






Nawiązać do pięknej przeszłości. Cztery lata wcześniej Górnik Łęczna rozegrał najlepszy w swojej historii sezon w Pucharze Tysiąca Drużyn. Będąc rewelacją edycji 2022/23, ówczesny spadkowicz z PKO BP Ekstraklasy, zameldował się w czołowej czwórce, ustępując dopiero Rakowowi Częstochowa 0:1. Te dwa sezony łączył fakt, że tak jak wtedy, tak i teraz, w edycji 2026/27 piłkarze z Lubelszczyzny przystępowali do zmagań po niedawnej degradacji – tym razem aż na trzeci poziom rozgrywek ligowych. W rundzie wstępnej zielono-czarni nie mieli jednak większych problemów z innym drugoligowcem – KKS-em Kalisz.












































































26
W. Samonek
5
R. Kobryń
10
A. Deja
29
H. Antkowiak
1
A. Matysek
3
M. Hołownia
17
F. Janaszek
19
S. Quainoo
27
G. Rogala


Spotkanie w roli kapitana Górnika miał rozpocząć Adam Deja, ale podczas rozgrzewki zgłosił kontuzję i zastąpił go Michał Walski.



Bardzo fajnie nam się to spotkanie ułożyło. Zdobyliśmy bramkę z rzutu karnego. Po wysokim „pressie”. Taki zespół chcemy oglądać, który jest ustawiony wysoko. Było wiele momentów, w których prowadziliśmy grę i naprawdę wyglądało to nieźle. Przed nami praca nad takimi sytuacjami, w których trochę uciekała nam koncentracja i musieliśmy trochę dłużej pobiegać za piłką.







W pierwszej połowie popełniliśmy błąd, kiedy byliśmy w posiadaniu. Skończyło się to rzutem karnym dla przeciwnika, ale nie mam o to pretensji, bo namawiam do takiej odważnej gry. W drugiej połowie daliśmy się nieco zepchnąć i nie wytrzymaliśmy naporu. Trzeba oddać jednak przeciwnikowi, że oddał świetny strzał.






Dekadę wcześniej obaj reprezentowali występującą w ekstraklasie Pogoń Szczecin. Później ich zawodowe drogi się rozeszły. Nieznacznie więcej występów na najwyższym poziomie rozgrywek ligowych zaliczył pomocnik gości. Poza Portowcami, Karol Danielak w elicie zakładał również koszulki Arki Gdynia, Podbeskidzia Bielsko-Biała i Widzewa Łódź. Jego występ w Łęcznej w barwach KKS-u był jednak zupełnie bezbarwny i trzeba powiedzieć, że niczym się nie wyróżnił. W przeciwieństwie do Michała Walskiego, który mimo, że grał tylko 45 minut, pewnym strzałem z 11 metrów otworzył wynik spotkania. W jego przypadku być może zaowocowało doświadczenie zdobyte w Puszczy Niepołomice, dla której na najwyższym poziomie rozegrał 34 mecze. Na swoim koncie, poza Szczecinem, miał również krótki ekstraklasowy epizod w Ruchu Chorzów.


Wynik na 2:0 ustalił niedługo po przerwie Erwin Stadnicki. Trzeba zaznaczyć, że po strzale z dystansu 19-latka w bramce nie popisał się Maciej Krakowiak.



Cieszyłem się, ale to była bardziej taka radość skryta w sobie. Jeszcze nie jestem przyzwyczajony do celebrowania. Przyjdzie z czasem, że będę się bardziej cieszył po zdobytych bramkach. Przed meczem było trochę stresu, troszkę kiszki poskręcało, bo jednak to debiut w takiej drużynie, to ciężko się nie stresować.

















Było to dla nas bardzo ważne spotkanie, żeby się przełamać po tej bolesnej porażce w weekend (0:1 z Avią Świdnik w Betclic 2. Lidze – przyp. red.) i żeby dobrze nastawić głowę przed kolejnymi spotkaniami ligowymi, które są dla nas priorytetem. Ale nie odpuściliśmy pucharu, mimo ciężkich warunków, bo było 37 stopni. Każdy dał z siebie maksa, „wypruł się” i myślę, że zrobiliśmy dobrą robotę.










► 70. mecz Górnika w Pucharze Polski
► 24. mecz KKS-u w Pucharze Polski
► 20. mecz Górnika w PP na własnym boisku ze zdobytą minimum jedną bramką
► Dziewiąty mecz Górnika w 1/64 finału PP i dziewiąty bez remisu
► Czwarty mecz Górnika w 1/64 finału PP na własnym boisku i czwarty bez remisu
► Trzeci wyjazdowy mecz KKS-u w PP i trzeci bez remisu
► Trzecia kolejna wygrana Górnika w 1/64 finału PP (pobity rekord klubowy)
► Trzeci kolejny mecz Górnika w 1/64 finału PP bez porażki (pobity rekord klubowy)
► Trzeci kolejny mecz Górnika w 1/64 finału PP ze zdobytą minimum jedną bramką (pobity rekord klubowy)
► Trzeci kolejny mecz Górnika w 1/64 finału PP bez straconej bramki (wyśrubowany rekord klubowy)
► Trzeci kolejny mecz KKS-u w PP bez zdobytej bramki (pobity rekord klubowy), wszystkie trzy mecze to porażki 0:2
► Czwarta kolejna porażka KKS-u w PP (wyśrubowany rekord klubowy)
► Czwarty kolejny mecz KKS-u w 1/64 finału PP bez wygranej (pobity rekord klubowy)
► Czwarty kolejny mecz KKS-u w 1/64 finału PP ze straconą minimum jedną bramką (wyrównany rekord klubowy)
► Szósty kolejny mecz KKS-u w PP bez wygranej (wyśrubowany rekord klubowy)
► Szósty kolejny mecz KKS-u w PP ze straconą minimum jedną bramką (wyśrubowany rekord klubowy)
► Trzeci kolejny mecz KKS-u w 1/64 finału PP bez zdobytej bramki (wyśrubowany rekord klubowy)
► Pierwszy mecz tych drużyn w Pucharze Polski
► Pierwsza wyjazdowa porażka KKS-u w PP, pierwszy mecz bez zdobytej bramki i pierwszy z minimum jednym golem straconym
► Pierwsza wyjazdowa porażka KKS-u w PP różnicą dwóch bramek
► 11. awans Górnika do kolejnej rundy PP wywalczony na własnym boisku
► 20. mecz KKS-u w PP bez remisu
► Pierwszy gol dla Górnika był jego bramką nr 100 zdobytą w meczach PP
► Pierwszy gol dla Górnika był jego bramką nr 40 zdobytą w meczach PP na własnym boisku
► Ósmy mecz KKS-u w 1/64 finału PP (na dziewięć wszystkich) ze straconą minimum jedną bramką, jedyny bez straconej to wyjazdowa wygrana 4:0 z Wigrami Suwałki w sezonie 2022/23
► Czwarta porażka KKS-u w PP różnicą dwóch bramek, wszystkie w 1/64 finału