






2 maja 2014 roku. Ten dzień przeszedł do historii Pucharu Polski. Właśnie wtedy po raz pierwszy finał rozgrywek został zorganizowany na Stadionie Narodowym w Warszawie, co od tej pory stało się tradycją. Tak się złożyło, że była to również data największego sukcesu w historii Zawiszy Bydgoszcz, który w decydującym starciu o trofeum, po bezbramkowym remisie, pokonał Zagłębie Lubin w serii rzutów karnych. Od tego czasu w Bydgoszczy zmieniło się niemal wszystko. Klub nie tylko nie kontynuował sukcesów, ale po upadku odbudowywał się od ósmego szczebla rozgrywek ligowych. W STS Pucharze Polski, jako trzecioligowiec, nawiązał jednak do wydarzeń sprzed ponad dekady, sensacyjnie eliminując faworyzowaną Wisłę Kraków (lidera Betclic 1. ligi) i awansując do ćwierćfinału.






















































































8
K. Bogusiewicz
17
J. Bojas
46
K. Krawczyk
23
K. Nowak
14
A. Prałat
6
P. Skórecki
72
M. Śmiglewski
20
P. Urbański
15
C. Zalewski


Od lat wizyty utytułowanych rywali, takich jak Wisła Kraków na stadionie im. Zdzisława Krzyszkowiaka w Bydgoszczy nie były codziennością. STS Puchar Polski dawał trzecioligowemu Zawiszy szansę mierzenia się z najlepszymi.







Bardzo dużo pracy poświęciliśmy stałym fragmentom gry. Wiedzieliśmy, że Wisła wiele goli traci po tym elemencie lub po kontratakach. Całkowicie nie chcieliśmy grać nisko, stąd te skoki pressingowe. Wiedzieliśmy też, że Wisła mocno na nas ruszy i ruszyła. Przez pierwszy kwadrans nie mogliśmy wyjść z własnej połowy, ale tego się spodziewaliśmy. Mieliśmy to przetrwać. Akurat w chwili wcięcia strzelili nam gola, ale ogromne brawa dla chłopaków, którzy zachowali spokój. Chcę, żeby mój zespół grał odważnie, niezależnie od tego, czy coś się dzieje.







Przez cały okres mojej pracy nie straciliśmy czterech bramek w jednym meczu. No, ale też trzeba przyznać, że te dośrodkowania były bardzo dobrej jakości. Przede wszystkim rzut wolny, to było idealne zagranie. Trudno tam było temu przeciwdziałać. Natomiast trzecia bramka, to bramka samobójcza Duarte. Czwarta wynikała ze złego krycia jeden na jeden w polu karnym. Zawodnicy mieli przydział za kogo odpowiadali. Gapiostwo niestety czasami jest karane bardzo szybko, więc jedyne, co możemy teraz zrobić, to dobrze zareagować w najbliższym meczu.






Chyba trudno byłoby znaleźć zawodnika, któremu na dobrym wyniku i sukcesie w konfrontacji z Wisłą zależałoby bardziej, niż Maciejowi Konie. Pomocnik urodził się w Bydgoszczy i właśnie w niebiesko-czarnych barwach zaczynał przygodę z futbolem. W 2016 roku opuścił rodzinne miasto (grał w Chrobrym Głogów, Olimpii Grudziądz, Chojniczance Chojnice i Wiśle Puławy), żeby w 2023 roku wrócić nad Brdę i pomóc w odbudowie ukochanego klubu. W starciu z ekipą spod Wawelu kapitan był kluczowym graczem Zawiszy, który rozpoczął i zakończył strzelanie gospodarzy. Biała Gwiazda w całym spotkaniu, była w stanie odpowiedzieć tylko trafieniem Ardita Nikaja, choć po bramce Albańczyka wydawało się, że to ona pewnie zmierza w stronę ćwierćfinału.







To spotkanie to była sama przyjemność dla każdego z nas, bo dla takich meczów się gra w piłkę nożną i dla takich meczów codziennie trenujemy. Stałe fragmenty bardzo nam dobrze dzisiaj wychodziły, bo w taki sposób zdobyliśmy w sumie trzy bramki, a dodatkowo jedną z karnego. Jestem bardzo szczęśliwy ze strzelonego gola i z tego, że przeszliśmy. Walczymy dalej o marzenia.























Straciliśmy bramki po stałych fragmentach gry, a było mówione przed meczem jak mamy się ustawiać i jak mamy je bronić. W kilku ostatnich meczach przy stałych fragmentach było naprawdę ok, ale dzisiaj przeciwnik nas rozgryzł i strzelił gole. Przy rzucie karnym zawodnik drużyny przeciwnej wyprzedził mnie, niestety podłożyłem mu nogę i sędzia zagwizdał.












► Drugi mecz tych rywali w Pucharze Polski, w pierwszym rozegranym w Bydgoszczy 74 lata wcześniej, Zawisza przegrał 1:2 także w 1/8 finału
► 126. mecz Zawiszy w Pucharze Polski
► 44. mecz Zawiszy w PP na własnym boisku
► 225. mecz Wisły w Pucharze Polski
► 140. wyjazdowy mecz Wisły w PP
► 50. mecz Wisły w 1/8 finału PP
► 111. mecz Zawiszy w PP bez remisu
► 11. mecz Zawiszy w 1/8 finału PP ze zdobytą minimum jedną bramką i 11. z minimum jednym golem straconym
► Piąty mecz Zawiszy w 1/8 finału PP na własnym boisku i piąty ze zdobytą minimum jedną bramką
► 140. mecz Wisły w PP ze straconą minimum jedną bramką
► 55. mecz Wisły w PP ze zdobytą dokładnie jedną bramką
► 10. mecz Wisły w 1/8 finału PP ze strzelonym dokładnie jednym golem
► 10. kolejny wyjazdowy mecz Wisły w 1/8 finału PP bez remisu (wyśrubowany rekord klubowy)
► 25. wyjazdowy mecz Wisły w 1/8 finału PP bez remisu
► 21. wyjazdowy mecz Wisły w 1/8 finału PP ze zdobytą minimum jedną bramką i 21. z minimum jednym golem straconym
► Trzeci kolejny awans Zawiszy do następnej rundy PP wywalczony na własnym boisku (pobity rekord klubowy)
► Trzeci kolejny awans do ćwierćfinału PP (pobity rekord klubowy)
► Trzecia kolejna wygrana Zawiszy w meczu 1/8 finału PP (pobity rekord klubowy)
► 11. wygrana Zawiszy w PP na własnym boisku
► Czwarty kolejny awans Zawiszy do ćwierćfinału PP wywalczony na własnym boisku (wyśrubowany rekord klubowy)
► Czwarty kolejny mecz Zawiszy w 1/8 finału PP na własnym boisku (na 5 wszystkich) bez porażki (wyśrubowany rekord klubowy), jedyna przegrana to 1:2 z Wisłą Kraków w sezonie 1951/52
► Drugi gol dla Zawiszy był jego bramką nr 20 zdobytą w meczach 1/8 finału PP
► Rekordowa liczba goli strzelonych przez Zawiszę w meczu 1/8 finału PP na własnym boisku i rekordowa wysokość wygranej
► 100. gol strzelony przez Wisłę w meczach 1/8 finału PP
► 410. gol strzelony przez Wisłę w meczach PP
► Po raz trzeci wyrównany rekord Wisły wysokości porażki w meczu PP
► Po raz trzeci wyrównany rekord Wisły liczby bramek straconych w meczu Pucharu Polski
► 16. kolejny mecz Wisły w 1/8 finału PP bez remisu (pobity rekord klubowy)
► Najwyższa porażka Wisły w meczu 1/8 finału PP i rekordowa liczba straconych goli w tej fazie rozgrywek
► Pierwsza wygrana Zawiszy w meczu 1/8 finału PP w rozmiarze 4:1
► 11. wygrana Zawiszy w meczu PP różnicą trzech bramek
► Czwarty gol dla Zawiszy był jego bramką nr 55 zdobytą w meczach PP na własnym boisku
► Czwarty mecz Zawiszy w 1/8 finału PP na własnym boisku (na 5 wszystkich) bez remisu, jedyny remis to 1:1 po dogrywce z Polonią Byton w sezonie 1971/72 i wygrana w rzutach karnych 8:7
► 20. gol stracony przez Zawiszę w meczach 1/8 finału PP
► Po tym starciu bilans bramkowy Zawiszy w meczach 1/8 finału PP stał się dodatni: 22-20
► 66. porażka Wisły w PP
► 100. mecz Wisły w Pucharze Polski bez wygranej
► Czwarty gol dla Zawiszy był bramką nr 160 straconą przez Wisłę w wyjazdowych meczach PP
► 40. gol strzelony przez Wisłę w wyjazdowym meczu PP