowych meczów reprezentacji w MŚ (eliminacje + finały) nie zakończył się bezbramkowym remisem
► Żaden z 67 wyjazdowych meczów reprezentacji w eliminacjach MŚ nie zakończył się bezbramkowym remisem
► Drugi gol dla Szwecji był bramką nr 190 straconą przez reprezentację w wyjazdowych meczach MŚ i ME liczonych łącznie (eliminacje + finały)
► 111. wyjazdowy mecz reprezentacji w eliminacjach MŚ, ME i LN liczonych łącznie bez remisu
► 90. wyjazdowy mecz reprezentacji w MŚ, ME, LN i IO liczonych łącznie (eliminacje + finały) bez wygranej
► Drugi gol dla Szwecji był bramka nr 210 straconą przez reprezentację w wyjazdowych meczach eliminacji MŚ, ME, LN i IO liczonych łącznie
► Trzeci gol dla Szwecji był bramką nr 160 straconą przez reprezentację w meczach MŚ (eliminacje + finały) rozegranych poza granicami kraju
► 30. porażka reprezentacji w meczu eliminacji MŚ rozegranym poza granicami kraju
► 60. mecz reprezentacji w eliminacjach MŚ poza granicami kraju bez remisu
► Trzeci gol dla Szwecji był bramką nr 110 straconą przez reprezentację w meczu eliminacji MŚ rozegranym poza granicami kraju
► Po tym starciu bilans bramkowy reprezentacji w meczach eliminacji MŚ, ME i LN liczonych łącznie rozegranych poza granicami kraju stał się ujemny: 206-207
► 60. porażka reprezentacji w meczu eliminacji MŚ, ME, LN i IO liczonych łącznie rozegranym poza granicami kraju
► 660. II połowa oficjalnego meczu reprezentacji bez porażki
► Trzeci gol dla Szwecji był bramką nr 20 straconą przez reprezentację w 88. minucie meczu
► Pierwszy gol dla Szwecji był bramką nr 60 straconą przez reprezentację w meczach z tym rywalem
► Krzysztof Piątek obejrzał żółtą kartkę nr 777 pokazaną reprezentantowi Polski w oficjalnym meczu międzypaństwowym
► Jan Urban z numerem 1050 jako selekcjoner reprezentacji Polski – we wcześniejszych latach kadrę prowadziło kilku trenerów stąd liczba ta większa od liczby meczów biało-czerwonych
► Viktor Gyökeres strzelcem gola nr 1200 do siatki biało-czerwonych
► Gustaf Lagerbielke to 930. piłkarz, który strzelił gola w meczu przeciwko reprezentacji Polski, zdobył też bramkę nr 60 dla Szwecji w meczu z naszą drużyną nie licząc jednej bramki samobójczej naszego reprezentanta z tym rywalem
► Jesper Karlström to zawodnik nr 830 rywala reprezentacji Polski, który zobaczył żółtą kartkę
► Jesper Karlström to 10. piłkarz Szwecji, który obejrzał żółtą kartkę w meczu przeciwko Polsce, żaden z nich nie został ukarany tym napomnieniem podwójnie
► Gustaf Lagerbielke to 10. zawodnik Szwecji, który zdobył głową bramkę w meczu przeciwko Polsce, żaden z tej dziesiątki nie uczynił tego dwa lub więcej razy
► Po raz 190. reprezentację rywala reprezentacji Polski poprowadził trener innej narodowości niż drużyny, której jest selekcjonerem
► Po raz 770. mecz reprezentacji Polski rozstrzygał sędzia z Europy