






Były selekcjoner reprezentacji Polski Czesław Michniewicz zwykł mawiać, że prowadzenie 2:0 to bardzo niebezpieczny wynik. W meczu 1/16 finału STS Pucharu Polski na własnej skórze przekonali się o tym piłkarze Górnika Łęczna. Drugoligowcy w doliczonym czasie, w niespełna trzy minuty, dali sobie strzelić dwa gole i o awans z wyżej notowaną Stalą Mielec musieli walczyć najpierw w dogrywce, a później w serii jedenastek. Szczęśliwie dla ekipy z Lubelszczyzny, ta ponad dwugodzinna batalia zakończyła się powodzeniem, przede wszystkim za sprawą świetnego między słupkami 17-latka – Kuby Wilka.




► Górnik Łęczna rozpoczął rywalizację w tej edycji STS Pucharu Polski od rundy wstępnej. Stal Mielec dołączyła do zmagań na kolejnym etapie.

























































































29
H. Antkowiak
10
A. Deja
3
M. Hołownia
74
K. Kruk
1
A. Matysek
22
M. Orzyłowski
26
W. Samonek
40
E. Stadnicki
16
M. Walski


Przed meczem ze Stalą Adam Deja został uhonorowany z okazji rozegrania stu meczów w barwach Górnika Łęczna.







Na pewno było dziś bardzo dużo emocji, a przecież właśnie to jest w piłce najważniejsze. Kibice zobaczyli wszystko, co w futbolu najlepsze. Uważam, że przez 90 minut zagraliśmy bardzo dobre spotkanie. Niestety w końcówce przydarzył nam się moment dekoncentracji i straciliśmy prowadzenie. Drużyna jednak się nie poddała.







Wierzyliśmy do końca i udało nam się wyrównać w doliczonym czasie gry. To nas bardzo ucieszyło i chcieliśmy pójść za ciosem. W dogrywce znów straciliśmy bramkę, ale bardzo szybko odpowiedzieliśmy trafieniem Sebastiana Musiolika i doprowadziliśmy do rzutów karnych. Dwa razy potrafiliśmy więc wrócić do tego meczu.






Dla obu wszystko układało się wręcz idealnie. Uzbek w barwach Górnika od samego początku pracował na miano bohatera meczu, dwukrotnie dając gospodarzom prowadzenie (na 1:0 i 3:2 w dogrywce). Z kolei 20-latek w barwach Stali, na listę strzelców wpisał się dosłownie w ostatnich sekundach, dając gościom dogrywkę. Przed sporym wyzwaniem obaj stanęli także w konkursie rzutów karnych, w których zgodnie… zmarnowali swoje szanse, przegrywając próbę nerwów z bramkarzami. Szczególnie brzemienna w skutkach była konfrontacja Niedźwiedź – Wilk (Kuba – bramkarz gospodarzy), która dobrą interwencją 17-letniego golkipera rozstrzygnęła rywalizację.







Uważam, że przede wszystkim nie baliśmy się grać, mimo że przeciwnik był o ligę wyżej. W niektórych momentach to my narzucaliśmy styl gry i to jest dla nas duży plus. Strata dwóch bramek boli najbardziej, szczególnie kiedy cały zespół stara się o to, żeby strzelić gola, a chwilę później, praktycznie od razu, sami go tracimy. Z tyłu głowy zostaje wtedy myśl, że można było zrobić więcej. Z drugiej strony uważam, że to doświadczenie może nam się przydać.
Będąc szczerym, chciałem tych rzutów karnych. Chciałem się trochę pokazać, więc tym bardziej boli, że tracimy trzy bramki. To jednak motywuje nas do dalszej pracy. Będziemy dalej trenować i walczyć po swojemu.


Choć od radości piłkarzy i kibiców Górnika w drugiej połowie dzieliły sekundy, awans wywalczony w takich okolicznościach po dogrywce i serii jedenastek, smakował jeszcze lepiej.



















Przy długo utrzymującym się wyniku 2:0 mam wrażenie, że być może graliśmy trochę zbyt pasywnie. W ostatnich dziesięciu minutach zwiększyliśmy tempo i skutkiem tego były te dwie bramki. Szkoda, że zrobiliśmy to tak późno, bo gdybyśmy trochę wcześniej się zmobilizowali, być może udałoby się zamknąć ten mecz już w 90 minutach. Później była dogrywka i dalszy ciąg walki. Rzuty karne to już trochę loteria. Bramkarz raz może obronić, a innym razem nie. Chłopaki byli wyznaczeni przed serią jedenastek. Najważniejsze jest przede wszystkim oddać celny strzał. Bramkarz może później wyczuć intencje strzelającego. Można mówić, że jeden karny został wykonany lepiej, drugi gorzej, ale moim zdaniem podstawą jest oddanie celnego strzału i zmuszenie bramkarza do interwencji.












► Trzeci mecz tych rywali w Pucharze Polski, bilans 2-1-0, bramki 6-4 (pierwsze dwa mecze w jedynej edycji z rozgrywkami grupowymi w 1/16 finału i dwie wygrane Górnika)
► 71. mecz Górnika w Pucharze Polski
► 113. mecz Stali w Pucharze Polski
► 10. mecz Górnika w PP ze strzelonymi dokładnie trzema golami
► 10. mecz Stali w PP ze strzelonymi dokładnie trzema golami
► 50. mecz Górnika w PP ze zdobytą minimum jedną bramką
► 17. mecz Górnika w PP na własnym boisku bez wygranej i 17. bez porażki
► 22. mecz Górnika w PP na własnym boisku ze straconą minimum jedną bramką
► 44. wyjazdowy mecz Stali w PP bez porażki
► Szósty mecz Górnika w 1/32 finału PP na własnym boisku, w każdym obaj rywale strzelali minimum jednego gola
► 60. mecz Stali w PP bez porażki
► Dziewiąty wyjazdowy mecz Stali ze strzelonymi dokładnie trzema golami i dziewiąty z dokładnie trzema bramkami straconymi
► 13. mecz Stali w 1/32 finału PP bez wygranej i 13. bez porażki
► 30. awans Górnika do kolejnej rundy PP
► Pierwszy gol dla Stali był jej bramką nr 30 zdobytą w meczach 1/32 finału PP
► 10. kolejny wyjazdowy mecz Stali w PP ze zdobytą minimum jedną bramką (wyśrubowany rekord klubowy)
► Piąty kolejny mecz Górnika w PP na własnym boisku ze zdobytą minimum jedną bramką (wyrównany rekord klubowy)
► Trzeci kolejny mecz Stali w 1/32 finału PP bez wygranej (pobity rekord klubowy)
► Dziewiąty kolejny wyjazdowy mecz Stali w 1/32 finału PP ze strzelonym minimum jednym golem (wyśrubowany rekord klubowy)
► 13. kolejny mecz Stali w 1/32 finału PP ze zdobytą minimum jedną bramką (wyśrubowany rekord klubowy)
► Szósty kolejny mecz Stali w 1/32 finału PP ze straconą minimum jedną bramką (po raz drugi wyrównany rekord klubowy)
► Po raz czwarty wyrównany klubowy rekord Stali liczby bramek straconych w meczu 1/32 finału PP
► Po raz drugi wyrównany rekord Stali liczby bramek straconych w wyjazdowym meczu 1/32 finału PP
► Szósty gol w meczu był bramką nr 1100 zdobytą w dogrywkach w całej historii Pucharu Polski
► Pierwszy remis Górnika w meczu PP w rozmiarze 3:3
► Pierwszy remis Stali w meczu PP w rozmiarze 3:3
► Pierwszy mecz Górnika w 1/32 finału PP na własnym boisku ze straconymi dokładnie trzema bramkami
► Po tym starciu bilans bramkowy Górnika w meczach PP to +1, a bilans bramkowy Stali to -1
► 10. remis Górnika w meczu PP
► 10. awans Górnika do 1/16 finału PP
► 10. wyjazdowy mecz Stali w 1/32 finału PP bez porażki
► Trzeci gol dla Stali był jej bramką nr 22 zdobytą w wyjazdowych meczach 1/32 finału PP
► Drugi gol dla Górnika był bramką nr 22 straconą przez Stal w wyjazdowych meczach 1/32 finału PP
► Trzeci gol dla Górnika był jego bramką nr 44 zdobytą w meczach PP na własnym boisku
► Trzeci gol dla Stali był bramką nr 44 straconą przez Górnika w meczach PP na własnym boisku
► Trzeci gol dla Górnika był bramką nr 33 straconą przez Stal w meczu 1/32 finału PP
► 11. remis Stali w meczu PP
► 11. wyjazdowy mecz Stali w 1/32 finału PP bez wygranej
► Piąty mecz Górnika w 1/32 finału PP na własnym boisku (na sześć wszystkich) bez wygranej, jedyne zwycięstwo to 5:1 z Turem Turek w sezonie 2008/09
► Wszystkie trzy wyjazdowe mecze Stali w 1/32 finału PP, w których grano dogrywkę kończyły się seriami rzutów karnych