






Trenerski nos nie zawiódł Rafała Góraka. Przez większość dwumeczu z MŠK Žilina, to ekipa ze Słowacji była bliżej awansu do 3. rundy eliminacji Ligi Konferencji. Podopieczni Pavola Staňo u siebie wypracowali jednobramkową zaliczkę, której skutecznie bronili w Katowicach. Wszystko zmieniło się na kwadrans przed końcem drugiego spotkania, kiedy szkoleniowiec GKS-u posłał w bój m.in. Mateusza Wdowiaka i Ilję Szkurina. To właśnie ci zawodnicy okazali się prawdziwymi jokerami w talii opiekuna gospodarzy, obaj wpisali się na listę strzelców i zapewnili GieKSie pierwszy awans do kolejnej rundy europejskich pucharów od… 1994 roku!










► W sezonie 2026/27 GKS Katowice jako 5. zespół PKO BP Ekstraklasy, rozpoczynał udział w eliminacjach Ligi Konferencji od drugiej rundy. MŠK Žilina wcześniej wystąpiło w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Europy.


Po blisko 23 latach europejskie puchary wróciły do Katowic. Jednak nie na historyczny i wysłużony stadion przy ulicy Bukowej, a nowoczesny obiekt przy… Nowej Bukowej.







































































23
M. Wasielewski
7
M. Wdowiak
31
S. Bartlewicz
22
S. Milewski
17
I. Szkurin


Kibice GKS-u zadbali o to, żeby na całym świecie, a może nawet w całym wszechświecie, wszyscy dowiedzieli się o ich powrocie do europejskiej rywalizacji.







Dwumecz trzeba ocenić jako całość. Myślę, że w tych spotkaniach było dużo tego, co ludzie chcą oglądać. Dziś stanęliśmy na wysokości zadania i jestem z tego powodu bardzo zadowolony. Dużą część spotkania kontrolowaliśmy. Graliśmy twardo, ale fair. Dobrze, że tak się skończyło i awansowaliśmy dalej.


Rozgoryczony ostatecznym rozstrzygnięciem trener gości Pavol Staňo zrezygnował z udziału w pomeczowej konferencji prasowej.




Kluczowa chwila rewanżowego spotkania na Górnym Śląsku. Mniej więcej na kwadrans przed końcem na boisko wchodzą Mateusz Wdowiak i Ilja Szkurin. Niedługo później obaj wpiszą się na listę strzelców.




Kiedy na początku drugiej połowy wynik spotkania w Katowicach otworzył Adam Zreľák, jednocześnie wyrównując stan rywalizacji w dwumeczu, wydawało się, że gospodarze pójdą za ciosem. Niespodziewanie jednak błyskawicznie zareagowali goście ze Słowacji, a konkretnie 20-letni wychowanek MŠK. František Kóša uderzył sprzed pola karnego, a zasłonięty Gabriel Kobylak nawet się nie ruszył. Piłkarze GieKSy byli w stanie odpowiedzieć dopiero w końcówce, najpierw za sprawą Mateusza Wdowiaka, a później Ilji Szkurina, który popisał się efektownym trafieniem, nieco w stylu słynnego Zlatana Ibrahimovicia.







Po przegranej w Żylinie wiedzieliśmy, że jest to tylko pierwsza połowa tego meczu i w domu jesteśmy mocni, mając za sobą niesamowitych kibiców. Mieliśmy swój plan i go zrealizowaliśmy, a to jest najważniejsze. Mogliśmy wygrać wyżej, ale ważne, że jest awans do kolejnej rundy czym mogliśmy podziękować tym wszystkim fanom, którzy byli na wyjeździe i tutaj na naszym stadionie. Nie obrażam się na to, że zostałem zmieniony. Zastąpił mnie Ilja Szkurin, który również zdobył bramkę. Nie ważne kto strzela, jesteśmy jednym zespołem, a liczy się awans. Kibice o tym marzyli. My również.








Mecz w Katowicach z trybun obserwowali selekcjonerzy: pierwszej reprezentacji Polski – Jan Urban i kadry do lat 21 – Jerzy Brzęczek.







Na gorąco ciężko cokolwiek powiedzieć. Uważam, że wykonaliśmy kawał dobrej roboty. Wybiegaliśmy bardzo dużo, daliśmy z siebie wszystko. Mieliśmy swoje okazje i uważam, że wcale się to nie musiało tak zakończyć jak się zakończyło. Jest wielki niedosyt i jesteśmy załamani. Być może na koniec brakło nam pary, żeby to dociągnąć. GKS wprowadził świeżych zawodników, mieli dużo energii. Szybko zdobyli dwie bramki i niestety nie udało nam się już podnieść.










► 1256. mecz polskiego klubu w europejskich pucharach
► 154. mecz klubu z Polski w Lidze Konferencji
► 550. potyczka (mecz, dwumecz lub trójmecz) polskiego klubu w europejskich pucharach
► 25. potyczka (dwumecz) polskiego klubu w LK kończona na własnym boisku
► 77. mecz polskiego klubu w LK na własnym boisku
► 38. mecz GKS-u w europejskich pucharach
► Drugi mecz GKS-u w Lidze Konferencji
► 44. mecz polskiego klubu w LK na własnym boisku ze straconą minimum jedną bramką
► 55. mecz polskiego klubu w LK ze straconą dokładnie jedną bramką
► 380. mecz polskiego klubu w europejskich pucharach na własnym boisku ze straconą minimum jedną bramką
► 70. mecz polskiego klubu w 1/256 finału europejskich pucharów ze straconą minimum jedną bramką
► 25. mecz polskiego klubu w 1/256 finału europejskich pucharów ze strzelonymi dokładnie trzema golami
► 25. mecz polskiego klubu w 1/256 finału LK ze zdobytą minimum jedną bramką
► 66. mecz polskiego klubu w LK na własnym boisku ze zdobytą minimum jedną bramką
► 11. mecz GKS-u w europejskich pucharach na własnym boisku ze straconą minimum jedną bramką
► 10. mecz polskiego klubu w 1/256 finału LK na własnym boisku ze straconą minimum jedną bramką
► 18. mecz polskiego klubu w 1/256 finału europejskich pucharów na własnym boisku ze zdobytą minimum jedną bramką i 18. z dokładnie jednym golem straconym
► Pierwszy gol dla GKS-u był bramką nr 1800 zdobytą przez polskie kluby w meczach europejskich pucharów
► 22. kolejny mecz polskiego klubu w 1/256 finału europejskich pucharów na własnym boisku ze zdobytą minimum jedną bramką (wyśrubowany rekord)
► 50. wygrana polskiego klubu w meczu LK na własnym boisku
► 17. kolejny mecz polskiego klubu w 1/256 finału LK bez remisu (wyśrubowany rekord)
► 11. kolejny mecz polskiego klubu w 1/256 finału LK ze zdobytą minimum jedną bramką (wyśrubowany rekord)
► 11. kolejny mecz polskiego klubu w 1/256 finału LK na własnym boisku bez remisu (wyśrubowany rekord)
► Szósty kolejny mecz polskiego klubu w 1/256 finału europejskich pucharów na własnym boisku ze straconą minimum jedną bramką (pobity rekord)
► Dziewiąta kolejna wygrana polskiego klubu w meczu 1/256 finału LK na własnym boisku (wyśrubowany rekord)
► Dziewiąty kolejny mecz polskiego klubu w 1/256 finału LK na własnym boisku bez porażki (wyśrubowany rekord)
► 14. kolejny mecz polskiego klubu w 1/256 finału LK na własnym boisku ze zdobytą minimum jedną bramką (wyśrubowany rekord)
► Drugi gol dla GKS-u był jego bramką nr 40 zdobytą w meczach europejskich pucharów
► Ósmy kolejny mecz GKS-u w europejskich pucharach na własnym boisku ze zdobytą minimum jedną bramką (wyśrubowany rekord klubowy)
► Pierwsza wygrana GKS-u w meczu europejskich pucharów w rozmiarze 3:1
► Pierwszy mecz GKS-u w 1/256 finału europejskich pucharów na własnym boisku
► Pierwszy mecz GKS-u w LK na własnym boisku
► 44. wygrana polskiego klubu w europejskich pucharach w rozmiarze 3:1
► 44. awans polskiego klubu do 1/128 finału europejskich pucharów
► 450. mecz polskiego klubu w europejskich pucharach na własnym boisku bez porażki
► 90. mecz polskiego klubu w 1/256 finału europejskich pucharów bez remisu
► 25. awans polskiego klubu do 1/128 finału europejskich pucharów wywalczony na własnym boisku
► 25. wygrana polskiego klubu w meczu LK różnicą dwóch bramek
► 10. wygrana polskiego klubu w meczu 1/256 finału europejskich pucharów w rozmiarze 3:1
► 22. awans polskiego klubu do kolejnej rundy LK wywalczony na własnym boisku (łącznie z awansami z grupy)
► 11. wygrana polskiego klubu w meczu 1/256 finału LK na własnym boisku
► 11. wygrana polskiego klubu w meczu 1/256 finału europejskich pucharów na własnym boisku różnicą dwóch bramek
► 11. wygrana GKS-u w europejskich pucharach
► 33. gol stracony przez polskie kluby w meczach 1/256 finału LK
► 10. mecz polskiego klubu w 1/256 finału LK ze zdobytymi dokładnie trzema bramkami
► Trzeci gol dla GKS-u był bramką nr 130 zdobytą przez polskie kluby w meczach 1/256 finału europejskich pucharów na własnym boisku
► 15. mecz polskiego klubu w 1/256 finału LK na własnym boisku (na 16 wszystkich) bez porażki, jedyna przegrana to 1:2 Lechii Gdańsk z Rapidem Wiedeń w sezonie 2022/23
► 20. gol stracony przez GKS w meczach europejskich pucharów na własnym boisku