Trudny, przerywany i wyjątkowo przedłużony sezon pandemiczny nie był wymarzony dla piłkarzy i kibiców Jagiellonii. Ekipa z Podlasia co prawda zakwalifikowała się do grupy mistrzowskiej, ale nie odgrywała w niej znaczącej roli i szybko stało się jasne, że perspektywa gry w europejskich pucharach jej nie grozi. Dość powiedzieć, że podopieczni Iwajło Petewa nie wygrali czterech kolejnych spotkań u siebie, a w siedmiu poprzednich kolejkach zwyciężyli zaledwie raz. Ta sztuka udała im się ponownie w ostatnim spotkaniu na własnym stadionie przeciwko Śląskowi. Dla Wrocławian porażka w przedostatniej serii gier oznaczała jednocześnie koniec marzeń o zajęciu pozycji w czołowej trójce na koniec rozgrywek.
38
P. Olszewski
31
B. Bida
16
P. Mystkowski
96
D. Węglarz
7
J. Wójcicki
10
J. Cámara
35
K. Struski
27
B. Wdowik
8
A. Borysiuk
To był dobry mecz naszej drużyny. Prowadziliśmy 1:0, zmarnowaliśmy dwie-trzy dobre okazje, ale w drugiej połowie kontynuowaliśmy grę z taką samą pasją, energią i z dużą liczbą jakościowych kombinacji. Myślę, że wynik 3:1 byłby lepszy, ale zasłużyliśmy na te trzy punkty i gratuluję swoim zawodnikom.
W pierwszej połowie nie funkcjonowała nasza organizacja gry, brakowało nam większej jakości. Stworzyliśmy swoje okazje, ale wykorzystaliśmy tylko jedną, po stałym fragmencie. Jasne, że nie możemy być zadowoleni z wyniku. Ostatni mecz przeciwko Lechii będzie o to, abyśmy utrzymali czwarte miejsce, które teraz jest bardzo, bardzo blisko. Musimy się jednak poprawić.
► W fazie finałowej sezonu 2019/20 PKO BP Ekstraklasy (kolejkach 31.-37.) zespoły rozgrywały mecze w ramach grup: mistrzowskiej (miejsca 1-8) i spadkowej (9-16) i tak też były klasyfikowane w tabeli. Dlatego np. możliwe było zgromadzenie większej liczby punktów przez drużynę zajmującą 9. miejsce, od tej na pozycji numer 8.
Obaj dołączyli do swoich zespołów niemal w przeddzień wybuchu pandemii COVID-19, dlatego ich adaptacja przebiegała w nietypowych i trudnych warunkach. Zarówno Chorwat w ataku Jagiellonii, jak i węgierski obrońca Śląska, pierwsze miesiące nad Wisłą mogli uznać jednak za względnie udane. Puljić w Białymstoku przeciwko wrocławianom rozegrał 15 spotkanie. Za każdym razem rozpoczynał w wyjściowym składzie i pięciokrotnie wpisywał się na listę strzelców. Tamás z kolei na swoim koncie zapisał 12 występów od pierwszej do ostatniej minuty, a wyrównujący gol przeciwko Jagiellonii był jego pierwszym i jak się później okazało ostatnim dla ekipy z Dolnego Śląska.
Porażka nigdy nie jest czymś dobrym. To dla mnie trudna sytuacja, bo pewna część mnie się cieszy, a inna smuci. Zdobyłem swoją pierwszą bramkę w ekstraklasie, ale to nie wystarczyło i z tego powodu jestem bardzo rozczarowany, bo tak jak każdy piłkarz, nie lubię przegrywać.
Od początku naszym założeniem było zwycięstwo w tym meczu i tak też się stało. Prowadziliśmy grę przez cały mecz, nie pozwoliliśmy Śląskowi stworzyć wielu sytuacji. Cieszymy się z trzech punktów i takiego pożegnania, które sprawiliśmy naszym kibicom na stadionie przy ulicy Słonecznej.
► Jagiellonia zremisowała dotychczas 10 meczów ze Śląskiem w ekstraklasie
► Tylko w jednym meczu tych drużyn padł bezbramkowy remis – we Wrocławiu w sezonie 2010/11
► To był mecz nr 900 bez remisu Śląska w historii ekstraklasy
► Pierwszy gol był bramką nr 50 zdobytą w meczach tych drużyn rozegranych w Białymstoku
► To było zwycięstwo nr 200 Jagiellonii w ekstraklasie
► Jagiellonia w meczach ze Śląskiem w Białymstoku strzeliła dotychczas 25 goli
► Jagiellonia w starciach ze Śląskiem w Białymstoku miała dodatni bilans meczowy (8-6-5), ale ujemny bramkowy (25-27)
► Jagiellonia wygrała dokładnie 1/3 wszystkich meczów ze Śląskiem w ekstraklasie (12/36)
► Jagiellonia w starciach ze Śląskiem w Białymstoku wygrywała i remisowała łącznie tyle samo razy, ile razy przegrała z tym rywalem we wszystkich meczach w ekstraklasie – 14