

I cóż, że do Szwecji? Ważne, że wciąż walczymy o mundial! – tak po półfinałowym meczu z Albanią w barażach o wyjazd na mistrzostwa świata za Ocean mogli krzyknąć kibice reprezentacji Polski. Nasza drużyna trzecie kolejne eliminacje (wcześniej MŚ 2022 i Euro 2024) kończyła w finale fazy play-off, który w dwóch poprzednich przypadkach, dawał nam awans do turniejów finałowych. Co ciekawe, drugi raz z rzędu w decydującym starciu o mundial, na naszej drodze stanęła ekipa Trzech Koron, którą w eliminacjach katarskiego czempionatu pokonaliśmy w Chorzowie 2:0, a tym razem okazała się lepsza od Ukrainy (3:1). Z Albanią podopieczni Jana Urbana mieli sporo trudności, przegrywali do przerwy, ale po zmianie stron górę wzięło doświadczenie Roberta Lewandowskiego i Piotra Zielińskiego. I na to samo liczyliśmy przed wyjazdem do Skandynawii.
























































7
K. Świderski
8
J. Moder
15
A. Pyrka
6
B. Slisz
21
O. Pietuszewski
Reprezentacja Polski przed meczem z Albanią. W górnym rzędzie od lewej: Matty Cash, Tomasz Kędziora, Jakub Kiwior, Jakub Kamiński, Kamil Grabara, Jan Bednarek. W dolnym rzędzie od lewej: Filip Rózga, Piotr Zieliński, Robert Lewandowski (kapitan), Michał Skóraś, Sebastian Szymański.







Serce nie podeszło mi do gardła, ale rzeczywiście były momenty, gdy byłem przejęty tym, co widziałem na boisku. Dwukrotnie Albańczycy mogli podwyższyć na 2:0 i później na 2:1. Mówiłem, że to będzie bardziej otwarty mecz niż zamknięty. A to wszystko po bardzo dobrym początku, gdzie zespół gości nie mógł wyjść z własnej połowy. Szkoda, że w tym czasie nie zdobyliśmy bramki, bo wyglądałoby to zupełnie inaczej.







Jestem dumny z mojej drużyny, z moich piłkarzy. Wykonaliśmy plan na mecz. Wszystko, co przygotowaliśmy, zostało zrealizowane na boisku. Ale graliśmy przeciwko drużynie, której bardzo zależy na awansie i takiej, która ma świetnych piłkarzy. Jan Urban to wybitny trener, który był doskonałym piłkarzem, ale sprawiliśmy Polakom wiele problemów. Żałuję wyniku, bo mieliśmy szansę na zamknięcie tego meczu, ale taka jest piłka.


To naturalne, że po wygranym spotkaniu największy splendor spada na zdobywców bramek, które przesądziły o końcowym sukcesie. Jednak w tej sytuacji, niczego nie ujmując Robertowi Lewandowskiemu i Piotrowi Zielińskiemu, należy docenić „bohatera drugiego planu”. Zdaniem wielu ekspertów i komentatorów na miano zawodnika meczu zasłużył Sebastian Szymański. Zawodnik francuskiego Stade Rennais zapisał na swoim koncie dwie kluczowe asysty, imponując jednocześnie skuteczną i nieustępliwą postawą w środku pola. Bez jego zaangażowania awans do finału baraży byłby niemożliwy, a spotkanie w Warszawie z pewnością w lepszym nastroju skończyłby Arbër Hoxha. Dla pomocnika chorwackiego Dinama Zagrzeb gol przeciwko Polsce był drugim, w 22. występie w narodowych barwach.



Fajne zwycięstwo, cieszymy się i czekamy na wtorek. Mamy osoby, które potrafią wykonywać stałe fragmenty gry. To jest nasza siła, że to dobrze robimy i liczę, że w następnych spotkaniach dalej będziemy to robić. 8/10 to jest optymalna pozycja dla mnie. Najlepiej czuję się w środku pola. Lubię pracować w defensywnie. Cieszę się z tego jak zagrałem.

















Bardzo się cieszę, że ten debiut miał miejsce dzisiaj. Spełniam swoje kolejne marzenie. Był to na pewno taki ciężki moment. Obie drużyny starały się bronić i atakować. Bramka trochę podcięła nam skrzydła, ale cieszę się, że w drugiej połowie udało się odrobić te straty i objąć prowadzenie. Trener powiedział mi żebym grał bez kompleksów. Wynik był niekorzystny. Ważne było, aby tę bramkę szybko zdobyć. Trochę za bardzo pomyśleliśmy o tej ofensywie i zapomnieliśmy o defensywnie i nawet sam starałem się asekurować kolegów. Była jedna niebezpieczna kontra. Na szczęście nie straciliśmy wtedy drugiej bramki. Z moim zdrowiem jest w porządku. Pierwsze uderzenie z łokcia poczułem na głowie. Było lekkie kłucie, ale już to minęło. Skupiamy się na sobie, bo mamy bardzo super ekipę. Dużo jakości i jedziemy do Szwecji tylko i wyłącznie po zwycięstwo.












► 908. oficjalny międzypaństwowy mecz reprezentacji Polski
► Po raz 114. reprezentacja Polski zagrała o 20:45 czasu lokalnego, to najczęstsza godzina rozpoczęcia meczu biało-czerwonych i jedyna, która wystąpiła ponad 100 razy
► 620. mecz reprezentacji bez porażki
► 70. mecz reprezentacji rozegrany w marcu, bilans: 32-17-21, bramki 117:72
► 10. mecz reprezentacji rozegrany 26 marca (każdy z innym rywalem), bilans: 6-1-3, bramki 30:10
► 140. mecz reprezentacji na własnym boisku w eliminacjach MŚ, ME i LN liczonych łącznie
► 50. marcowy mecz reprezentacji ze zdobytą minimum jedną bramką
► 110. mecz reprezentacji w eliminacjach MŚ ze zdobytą minimum jedną bramką
► 60. mecz reprezentacji w eliminacjach MŚ na własnym boisku bez porażki
► 60. mecz reprezentacji w eliminacjach MŚ na własnym boisku ze zdobytą minimum jedną bramką
► 80. mecz reprezentacji na własnym boisku w eliminacjach MŚ, ME, LN i IO liczonych łącznie ze straconą minimum jedną bramką
► Jeśli liczyć obie połowy jako oddzielne mecze to druga była 970. bez straconej bramki
► Czwarty mecz reprezentacji w barażach MŚ lub ME i czwarty bez porażki (trzy wygrane i jeden remis po dogrywce zakończony zwycięskimi rzutami karnymi)
► Robert Lewandowski wyśrubował własny rekord liczby występów w reprezentacji Polski, zagrał w niej po raz 164.
► Robert Lewandowski wyśrubował własny rekord Polski liczby występów w roli kapitana reprezentacji, zagrał z opaską kapitana po raz 99.
► Robert Lewandowski wyśrubował do 89 własny rekord liczby goli strzelonych w meczach reprezentacji Polski, co dawało mu w tej klasyfikacji 5. miejsce na świecie ex aequo z Mohamedem Mohtarem Daharim z Malezji i Belgiem Romelu Lukaku
► Robert Lewandowski wyśrubował swój rekord najstarszego strzelca w oficjalnym meczu reprezentacji Polski – trafił do siatki rywala mając 37 lat i 217 dni
► 90. wygrana reprezentacji w MŚ licząc łącznie eliminacje i finały
► Reprezentacja wyśrubowała do 67 swój rekord liczby kolejnych meczów w eliminacjach MŚ bez remisu 0:0
► 200. mecz reprezentacji bez remisu w eliminacjach MŚ i ME liczonych łącznie
► Pierwszy gol dla reprezentacji był jej bramką nr 560 zdobytą w MŚ, ME i LN liczonych łącznie (eliminacje + finały)
► Pierwszy gol dla reprezentacji był jej bramką nr 770 zdobytą w oficjalnych meczach międzypaństwowych na własnym boisku
► Drugi gol dla reprezentacji był jej bramką nr 160 zdobytą w meczach eliminacji MŚ na własnym boisku
► Reprezentacja wyśrubowała do 21 swój rekord liczby kolejnych meczów w eliminacjach MŚ na własnym boisku ze zdobytą minimum jedną bramką
► Reprezentacja wyśrubowała do 34 swój rekord liczby kolejnych meczów w eliminacjach MŚ na własnym boisku bez remisu 0:0
► Reprezentacja pobiła swój rekord liczby kolejnych meczów na własnym boisku w eliminacjach MŚ i ME liczonych łącznie ze zdobytą minimum jedną bramką, który od tego starcia wynosił 18
► Pierwszy gol dla reprezentacji był jej bramką nr 280 zdobytą w meczach eliminacji MŚ i ME liczonych łącznie na własnym boisku
► Pierwszy gol dla reprezentacji był jej bramką nr 850 zdobytą w drugiej połowie meczu
Oskar Pietuszewski 987. debiutantem w reprezentacji Polski i szóstym najmłodszym
► Czwarty gol Roberta Lewandowskiego dla reprezentacji strzelony 26 marca, jego rekordowy dzień to 7 września – 9 bramek dla biało-czerwonych
► Po tym starciu bilans meczów czwartkowych reprezentacji Polski stał się dodatni: 15-12-14, bramki 66:62
► Po raz 16. reprezentacja Albanii była rywalem biało-czerwonych, bilans: 11-3-2, bramki 22:11
► Reprezentacja Polski w meczach przeciwko Albanii strzeliła dwa razy więcej goli niż straciła (22/11)
► Po raz 25. reprezentacja Polski wygrała oficjalny mecz międzypaństwowy na własnym boisku wynikiem 2:1
► W meczach reprezentacji rozegranych 26 marca padło dotychczas 40 bramek zdobytych przez obu rywali
► 210. gol stracony przez reprezentację w MŚ licząc łącznie eliminacje i finały
► 160. gol stracony przez reprezentację w eliminacjach MŚ
► 110. mecz reprezentacji bez porażki na własnym boisku w eliminacjach MŚ i ME liczonych łącznie
► 590. druga połowa meczu reprezentacji bez remisu
► Po raz 20. reprezentacja straciła bramkę w 42. minucie oficjalnego meczu międzypaństwowego
► Zagrało 16 zawodników z 14 różnych (samych zagranicznych) klubów, w tym trzech z FC Porto
► Po raz 30. zagrał w reprezentacji zawodnik występujący na co dzień w angielskim klubie Aston Villa – Matty Cash
► Po raz 80. zagrał w reprezentacji zawodnik występujący na co dzień w greckim klubie Panathinaikos Ateny – Karol Świderski
► Po raz 25. zagrał w reprezentacji zawodnik występujący na co dzień w portugalskim klubie FC Porto – jeden z dwójki Jan Bednarek i Jakub Kiwior (oba zagrali od początku meczu)
► Po raz 60. zagrał w reprezentacji zawodnik występujący na co dzień w niemieckim klubie FC Koeln – Jakub Kamiński
► Arbër Hoxha to 10. reprezentant Albanii, który strzelił bramkę biało-czerwonym
► Elseid Hysaj obejrzał żółtą kartkę nr 910 pokazaną zawodnikowi rywala reprezentacji Polski
► Żółta kartka Kristjana Asllaniego była 25. pokazaną reprezentantowi Albanii w meczach przeciwko Polsce
► 908 meczów reprezentacji rozstrzygało 910 arbitrów głównych (w dwóch przypadkach musieli być zastępowani w trakcie spotkania z powodu kontuzji)