

Dla kobiecej reprezentacji Polski do lat 20 mecz z Meksykiem był generalnym sprawdzianem przed wrześniowymi mistrzostwami świata w naszym kraju. Dla obu drużyn starcie w Bielsku-Białej było również przetarciem przed… grupową konfrontacją (zaplanowaną na 8 września 2026 r.). Tak się bowiem złożyło, że zespół z Ameryki Północnej trafił do „polskiej” grupy A, wraz z Argentyną i Beninem. Biało-czerwone zdały test, pokonując Meksykanki 2:0. Ozdobą spotkania rozegranego na stadionie Podbeskidzia, czyli jednej z aren mundialu U20, był gol strzelony przez kapitankę, Zuzannę Witek.


































































24
M. Rogus
3
J. Przybył
11
O. Zgoda
20
I. Sikora
15
A. Potrykus
9
O. El Belati
14
J. Gutowska
16
Z. Grzywińska
4
M. Łuczak
21
M. Poniedziałek
12
Z. Błaszczyk



Spotkanie miało szczególny charakter. Mecz został zaplanowany jeszcze przed losowaniem grup mundialu, jednak los sprawił, że wrześniowi rywale mogli sprawdzić się wzajemnie już teraz. Dla obu szkoleniowców była to cenna okazja do przetestowania różnych wariantów taktycznych oraz przyjrzenia się przeciwnikowi preferującemu odmienny styl gry. Meksykanki przyjechały do Polski po udanym sparingu z reprezentacją Czech U-19, wygranym 2:0, dlatego można było spodziewać się wymagającego sprawdzianu.


Reprezentacja Polski kobiet do lat 20 przed meczem z Meksykiem. W górnym rzędzie od lewej: Hanna Wieczerzak, Iga Witkowska, Krystyna Flis, Emilia Sobierajska, Kinga Wyrwas, Lena Świrska. W dolnym rzędzie od lewej: Zuzanna Witek (kapitanka), Zofia Pągowska, Martyna Bartczak, Anna Gliszczyńska, Maja Zielińska.







Na pewno wynik meczu jest istotny, bo nie jest tak, że gramy tylko dla samego grania. Chciałbym jednak zacząć od początku. To był dla nas bardzo dobry i bardzo intensywnie przepracowany tydzień. Wspólnie wykonaliśmy ogrom pracy. To był dobry występ naszego zespołu. Gratuluję zawodniczkom zaangażowania, poświęcenia i koncentracji, bo te elementy stały na bardzo wysokim poziomie. Jestem pod dużym wrażeniem postawy piłkarek i właśnie tak powinno to wyglądać.



Zwycięstwo cieszy, ale nie to było najważniejszym celem sparingu. Trener Marcin Kasprowicz w trakcie meczu wymienił całą wyjściową jedenastkę. – Celem sparingu będzie sprawdzenie piłkarek z młodszego rocznika U-19. Walczą one o powołania do reprezentacji Polski, która we wrześniu zagra na mistrzostwach świata – mówił przed meczem selekcjoner kadry. Kolejne mecze reprezentacja Polski U-20 rozegra już we wrześniu podczas mistrzostw świata.







To był dla nas ważny mecz w kontekście przygotowań do mistrzostw Europy, a w dalszej perspektywie także do mistrzostw świata. Ten rok jest bardzo intensywny i bogaty w ważne wydarzenia. Myślę, że na ten moment był to po prostu jeden z wielu meczów. Jednocześnie bardzo solidnie przygotowujemy się do tego, co nas czeka. Powoli czuć już atmosferę nadchodzących turniejów i widać, że przygotowania wchodzą na coraz wyższy poziom.


Kluczowa piłkarka w kadrach prowadzonych przez Marcina Kasprowicza. Kapitanka drużyny, która 2 lata wcześniej poprowadziła reprezentację do lat 17 do 3. miejsca w mistrzostwach Europy w Szwecji, a następnie wystąpiła z nią na historycznych dla Polski mistrzostwach świata w Dominikanie. Z opaską na ramieniu grała też w zespołach do lat 19 i 20. Jak na kapitankę przystało, to po jej kapitalnej akcji biało-czerwone wyszły na prowadzenie w meczu z Meksykankami. Liderka kadry otrzymała precyzyjne podanie z własnej połowy od Leny Świrskiej, pomknęła na bramkę rywalek, ograła jedną z defensorek i precyzyjnym strzałem z 16 metrów pokonała Camilę Vázquez. „Jestem zadowolona zarówno ze zdobytej bramki, jak i ze swojego występu. Mam nadzieję, że podczas mistrzostw Europy (do lat 19 – przyp. red.) pokażę się z równie dobrej strony” – powiedziała Witek portalowi Śląskiego ZPN-u.


Absolutna debiutantka w biało-czerwonych barwach. Otylia El Belati urodziła się w Holandii, jest dzieckiem Polki i Irakijczyka. Utalentowana zawodniczka zbierała piłkarskie szlify w Feyenoordzie Rotterdam. Od 2024 roku była regularnie powoływana do juniorskich reprezentacji Oranje – od kategorii U16, przez U17, do U19. Z holenderską kadrą do lat 17 sięgnęła w 2025 r. po mistrzostwo Europy. El Belati zagrała tylko w jednym spotkaniu – z Wyspami Owczymi (9:0), ale zdobyła w nim dwie bramki. W tym samym roku wystąpiła w dwóch meczach kwalifikacji do mistrzostw Europy do lat 19. Na drugą część eliminacji nie została powołana. Wtedy do gry wkroczyli Polacy. „Mieliśmy kontakt z mamą, ale ze względu też na to, że była regularnie powoływana do reprezentacji Holandii, to zostawiliśmy ten temat i czekaliśmy na sygnał z ich strony” – mówił Tomasz Rybicki działający przy projekcie PZNP „Gramy dla Polski”. Sygnał przyszedł. Trener Marcin Kasprowicz, który widział El Belati na ME, powitał ją w zespole z otwartymi ramionami.



Po zdobyciu bramki podopieczne trenera Marcina Kasprowicza kontrolowały przebieg gry i skutecznie neutralizowały ofensywne próby Meksykanek, nie dopuszczając ich do groźnych sytuacji pod bramką Hanny Wieczerzak.