



Ten mecz po prostu musiał się odbyć. Jeśli czołowa drużyna ekstraklasy wygrywa na wyjeździe z drugoligowcem (trzeci poziom rozgrywkowy) różnicą czterech bramek, trudno przypuszczać, żeby w rewanżu na własnym stadionie roztrwoniła tak dużą przewagę. Lech po prostu postawił kropkę nad „i”, choć trzeba przyznać, że ponad 8 tysięcy kibiców na trybunach porządnie się wynudziło. Na jedyną bramkę trzeba było poczekać do ostatnich minut, a gola na wagę skromnej wygranej Kolejorza strzelił Dariusz Formella.











































































27
K. Kotorowski
4
T. Kędziora
7
K. Linetty
11
G. Lovrencsics
14
V. Ubiparip
31
K. Sanocki
40
J. Bednarek


Ten ostatni raz. Już przed meczem w Poznaniu piłkarze Znicza Pruszków nie mieli wątpliwości, że ich piękna i niespodziewanie długa przygoda z Pucharem Polski sezonu 2014/2015 dobiega końca.







Znicz zagrał inaczej niż w Pruszkowie, wtedy prezentował bardziej otwartą piłkę, a teraz oparł grę na szczelnej defensywie. Martwi mnie to, że w meczu z drugoligowcami nie byliśmy w stanie stworzyć sytuacji. Byliśmy statyczni, przewidywalni. Trzeba być jednak konsekwentnym w takim momencie do końca i takie wejście Krystiana Sanockiego, jego niekonwencjonalne zagranie dało zwycięstwo.







Nie mogliśmy sobie w Poznaniu pozwolić na tak odważną grę, jak na własnym boisku. Dlatego dziś zastosowaliśmy zupełnie inną taktykę. Nie graliśmy już tak otwartego futbolu, jak w pierwszym spotkaniu, skupiliśmy się na grze defensywnej. Lechowi ciężko było stworzyć dobre sytuacje. Gorzej wyglądało to w ofensywie, choć liczyłem, że coś więcej uda nam się zagrać z kontrataku.








Nie wiem, czy to był znakomity debiut, ocena należy do trenerów. Ja chciałem wejść na boisko, pokazać się z jak najlepszej strony i myślę, że się udało. Ja nie jestem takim piłkarzem jak Zaur (Sadajew – przyp. red.). On wszedł w Pruszkowie i strzelił dwie bramki. Ale asysta cieszy. Znicz ustawił się 11 zawodnikami na swojej połowie, ciężko było przez te szyki jakąś prostopadłą piłkę zagrać. Czegoś brakowało, ale myślę, że w drugiej połowie to już lepiej wyglądało.


Strzelił w Pruszkowie, strzelił w Poznaniu. W rywalizacji ze Zniczem pomocnik Lecha wywiązał się ze swoich zadań ofensywnych. Na Bułgarską trafił jeszcze przed osiągnięciem pełnoletności i piłkarzem Kolejorza był przez pięć sezonów. Nie wszystkie spędził jednak w Wielkopolsce. W sumie wystąpił w 69 spotkaniach ligowych, w których strzelił 5 goli. Czterokrotnie był wypożyczany: dwa razy do Arki Gdynia, której był wychowankiem, a także do Pogoni Szczecin i Rakowa Częstochowa. Do klubu spod Jasnej Góry przeniósł się później na mocy transferu definitywnego. W 2019 roku wyjechał za Ocean występować na zapleczu amerykańskiej ekstraklasy.


Po tym, jak podczas pierwszego meczu w Pruszkowie Michał Bigajski skapitulował pięciokrotnie, w rewanżu w Poznaniu trener Dariusz Banasik postawił na młodego Wienczatka. Urodzony w stolicy 21-latek dołączył do Znicza przed rundą wiosenną. Wcześniej, od siódmego roku życia, był związany z młodzieżowymi drużynami Legii Warszawa. W pierwszym zespole jednak nie zadebiutował. Mecz z Lechem miał więc dla niego szczególne znaczenie. Przy Bułgarskiej dał się pokonać tylko raz, ale trzeba przyznać, że zawodnicy Kolejorza niezbyt często wystawiali go na próbę. Gospodarze oddali w całym spotkaniu zaledwie dwa celne strzały.







W końcówce zabrakło koncentracji. Przyjechaliśmy tutaj, żeby zmazać plamę, pokazać, że potrafimy grać dobrze ustawieni przez 90 minut. Okazało się, że tylko przez 88. Wiadomo, że mecz był taki, że wszyscy spodziewali się wysokiego zwycięstwa Lecha. Cieszę się w sumie, że stawiliśmy opór. Głównie w defensywie, bo w ofensywie było nam ciężko jakieś akcje skonstruować. Szczególnie, że graliśmy troszkę okrojonym składem. Szkoda tej bramki, bo na pewno by nam się przyjemniej wracało.










► Drugi mecz tych drużyn w Pucharze Polski i druga wygrana Lecha
► 161. mecz Lecha w PP
► 23. mecz Znicza w PP, więcej niż połowa z nich to porażki
► 10. mecz Lecha w ¼ finału PP na własnym boisku ze strzeloną bramką
► 20. mecz Znicza w PP ze straconą bramką
► 50. mecz Lecha w PP na własnym boisku
► 30. zwycięstwo Lecha w PP na własnym boisku
► 40. gol strzelony przez Lecha w meczach ¼ finału PP
► 10. wyjazdowy mecz Znicza w PP
► 15. zwycięstwo Lecha w ¼ finału PP