






Zaczęli z przytupem. Pierwszy mecz Lecha w drodze do upragnionej Ligi Mistrzów przyniósł rekordową wygraną Kolejorza w historii jego występów w europejskich pucharach. Dla kibiców z Wielkopolski o tyle cenną, że podopieczni Nielsa Frederiksena wcześniej zanotowali falstart w krajowej rywalizacji. Najpierw w spotkaniu o Superpuchar Polski ulegli Legii Warszawa (1:2), a później, na inaugurację PKO BP Ekstraklasy zostali rozbici przez Cracovię (1:4), w obu przypadkach na własnym stadionie. Najlepszy zespół Islandii nie był jednak w stanie przeciwstawić się mistrzom Polski. Tym bardziej, że już od 32. minuty goście musieli sobie radzić w osłabieniu. Nietypowy hat-trick skompletował Mikael Ishak, wszystkie gole Szwed strzelił z rzutów karnych!






► W sezonie 2025/26 Lech Poznań jako mistrz Polski, rozpoczynał udział w eliminacjach Ligi Mistrzów od drugiej rundy.













































































3
A. Douglas
6
T. Ouma
19
B. Fiabema
23
G. Þórðarson
8
A. Gholizadeh


Lech przed meczem z Breiðablikiem. W górnym rzędzie od lewej: Mikael Ishak (kapitan), Bartosz Mrozek, Mateusz Skrzypczak, Antonio Milić, Filip Jagiełło, Filip Szymczak. W dolnym rzędzie od lewej: Leo Bengtsson, Antoni Kozubal, Joel Pereira, Michał Gurgul, Afonso Sousa.







Jestem zadowolony z występu mojej drużyny. To był wyjątkowy mecz, wiele roli odegrał w nim system VAR, ale byliśmy lepszą drużyną i zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Awans wyjaśni się w drugim spotkaniu, ale mamy niezłą sytuację wyjściową i musiałoby się wiele wydarzyć, by nie udało nam się zagrać w kolejnej rundzie.







Ten mecz wyglądałby inaczej, gdyby nie czerwona kartka. Weszliśmy nieźle w to spotkanie i pierwsze 30 minut było dobre w naszym wykonaniu. Straciliśmy gola na początku gry, ale później potrafiliśmy sobie nieźle radzić po odbiorach piłki i w ataku pozycyjnym. Powinniśmy być mądrzejsi w tego typu sytuacjach i lepiej radzić sobie w dziesięciu. Cierpieliśmy w drugiej połowie, mając jednego zawodnika mniej. Próbowaliśmy wyciągnąć z tego meczu jak najwięcej.






Kiedy w kluczowym momencie, trzeba wziąć na siebie ciężar odpowiedzialności, często wybór pada na zawodnika z kapitańską opaską na ramieniu. Tak było w Poznaniu, gdzie najpierw przed próbą nerwów stanął lider mistrza Islandii. Breiðablik szybko stracił bramkę, ale gdy nadarzyła się okazja do wyrównania (z 11 metrów), pewnie skorzystał z niej Höskuldur Gunnlaugsson. To trafienie gości w ostatecznym rozrachunku miało jednak niewielkie znaczenie, w dużej mierze za sprawą Mikaela Ishaka. Szwedzki snajper Lecha dokonał niecodziennego wyczynu, kompletując hat-tricka tylko strzałami z rzutów karnych.



Fizycznie jest coraz lepiej. Przed meczem i w przerwie rozmawialiśmy o tym, że nie mamy gorszych momentów, przyspieszamy grę i chcemy zabić to spotkanie. Nie jest łatwo grać tak szybko przeciwko drużynie w osłabieniu, ale zaprezentowaliśmy odpowiednią jakość i pokazaliśmy dobre tempo. Jestem bardzo szczęśliwy z tego hat-tricka. Wiem, że dużo się o tym mówiło. Trochę to trwało, ale jestem bardzo zadowolony.













Ważne zwycięstwo, mamy sporą zaliczkę przed rewanżem. Wynik wysoki, ale zespół z Islandii pokazał się z dobrej strony. Mimo gry w osłabieniu próbowali grać w piłkę i duży szacunek za to. Mieliśmy analizę ich występów i to nie jest słaby zespół, mają swój pomysł na grę. Dzisiaj byliśmy jednak tak nastawieni i w takiej formie, że to zwycięstwo należało się nam. Ta stracona bramka trochę nas zdenerwowała, ale byliśmy konsekwentni w swoich działaniach i po każdym trafieniu chcieliśmy więcej. Cieszymy się, ze udało nam się zdobyć taką zaliczkę.


Nowych kolegów z trybun obserwował najnowszy nabytek Lecha – Luis Palma.












► 1193. mecz polskiego klubu w europejskich pucharach
► 147. mecz klubu z Polski w Lidze Mistrzów
► Po raz drugi w historii polski klub strzelił 5 goli do przerwy, poprzednio Widzew Łódź w 1/32 finału Ligi Mistrzów sezonu 1997/98 w Łodzi przeciwko azerskiemu Neftczi Baku – 8:0 (5:0)
► 143. mecz Lecha w europejskich pucharach
► 19. mecz Lecha w Lidze Mistrzów
► 20. mecz Lecha w 1/256 finału europejskich pucharów
► 940. mecz polskiego klubu w europejskich pucharach bez remisu
► 77. mecz polskiego klubu w 1/256 finału europejskich pucharów bez remisu
► 50. mecz polskiego klubu w LM na własnym boisku bez porażki
► 14. mecz polskiego klubu w 1/256 finału LM i 14. ze zdobytą minimum jedną bramką
► 11. mecz Lecha w 1/256 finału europejskich pucharów ze straconą dokładnie jedną bramką
► 44. mecz polskiego klubu w 1/256 finału europejskich pucharów ze zdobytą minimum jedną bramką
► Ósmy mecz polskiego klubu w 1/256 finału LM na własnym boisku, ósmy bez remisu i ósmy ze zdobytą minimum jedną bramką
► 17. mecz Lecha w 1/256 finału europejskich pucharów bez remisu i 17. bez porażki
► 12. mecz Lecha w LM ze zdobytą minimum jedną bramką i 12. z minimum jednym golem straconym
► 40. mecz Lecha w europejskich pucharach na własnym boisku ze straconą minimum jedną bramką
► 22. mecz Lecha w europejskich pucharach na własnym boisku ze straconą dokładnie jedną bramką
► 17. mecz Lecha w 1/256 finału europejskich pucharów bez remisu i 17. bez porażki
► 10. mecz Lecha w Lidze Mistrzów na własnym boisku i 10. bez remisu
► 10. mecz Lecha w 1/256 finału europejskich pucharów na własnym boisku i 10. zwycięstwo, w każdym z nich stracona co najwyżej jedna bramka
► Trzeci mecz Lecha w 1/256 finału LM, trzeci bez remisu i trzeci ze zdobytą minimum jedną bramką
► Siódmy gol dla Lecha był bramką nr 220 zdobytą przez polskie kluby w meczach LM
► Siódmy gol dla Lecha był bramką nr 190 zdobytą przez polskie kluby w meczach 1/256 finału europejskich pucharów
► Siódmy gol dla Lecha był jego bramką nr 25 zdobytą w meczach LM
► Drugi gol dla Lecha był bramką nr 1020 zdobytą przez polskie klubu w meczach europejskich pucharów na własnym boisku
► 14. kolejny mecz polskiego klubu w 1/256 finału europejskich pucharów bez remisu (wyśrubowany rekord)
► 19. kolejny mecz polskiego klubu w LM na własnym boisku bez remisu (wyśrubowany rekord)
► Czwarty gol dla Lecha był bramką nr 120 zdobytą przez polskie kluby w meczach LM na własnym boisku
► Czwarty gol był bramką nr 111 zdobytą przez polskie kluby w meczach 1/256 finału europejskich pucharów
► Czwarty kolejny mecz Lecha w 1/256 finału europejskich pucharów ze straconą minimum jedną bramką (pobity rekord klubowy)
► Czwarty kolejny mecz Lecha w LM na własnym boisku ze zdobytą minimum jedną bramką (wyśrubowany rekord klubowy)
► 11. kolejny mecz polskiego klubu w 1/256 finału LM bez remisu (wyśrubowany rekord)
► Piąty kolejny mecz polskiego klubu w 1/256 finału LM bez porażki (pobity rekord)
► 15. kolejny mecz polskiego klubu w 1/256 finału europejskich pucharów ze zdobytą minimum jedną bramką (wyśrubowany rekord)
► Szósta kolejna wygrana polskiego klubu w meczu 1/256 finału LM na własnym boisku (wyśrubowany rekord)
► Siódmy kolejny mecz Lecha w europejskich pucharach ze straconą minimum jedną bramką (wyrównany rekord klubowy)
► 17. kolejny mecz Lecha w LM bez remisu (wyśrubowany rekord klubowy)
► Pierwszy gol dla Lecha był jego bramką nr 40 zdobytą w meczach 1/256 finału europejskich pucharów
► 13. kolejny mecz Lecha w 1/256 finału europejskich pucharów ze zdobytą minimum jedną bramką (wyśrubowany rekord klubowy)
► Pierwszy gol dla Lecha był jego bramką nr 10 zdobytą w meczach LM na własnym boisku
► Lech wyrównał swój klubowy rekord wysokości wygranej w meczu europejskich pucharów, poprzednio 6:0 w Poznaniu ze szwajcarskim Grasshoppers Zurich w 1/128 finału Pucharu UEFA w sezonie 2008/09
► Lech pobił swój klubowy rekord liczby goli strzelonych w meczu europejskich pucharów
► Mikael Ishak został najlepszym zagranicznym strzelcem polskiego klubu w historii europejskich pucharów, miał na swoim koncie 20 bramek i wyprzedził Miroslava Radovicia (18 goli), w ogólnej klasyfikacji zajmował 4. miejsce
► Pierwsza wygrana polskiego klubu w europejskich pucharach w rozmiarze 7:1
► Mikael Ishak pierwszym piłkarzem polskiego klubu, który w jednym meczu europejskich pucharów strzelił trzy bramki z rzutów karnych
► Pierwszy mecz polskiego klubu w LM ze zdobytymi dokładnie siedmioma bramkami
► Pierwszy mecz polskiego klubu w 1/256 finału europejskich pucharów ze zdobytymi dokładnie siedmioma bramkami
► Pierwszy mecz Lecha w europejskich pucharach ze zdobytymi dokładnie siedmioma bramkami
► Pierwszy mecz polskiego klubu w europejskich pucharach, w którym egzekwowane były cztery rzuty karne (wszystkie zostały wykorzystane)
► Pierwszy mecz Lecha w 1/256 finału LM ze straconą dokładnie jedną bramką
► 1660. gol stracony przez polskie kluby w meczach europejskich pucharów
► 11. wygrana polskiego klubu w meczu 1/256 finału LM
► 13. mecz polskiego klubu w 1/256 finału LM (na 14 wszystkich) bez remisu, jedyny remis to 1:1 Piasta Gliwice w Borysowie z białoruskim BATE w sezonie 2019/20
► Piąty gol dla Lecha był bramką nr 30 zdobytą przez polskie kluby w meczach 1/256 finału LM
► Siódma wygrana polskiego klubu w 1/256 finału LM na własnym boisku (na 8 wszystkich meczów), jedyny bez zwycięstwa to 1:2 Piasta z białoruskim BATE Borysów w sezonie 2019/20
► Siódmy mecz polskiego klubu bez porażki w 1/256 finału LM na własnym boisku (na 8 wszystkich), jedyna porażka to 1:2 Piasta z białoruskim BATE Borysów w sezonie 2019/20
► Szósty gol dla Lecha był jego bramką nr 30 zdobytą w meczach 1/256 finału europejskich pucharów na własnym boisku
► 19. mecz Lecha w 1/256 finału europejskich pucharów (na 20 wszystkich) ze zdobytą minimum jedną bramką, jedyny bez zdobytej to wyjazdowe 0:1 z estońskim Nomme Kalju w sezonie 2014/15
► Szósty gol dla Lecha był jego bramką nr 210 zdobytą w meczach europejskich pucharów
► 18. mecz Lecha w LM (na 19 wszystkich) bez remisu, jedyny remis to 0:0 w Rydze z łotewskim Skonto w 1/16 finału sezonu 1992/93
► Drugi mecz Lecha w 1/256 finału LM na własnym boisku, druga wygrana i pierwszy stracony gol
► Mikael Ishak umocnił się na fotelu lidera najlepszych strzelców Lecha Poznań w europejskich pucharach z dorobkiem 20 bramek