






5 marca 1997 roku – dokładnie tego dnia zespoły Hutnika i Wisły po raz ostatni zmierzyły się w derbowym pojedynku. Walczące o utrzymanie w ówczesnej 1. lidze zespoły z Krakowa, bezbramkowo zremisowały na stadionie przy ulicy Reymonta. Gospodarze tamtego meczu ostatecznie zostali w najwyższej klasie rozgrywkowej, a niedługo później rozpoczęła się złota era klubu pod wodzą Bogusława Cupiała. Goście z Nowej Huty z kolei, pożegnali się z elitą, do której nie zdołali już wrócić. Po blisko trzech dekadach oczekiwania drugoligowy (trzeci poziom rozgrywkowy) zespół pod wodzą Krzysztofa Świątka został skojarzony z występującą na zapleczu PKO BP Ekstraklasy Białą Gwiazdą w 1/16 finału STS Pucharu Polski. I mimo, że drużyna Mariusza Jopa musiała sobie radzić bez swojego lidera – Ángela Rodado, wywiązała się z roli faworyta zapewniając sobie miejsce w najlepszej szesnastce rozgrywek.





















































































16
S. Bil
47
I. Gałek
11
A. Ikwuka
79
K. Kopyściański
37
A. Motrych
19
K. Rzepka
21
K. Szablowski
9
D. Śliwa
31
J. Zagrodnik
Derbowe starcie w Krakowie nie miało statusu imprezy masowej, dlatego stadion Hutnika na Suchych Stawach mogło odwiedzić maksymalnie 999 widzów.







Każda porażka boli. I ta dzisiaj też boli bardzo pod takim kątem, że uważam, że zawiesiliśmy Wiśle poprzeczkę bardzo wysoko. Jedyny gol padł z rzutu wolnego, czyli ze stałego fragmentu, a przez większość meczu trzymaliśmy Wisłę można powiedzieć z dala od bramki. I mieliśmy też swoje dobre fragmenty i wyjścia z szybkim atakiem, czy po utrzymaniu piłki. Więc z jednej strony ten mecz pokazał, że drzemie w nas bardzo duży potencjał, a z drugiej, no wiadomo, jest to mecz przegrany, więc trudno być zadowolonym.







Wiemy, że Puchar Polski to są takie rozgrywki, w których nie ma łatwych spotkań, które rządzą się swoimi prawami. My przyjechaliśmy tutaj po to, żeby awansować do kolejnej rundy i ten cel został zrealizowany. To jest najważniejsza rzecz. Oczywiście był to mecz, w którym było dużo walki, w którym tej płynności w grze może nie było tyle, ile byśmy chcieli. Natomiast to też trzeba brać pod uwagę – murawa jaka tutaj jest, nie jest łatwa do grania. Natomiast tak jak powiedziałem wcześniej, to co mieliśmy zrobić, zrobiliśmy.






Było lato 2013 roku, kiedy to do Polski, a konkretnie do Krakowa zawitał, nikomu nieznany nad Wisłą Haitańczyk. Występujący wcześniej w ojczyźnie, w América des Cayes, miał wzmocnić zespół Białej Gwiazdy, w której przez trzy sezony był podstawowym zawodnikiem rozgrywając blisko 80 spotkań i zdobywając 20 bramek, co na zawodnika o profilu defensywnym, było bardzo dobrym wynikiem. W 2016 roku wyjechał do Turcji, z której później trafił do Azerbejdżanu (z Qarabağiem Ağdam świętował m.in. dwa mistrzostwa). Był też Cypr, Litwa i Niemcy, a także czwartoligowa Wieczysta, z którą wiosną 2022 roku wywalczył awans do III ligi. A, że jak się okazuje pod Wawelem mu dobrze, od kilku miesięcy reprezentował barwy innego klubu z królewskiego miasta – Hutnika. W meczu z Wisłą nie został bohaterem, bo na to miano zasłużył Kacper Duda. Zaledwie 21-letni pomocnik w Wiśle rozgrywał już czwarty sezon. Jego pierwsze trafienie w kampanii 2025/26 dało gościom nie tylko awans do 1/8 finału, ale też znalazło się wśród kandydatur do najpiękniejszej bramki całych rozgrywek.



Jak widzę, że partner jest lepiej ustawiony, to staram się dogrywać. Też taka jest moja rola na boisku, żeby się kreować. Ale jeśli będą sytuacje, będę też próbował strzelać. Wiadomo, że nie zawsze będzie wpadało, ale chodzi o to, żeby się nie poddawać i nie zrażać. Przy tym rzucie wolnym był jeden zawodnik w murze, to pomyślałem, że z „prostego” można szukać uderzenia. Może wpadnie, może bramkarz „wypluje” i będzie szansa na dobitkę. Po prostu się udało.


























► 75. mecz Hutnika w Pucharze Polski
► 11. mecz Hutnika w 1/16 finału PP na własnym boisku
► 224. mecz Wisły w Pucharze Polski
► 66. mecz Hutnika w PP bez remisu
► 20. mecz Hutnika w PP bez zdobytej bramki
► 20. mecz Hutnika w PP na własnym boisku bez remisu
► 11. wyjazdowy mecz Wisły w 1/16 finału PP ze zdobytą dokładnie jedną bramką
► Dziewiąty mecz Hutnika w 1/16 finału PP na własnym boisku bez wygranej i dziewiąty bez remisu
► 10. mecz Hutnika w 1/16 finału PP na własnym boisku ze straconą minimum jedną bramką
► 20. mecz Hutnika w 1/16 finału PP
► 20. wygrana Wisły w PP w rozmiarze 1:0
► 15. kolejny mecz Hutnika w 1/16 finału PP ze straconą minimum jedną bramką (wyśrubowany rekord klubowy)
► Ósmy kolejny mecz Hutnika w 1/16 finału PP na własnym boisku ze straconą minimum jedną bramką (wyśrubowany rekord klubowy)
► 110. gol strzelony przez Wisłę w wyjazdowym meczu 1/16 finału PP
► Pierwszy mecz tych drużyn w Pucharze Polski
► 19. mecz Hutnika w 1/16 finału PP (na 20 wszystkich) ze straconą minimum jedną bramką, jedyny bez straconej to 0:0 po dogrywce w Krakowie ze Stalą Mielec w sezonie 1972/73 i wygrana w rzutach karnych 8:6
► 190. mecz Wisły w PP bez remisu
► 30. wyjazdowa wygrana Wisły w PP różnicą jednej bramki