



Ten mecz to był istny horror dla kibiców Legii, choć do 71. minuty nic tego nie zapowiadało. Wojskowi przed przerwą odrobili jednobramkową stratę z Ried (porażka 1:2). W 2. połowie dość szybko dołożyli kolejne dwa trafienia. Wydawało się, że mają wszystko pod kontrolą. Do czasu, gdy drugą żółtą kartkę – i w konsekwencji czerwoną – zobaczył Ivica Vrdoljak. Wtedy zaczęły się kłopoty. Grająca w osłabieniu Legia, straciła gola już pięć minut później. Piłkarze SV Ried poczuli przysłowiową krew i ruszyli do ataków. Raz po raz kotłowało się pod bramką gospodarzy, ale na szczęście dla nich, piłka już nie wpadła do ich bramki. Wojskowi awansowali do 4. rundy eliminacji Ligi Europy, gdzie czekały ich starcia z Rosenborgiem Trondheim.

































































8
M. Šuler
5
J. Gol
33
M. Żyro



Przed spotkaniem Jan Urban narzekał na problemy ze skompletowaniem optymalnej jedenastki na to spotkanie. Z powodu urazu od pierwszych minut na ławce usiadł Janusz Gol, a obecność w wyjściowym składzie Miroslava Radovicia ważyła się do ostatniej chwili przed meczem. Jak się później okazało nie był to koniec problemów trenera legionistów. (…) Już po 12 minutach gry boisko musiał opuścić kapitan Wojskowych, Michał Żewłakow, a jego miejsce zajął Marko Šuler.


Legia przed meczem z SV Ried. W górnym rzędzie od lewej: Michał Żewłakow (kapitan), Dušan Kuciak, Iñaki Astiz, Artur Jędrzejczyk, Ivica Vrdoljak. W dolnym rzędzie od lewej: Marek Saganowski, Miroslav Radović, Jakub Rzeźniczak, Daniel Łukasik, Jakub Kosecki, Danijel Ljuboja.



Choć SV Ried nie jest nawet zespołem średniej europejskiej klasy, to czwartkowe spotkanie na pewno uspokoiło wszystkich przy Łazienkowskiej. Pokazało, że Legia ma potencjał, potrafi grać ładnie i skutecznie. I gra zespołowo. Drużyna jest skupiona na jednym wspólnym celu, konsekwentnie do niego dążyła. Nie było pretensji, a wzajemna mobilizacja.




Trudno odmówić legionistom woli walki i poświęcenia, ale chcąc pozostać w gronie drużyn rywalizujących w LE muszą pamiętać, że w futbolu nie tylko trzeba biegać i kopać, ale również trochę myśleć.







Wydaje mi się, że zagraliśmy bardzo dobre spotkanie. Przeprowadziliśmy wiele składnych i bramkowych akcji. Jednak na własne życzenie skomplikowaliśmy sobie to spotkanie. Mogliśmy wygrać zdecydowanie wyżej, ale nie zapominam o sytuacji w końcówce spotkania, kiedy rywale mogli zdobyć gola pozbawiającego nas awansu. Nie chcę na gorąco oceniać drugiej żółtej kartki dla Ivicy Vrdoljaka. Ten w szatni przeprosił cały zespół, ponieważ niepotrzebnie wdawał się w dyskusję z sędzią.







Przebieg spotkania był dosyć nieszczęśliwy dla mojej drużyny. Na początku mieliśmy szansę na zdobycie bramki. Niestety, nie udało się i to Legia strzeliła pierwszego gola. Po przerwie padły kolejne bramki dla gospodarzy, ale w końcówce nastąpiła niespodziewana zamiana ról. Po strzeleniu kontaktowego gola moi piłkarze zaczęli ryzykować i brać na siebie odpowiedzialność. Mój zespół spróbował wszystkiego, ale nie udało się wywalczyć korzystnego rezultatu. Wygrała i awansowała do kolejnej rundy lepsza drużyna.


Architekt awansu Legii do 4. rundy eliminacji Ligi Europy. W pierwszym spotkaniu zdobył niezwykle ważną bramkę, dzięki której Wojskowi pozostawali w grze. W rewanżu przy Łazienkowskiej Serb zaliczył bardzo udane zawody. Nie dość, że strzelił efektownego gola (ze stoickim spokojem przelobował bramkarza), to zapisał na swoim koncie także dwie asysty. Szczególnej urody była zwłaszcza pierwsza z nich. Danijel Ljuboja przyjął piłkę zewnętrzną częścią stopy, a następnie wrzucił ją wprost na głowę Marka Saganowskiego.


Trener Hans Fuchsbichler musiał zaryzykować. Jego zespół przegrywał 0:3 (w dodatku miał jednego zawodnika więcej na boisku), a chcąc awansować do kolejnej rundy eliminacji LE, musiał strzelić minimum dwa gole. Szkoleniowiec posłał więc na murawę napastnika – Roberta Žulja. I to właśnie on dał sygnał do ataku. Przy pierwszej sytuacji, Austriaka zdołał zatrzymać Dušan Kuciak, ale przy drugiej Słowak był już bezradny. Žulj uderzył z pierwszej piłki na tyle mocno, że futbolówka przeleciała pomiędzy nogami bramkarza Legii.
















► 862. mecz polskiego klubu w europejskich pucharach
► 76. mecz klubu z Polski w Lidze Europy
► 20. awans polskiego klubu do kolejnej rundy Ligi Europy
► 20. mecz polskiego klubu w 1/128 finału LE
► 20. mecz Legii w Lidze Europy
► 44. potyczka (dwumecz) polskiego klubu w 1/128 finału europejskich pucharów
► 10. mecz polskiego klubu w 1/128 finału LE na własnym boisku
► 10. wygrana Legii w meczu 1/128 finału europejskich pucharów
► 10. mecz Legii w LE na własnym boisku
► 11. awans polskiego klubu w LE (bez awansów z faz grupowych) wywalczony na własnym boisku
► 156. mecz Legii w europejskich pucharach
► 66. wygrana Legii w meczu europejskich pucharów
► 77. mecz Legii w europejskich pucharach na własnym boisku
► 33. mecz polskiego klubu w 1/128 finału europejskich pucharów bez porażki
► 15. mecz Legii w LE ze zdobytą minimum 1 bramką i 15. z minimum 1 golem straconym
► Dziewiąty mecz Legii w LE na własnym boisku (na 10 wszystkich) bez porażki, jedyna przegrana to 0:3 z PSV Eindhoven w 1/32 finału sezonu 2011/12
► 60. mecz Legii w europejskich pucharach na własnym boisku bez porażki i 60. ze zdobytą minimum 1 bramką
► Ósmy mecz Legii w LE na własnym boisku ze zdobytą minimum 1 bramką i ósmy z minimum 1 golem straconym
► Piąty mecz Legii w 1/128 finału LE (na 6 wszystkich) bez porażki, jedyna przegrana to 1:2 na wyjeździe tydzień wcześniej z austriackim SV Ried w pierwszym meczu tej rundy
► Piąty mecz Legii w 1/128 finału LE (na 6 wszystkich) ze zdobytą minimum 1 bramką, jedyny bez zdobytej to 0:0 w Warszawie z tureckim Gaziantepsporem w sezonie 2011/12
► Siódmy mecz Legii w 1/128 finału europejskich pucharów na własnym boisku bez remisu, siódmy bez porażki i siódmy ze zdobytą minimum 1 bramką
► Trzeci mecz Legii w 1/128 finału LE na własnym boisku i trzeci bez porażki
► 25. zwycięstwo polskiego klubu w meczu 1/128 finału europejskich pucharów
► 25. mecz polskiego klubu w 1/128 finału europejskich pucharóq ze straconą minimum 1 bramką
► 25. gol stracony przez Legię w meczach LE
► Dziewiąty kolejny mecz Legii w LE ze straconą minimum 1 bramką (wyśrubowany rekord klubowy)
► 110. awans polskiego klubu w meczu europejskich pucharów wywalczony na własnym boisku
► 90. mecz polskiego klubu w 1/128 finału europejskich pucharów
► Drugi gol dla Legii był bramką nr 750 zdobytą przez polskie kluby w meczach europejskich pucharów na własnym boisku
► Pierwszy gol dla Legii był bramką nr 170 zdobytą przez polskie kluby w meczach 1/128 finału europejskich pucharów
► 80. mecz polskiego klubu w europejskich pucharach ze zdobytymi dokładnie 3 bramkami
► 40. awans Legii do kolejnej rundy europejskich pucharów
► Pierwszy mecz polskiego klubu 1/128 finału LE ze zdobytymi dokładnie 3 bramkami, a zarazem pierwsza wygrana w rozmiarze 3:1
► Pierwsza wygrana polskiego klubu w meczu 1/128 finału LE na własnym boisku
► Pierwsza wygrana polskiego klubu w meczu 1/128 finału LE różnicą 2 bramek
► Pierwsza wygrana Legii w meczu 1/128 finału europejskich pucharów w rozmiarze 3:1
► Pierwszy mecz Legii w 1/128 finału LE ze zdobytymi dokładnie 3 bramkami, a zarazem pierwsza wygrana w rozmiarze 3:1
► Pierwsza wygrana Legii w meczu 1/128 finału europejskich pucharów na własnym boisku różnicą 2 bramek
► Drugi gol dla Legii był jej bramką nr 20 zdobytą w meczach 1/128 finału europejskich pucharów na własnym boisku
► 22. mecz polskiego klubu w LE ze straconą dokładnie 1 bramką
► 22. mecz polskiego klubu w LE na własnym boisku ze straconą minimum 1 bramką
► Trzeci gol dla Legii był bramką nr 22 zdobytą przez polskie kluby w meczach 1/128 finału LE
► 88. gol stracony przez polskie kluby w meczach 1/128 finału europejskich pucharów
► 10. mecz polskiego klubu w 1/128 finału europejskich pucharów ze zdobytymi dokładnie 3 bramkami
► 10. mecz Legii w 1/128 finału europejskich pucharów ze straconą minimum 1 bramką
► 11. mecz polskiego klubu w LE na własnym boisku ze straconą dokładnie 1 bramką
► 11. mecz Legii w europejskich pucharach na własnym boisku ze zdobytymi dokładnie 3 bramkami
► 11. wygrana Legii w meczu europejskich pucharów na własnym boisku różnicą 2 bramek
► Trzeci gol dla Legii był jej bramką nr 33 zdobytą w meczach LE
► Po tym starciu bilans bramkowy Legii w meczach 1/128 finału LE stał się dodatni: 8-6
► Po tym starciu bilans bramkowy Legii w meczach 1/128 finału LE na własnym boisku stał się dodatni: 5-3