






Mimo sporej, trzybramkowej przewagi z pierwszego spotkania, zaczęło się nerwowo. Piłkarze MŠK Žilina wcale nie zamierzali żegnać się z marzeniami o fazie grupowej Ligi Konferencji już w drugiej rundzie eliminacji, a ich trener Pavol Staňo udowodnił, że doskonale zna polski futbol i potrafił wykorzystać mankamenty w grze Rakowa. Dlatego w rewanżu to gospodarze szybko objęli prowadzenie i mieli kilka dogodnych okazji do zdobycia kolejnych bramek. Zupełnie bezbarwny występ Rakowa, krótko przed przerwą dość niespodziewanie zakończył Patryk Makuch, wykorzystując kuriozalne zachowanie miejscowych obrońców i bramkarza. Po zmianie stron strzelali już tylko wicemistrzowie Polski, którzy ostatecznie pewnie zameldowali się w kolejnej rundzie.











































































21
T. Hranica
16
P. Iľko
34
L. Prokop
24
S. Ďatko
6
X. Adang
Raków przed meczem z MŠK Žilina. W górnym rzędzie od lewej: Kacper Trelowski, Jonatan Braut Brunes, Zoran Arsenić (kapitan), Oskar Repka, Apostolos Konstantopoulos, Stratos Svarnas, Patryk Makuch. W dolnym rzędzie od lewej: Fran Tudor, Michael Ameyaw, Karol Struski, Erick Otieno.







Początek nie był dla nas łatwy, ale spodziewaliśmy się takich ataków ze strony przeciwnika. Graliśmy zbyt nerwowo, straciliśmy bramkę i cieszę się, że zespół nie spanikował. Z minuty na minutę mecz był coraz bardziej wyrównany, a w drugiej połowie był już pod naszą kontrolą. Gratulację dla zespołu, bo nie jest łatwo w dwóch meczach strzelić sześć goli. Optymistycznie zaczęliśmy naszą pucharową przygodę i wierzę, że w kolejnej rundzie będziemy równie skuteczni.







Dobrze graliśmy w pierwszej połowie. Wiedzieliśmy, w jaki sposób chcemy rozpracować obronę Rakowa. To kosztowało nas wiele sił i było ryzykowne, ale działało. Wyszliśmy na prowadzenie i mogliśmy je powiększyć. Jeśli by nam się to udało, mecz mógłby ułożyć się inaczej. Potem przyszły dwa gorsze momenty w defensywie i padły bramki, na które Raków nie zasługiwał.




Można rozegrać dobre spotkanie, świetnie wejść w mecz, jednak kiedy wysokiej dyspozycji nie zmaterializuje się zdobywaniem kolejnych bramek, można zejść z boiska pokonanym. Już po pierwszym meczu piłkarze wicemistrza Słowacji mogli czuć niedosyt, bo prezentując się lepiej przed przerwą ulegli aż 0 do 3. U siebie pokazali, że wyciągnęli wnioski z wyjazdu pod Jasną Górę. Szybko objęli prowadzenie, ale nie byli w stanie pójść za ciosem. Sam zdobywca bramki Dávid Ďuriš mógł podwyższyć prowadzenie MŠK, ale na jego drodze stanął świetnie dysponowany Kacper Trelowski. Podopieczni Marka Papszuna byli wręcz do bólu wyrachowani. Najpierw z „prezentu” gospodarzy skorzystał Patryk Makuch, a później do wypuszczonej przez Ľubomíra Belkę piłki, po strzale Lamina Diaby-Fadigi najszybciej dopadł Jonatan Braut Brunes.







Zastanawiam się, czemu tak słabo weszliśmy w to spotkanie i daliśmy przeciwnikowi tak szybko strzelić gola. Mieli sytuacje na 2:0, ale udało mi się wybronić. Po wyrównaniu myślę, że przejęliśmy kontrolę nad spotkaniem, w drugiej połowie graliśmy na pełnych obrotach i mogliśmy wygrać jeszcze wyżej, ale cieszy, że awansowaliśmy do kolejnej rundy. Jestem pod ogromnym wrażeniem naszych kibiców, że przyjechali tak licznie, tym bardziej, że to nie jest sobota czy niedziela, tylko środek tygodnia. To nas motywowało, ja czułem się jakbym grał na stadionie przy Limanowskiego. Ich wsparcie było nieocenione i niosło nas do zwycięstwa.



















Chcieliśmy tutaj wygrać i ten plan udało się zrealizować. Nie mogę powiedzieć, że nas zaskoczyli, ale mieliśmy problemy na początku przez ich pressing. Straciliśmy bramkę, ale dobrze, że udało nam się wyrównać i potem było już dużo łatwiej. Musimy przeanalizować nasze słabsze pierwsze połowy, żeby nie powtarzały się w przyszłości. Nie wiem z czego to wynika. Dobrze jednak, że strzeliliśmy kolejne gole, bo w przeszłości zdarzało się nam, że trzymaliśmy wynik, który był na styku, a później w końcówce mieliśmy problemy.












► 1199. mecz polskiego klubu w europejskich pucharach
► 108. mecz klubu z Polski w Lidze Konferencji
► 22. potyczka (dwumecz) polskiego klubu w LK kończona na wyjeździe
► 11. potyczka (dwumecz) Rakowa w europejskich pucharach
► 28. mecz Rakowa w europejskich pucharach
► 14. mecz Rakowa w Lidze Konferencji
► 88. mecz polskiego klubu w LK bez remisu
► 80. mecz polskiego klubu w LK bez porażki
► 22. mecz Rakowa w europejskich pucharach bez remisu
► 44. wyjazdowy mecz polskiego klubu w LK bez remisu
► 33. wyjazdowy mecz polskiego klubu w LK bez porażki
► 10. mecz polskiego klubu w 1/256 finału LK ze straconą dokładnie jedną bramką
► 10. wyjazdowy mecz polskiego klubu w 1/256 finału LK ze straconą minimum jedną bramką
► 10. wyjazdowy mecz Rakowa w europejskich pucharach ze zdobytą minimum jedną bramką
► 20. wyjazdowy mecz polskiego klubu w LK ze straconą dokładnie jedną bramką
► 11. wyjazdowy mecz Rakowa w europejskich pucharach bez remisu
► Szósty mecz Rakowa w 1/256 finału LK i szósty bez porażki
► Czwarty wyjazdowy mecz Rakowa w 1/256 finału europejskich pucharów i czwarty bez porażki
► Ósmy mecz Rakowa w 1/256 finału europejskich pucharów i ósmy bez porażki
► Pierwszy gol dla Rakowa był bramką nr 1710 zdobytą przez polskie kluby w meczach europejskich pucharów
► 60. wygrana polskiego klubu w LK
► 60. wygrana polskiego klubu w meczu 1/256 finału europejskich pucharów
► Drugi gol dla Rakowa był bramką nr 200 zdobytą przez polskie kluby w meczach LK
► Pierwszy gol dla Rakowa był jego bramką nr 10 zdobytą w meczach 1/256 finału LK
► 11. kolejny mecz Rakowa w LK bez remisu (wyśrubowany rekord klubowy)
► Siódma kolejna wygrana polskiego klubu w meczu 1/256 finału LK (pobity rekord)
► Siódmy kolejny mecz polskiego klubu w 1/256 finału LK bez porażki (pobity rekord)
► Siódmy kolejny mecz polskiego klubu w 1/256 finału LK ze zdobytą minimum jedną bramką (pobity rekord)
► 13. kolejny mecz polskiego klubu bez remisu w 1/256 finału LK (wyśrubowany rekord)
► Trzecia kolejna wyjazdowa wygrana polskiego klubu w meczu 1/256 finału LK (pobity rekord)
► Trzeci kolejny wyjazdowy mecz polskiego klubu w 1/256 finału LK bez porażki (po raz drugi wyrównany rekord)
► Trzeci kolejny wyjazdowy mecz polskiego klubu w 1/256 finału LK ze strzelonym minimum jednym golem (wyrównany rekord)
► Trzeci kolejny awans Rakowa do 1/128 finału europejskich pucharów (wyśrubowany rekord klubowy)
► Trzecia kolejna wygrana Rakowa w wyjazdowym meczu 1/256 finału europejskich pucharów (wyśrubowany rekord klubowy)
► Trzeci kolejny wyjazdowy mecz Rakowa w 1/256 finału europejskich pucharów bez remisu (wyśrubowany rekord klubowy)
► Trzeci kolejny wyjazdowy mecz Rakowa w 1/256 finału europejskich pucharów ze zdobytą minimum jedną bramką (wyśrubowany rekord klubowy)
► Szósty kolejny wyjazdowy mecz polskiego klubu w 1/256 finału LK bez remisu (wyśrubowany rekord)
► Szósta kolejna wygrana Rakowa w meczu 1/256 finału europejskich pucharów (wyśrubowany rekord klubowy)
► Szósty kolejny mecz Rakowa w 1/256 finału europejskich pucharów bez remisu (wyśrubowany rekord klubowy)
► Szósty kolejny mecz Rakowa w 1/256 finału europejskich pucharów ze zdobytą minimum jedną bramką (wyśrubowany rekord klubowy)
► Szósty kolejny wyjazdowy mecz Rakowa w LK (na 7 wszystkich) bez remisu (wyśrubowany rekord klubowy), jedyny remis to 0:0 w Mariampolu z litewską Suduvą w 1/256 finału sezonu 2021/22
► Czwarta kolejna wygrana Rakowa w meczu 1/256 finału LK (wyśrubowany rekord klubowy)
► Czwarty kolejny mecz Rakowa w 1/256 finału LK bez remisu (wyśrubowany rekord klubowy)
► Czwarty kolejny mecz Rakowa w 1/256 finału LK ze zdobytą minimum jedną bramką (wyśrubowany rekord klubowy)
► 25. kolejny mecz Rakowa w europejskich pucharach bez remisu 0:0 (wyśrubowany rekord klubowy)
► 13. kolejny wyjazdowy mecz Rakowa w europejskich pucharach bez remisu 0:0 (wyśrubowany rekord klubowy)
► Pierwszy wyjazdowy mecz polskiego klubu w 1/256 finału LK ze zdobytymi dokładnie trzema bramkami, a zarazem pierwsza wygrana wynikiem 3:1
► Pierwsza wygrana Rakowa w europejskich pucharach wynikiem 3:1
► Pierwszy mecz Rakowa w 1/256 finału europejskich pucharów ze straconą bramką
► Pierwszy wyjazdowy mecz Rakowa w LK ze strzelonymi dokładnie trzema golami
► Pierwszy wyjazdowy mecz Rakowa w LK ze straconą dokładnie jedną bramką
► Pierwsza wygrana Rakowa w meczu 1/256 finału europejskich pucharów różnicą dwóch bramek
► 111. awans polskiego klubu do kolejnej rundy europejskich pucharów wywalczony na wyjeździe (w potyczce, bez awansów z faz grupowych bądź ligowych)
► Po tym starciu bilans bramkowy polskich klubów w wyjazdowych meczach LK stał się dodatni (86-84)
► 10. wyjazdowy mecz polskiego klubu w LK ze strzelonymi dokładnie trzema golami
► 10. wyjazdowy mecz polskiego klubu w 1/256 finału LK bez remisu
► 10. wyjazdowy mecz Rakowa w europejskich pucharach bez porażki
► 20. mecz polskiego klubu w 1/256 finału LK bez remisu
► 11. awans polskiego klubu do 1/128 finału LK
► 11. wyjazdowy mecz polskiego klubu w 1/256 finału LK bez porażki
► 40. wyjazdowy mecz polskiego klubu w 1/256 finału europejskich pucharów bez porażki
► Trzeci gol dla Rakowa był bramką nr 25 zdobytą przez polskie kluby w wyjazdowych meczach 1/256 finału LK
► Po tym starciu bilans bramkowy wyjazdowych meczów Rakowa w LK stał się dodatni (7-6)