




Lewandowski – to nazwisko w Pruszkowie kibicom kojarzy się jednoznacznie pozytywnie. To właśnie w Zniczu swoją seniorską karierę rozpoczynał najskuteczniejszy polski piłkarz w historii i z tej podwarszawskiej miejscowości ruszył na podbój Europy. Jednak na nieszczęście gospodarzy, w starciu kończącym 9. kolejkę Betclic 1. Ligi, to jednak nie Robert, a Mateusz Lewandowski był w centrum uwagi. Niechciany w Wiśle Płock napastnik, trafił do Głogowa kilkanaście dni wcześniej i w swoim debiucie w barwach Chrobrego od razu zanotował hat-tricka, który zapewnił podopiecznym Piotra Plewni cenny komplet punktów.






















































































10
B. Ciepiela
22
K. Tabara
8
T. Proczek
27
K. Flisiuk
19
M. Karol
20
D. Olejarka
37
J. Marcinkowski
1
B. Klebaniuk
5
D. Juchymowycz


Poniedziałkowe spotkanie w Pruszkowie z trybun obserwował niespełna tysiąc kibiców.







Taka jest piłka... Jeśli nie strzela się w tych dobrych sytuacjach, to trudno wygrać. Gol na 3:2 był takim na końcówkę dla kibiców. Ciężko było wepchnąć piłkę do bramki, bo Chrobry to doświadczony zespół z zawodnikami potrafiącymi zagrać na czas, zwolnić grę i rozbijać ataki. Dziękuję kibicom za doping przez całe spotkanie.







Piłka nożna polega na zdobywaniu bramek, już o tym mówiłem. Przyznam się, że spodziewałem się zamkniętego meczu, bo Znicz bardzo dobrze broni i ma szybkie przejścia do ataku. My po siedmiu meczach bez wygranej troszeczkę musieliśmy zmienić sposób gry. Podwójnie się cieszymy, że przynosi to efekt.





Od 2022 roku był związany z Wisłą Płock, dla której rozegrał nawet 16 spotkań, zdobywając dwie bramki w ekstraklasie. W sezonie 2024/25 nie był jednak pierwszym wyborem Mariusza Misiury. Trener Nafciarzy Mateusza Lewandowskiego wpuścił na boisko tylko w trzech pierwszych kolejkach, ale ten ani razu nie rozegrał pełnych 90 minut. Później nie dawał mu szans, dlatego klub zdecydował się na pożegnanie z zawodnikiem. Rękę do urodzonego w Poznaniu napastnika wyciągnął Chrobry, za co Lewandowski odwdzięczył się już w pierwszym występie w nowych barwach kompletując w Pruszkowie hat-tricka. Ten dał gościom z Głogowa komplet punktów, ale za sprawą m.in. trafienia w końcówce Filipa Kendzi, sukces gości nie był pewny do ostatniego gwizdka.



Bardzo się cieszę, że tutaj trafiłem. Po prostu chcę grać w piłkę i dalej się rozwijać. W Chrobrym dostałem szansę i teraz nadal chcę udowadniać na treningach i w meczach, że jestem godny kolejnych minut. Decyzja o odejściu z Płocka nie była w stu procentach moja. Zostałem poinformowany, że mogę szukać nowego klubu. Cieszę się, że w Głogowie mi zaufano.










































Radość ze świetnego debiutu Mateusza Lewandowskiego zmącił nieco uraz, z powodu którego musiał opuścić boisko. Na szczęście nie okazał się on poważny.



