piątek, 29 sierpnia 2025

Czy faworyci spełnią oczekiwania?

Orlen Ekstraliga kobiet nabiera rozpędu! Przed starem czwartej kolejki wciąż mamy drużyny, które jak dotąd nie wywalczyły ani jednego punktu. Czy tym razem uda im się poprawić dorobek? O to łatwo nie będzie, ale piłka nożna lubi przecież niespodzianki. 

Rekord Bielsko-Biała sezon zaczął świetnie, bo od wygranej z mistrzyniami kraju. Później przyszła porażka z Czarnymi Antrans Sosnowiec, a następnie bolesna przegrana w ostatniej akcji meczu z Pogonią Szczecin (2:3). Mimo ostatnich wyników, „Rekordzistki”, które w poprzednich latach plasowały się w dolnej części tabeli, w każdym meczu udowadniają, że mogą walczyć z silniejszymi rywalami jak równy z równym. W nadchodzącej kolejce czeka je kolejne trudne starcie, bowiem zmierzą się z trzecim aktualnie w tabeli Górnikiem Łęczna.


Do tego meczu podejdziemy z dużym respektem, ale i wiarą we własne możliwości. Pokazałyśmy już, że potrafimy wygrywać z mocnymi rywalami, chociażby w Katowicach, gdzie udało nam się przerwać długą serię zwycięstw GieKSy. Mamy swój plan na spotkanie z Górnikiem i będziemy chciały go konsekwentnie realizować. Atmosfera w zespole jest dobra, bo czujemy, że gramy coraz lepiej i wiemy, na co nas stać. Za nami wartościowe mecze, w których udowodniłyśmy, że potrafimy rywalizować z każdym. Oczywiście żałujemy, że tydzień temu nie zdobyłyśmy punktów w Szczecinie, bo zagrałyśmy dobre spotkanie i byłyśmy blisko zwycięstwa, ale takie doświadczenia tylko nas wzmacniają. Jesteśmy zmotywowane i chcemy to pokazać w kolejnym meczu – podkreśla bramkarka i kapitan Rekordu, Kinga Ptaszek. 

Górnik jak dotąd na swoim koncie ma dwa zwycięstwa: z wrocławskim Śląskiem i AP ORLEN Gdańsk oraz remis z Grot-em SMS Łódź. – W Bielsku chcemy zgarnąć pełną pulę – mówi bez wahania skrzydłowa zielono-czarnych, Oliwia Rapacka. – Zależy nam na tym, by wykonać dobrą pracę i zrobić kolejny krok naprzód. Znamy słabe strony przeciwnika, które będziemy chciały wykorzystać, ale i te mocne, na które musimy uważać. Każda z nas czuje się w drużynie świetnie, a od pierwszego dnia przygotowań stanowimy zgraną ekipę. Mocno się wspieramy, czego efektem jest dobre rozpoczęcie rozgrywek, ale i świetne nastroje – dodaje. 

Pierwszy gwizdek w spotkaniu Rekord – Górnik w niedzielę o godzinie 13:00.

Czy AP ORLEN wreszcie zapunktuje?

Dziewięć punktów, 12 goli strzelonych i tylko trzy stracone – to bilans Czarnych Antrans Sosnowiec po rozegraniu trzech spotkań sezonu 2025/2025. Podopieczne Sebastiana Stemplewskiego od samego początku udowadniają, że mają chrapkę na powrót na mistrzowski tron i raz za razem odprawiają z kwitkiem kolejnych rywali. Teraz przeciwstawić się sosnowieckiej sile spróbuje KS Uniwersytet Jagielloński. Wracający do elity po roku przerwy beniaminek rozgrywki zaczął naprawdę solidnie, a na swoim koncie ma wygraną, remis i ubiegłotygodniową przegraną z GKS Katowice.

Na mecz z UJ jesteśmy nastawione bardzo pozytywnie. Wygrałyśmy trzy mecze i mamy się z czego cieszyć, jednak to dopiero początek. Cały czas dopracowujemy to, co jeszcze do końca nie funkcjonuje. Do Krakowa pojedziemy w roli faworyta i chcemy ten mecz wygrać. Nie jesteśmy jednak rozluźnione, bo liga doskonale pokazuje nam, że każdy może strzelić gola, ale i stworzyć realne zagrożenie, każdemu. UJ co prawda przez sezon grał na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej, ale szybko do niej wrócił. Ten zespół pokazuje, że się nie osłabił i nie można go ignorować – mówi bramkarka Czarnych, Oliwia Szperkowska. 

AP ORLEN Gdańsk już od kilku lat próbuje zawojować Orlen Ekstraligę. Jak dotąd drużyna ta nie spełniła jednak swoich ambicji, a i ten sezon rozpoczęła poniżej oczekiwań. Gdańszczanki zanotowały tylko jeden remis i aż dwie porażki, a co za tym idzie, w tabeli plasują się tuż nad strefą spadkową. O pięć oczek więcej uzbierał sobotni przeciwnik AP ORLEN, Śląsk Wrocław. Nie ma więc wątpliwości, że – patrząc na aktualną formę – to on będzie faworytem starcia obu zespołów. Piłkarki znad Bałtyku na pewno jednak zrobią wszystko, by wreszcie wejść na odpowiednie tory. Czy im się to uda, przekonamy się w sobotnie południe. 
 

Przedostatnią lokatę ligowego zestawienia po trzech seriach spotkań okupuje Energa Stomilanki Olsztyn. Co prawda przed tygodniem zawodniczki z Warmii i Mazur trafiły do siatki trzykrotnie, ale nie wystarczyło to do pokonania „maszyny” z Sosnowca (3:5). W ten weekend olsztynianki również nie będą miały łatwej przeprawy, bo ich rywalem będzie Pogoń Szczecin. „Portowe” w miniony weekend w ostatniej chwili wyrwały zwycięstwo nad bialskim Rekordem i pokazały, że zawsze walczą do końca. W starciu z Energą Stomilankami z pewnością będą chciały ponownie udowodnić swoją siłę. Rozgrywane w Olsztynie spotkanie obejrzymy na żywo na antenie, w aplikacji mobilnej i na stronie internetowej TVP Sport.

Pierwszych akordów tegorocznej kampanii do udanych zaliczyć nie mogą również ostatnia w tabeli Pogoń Dekpol Tczew i będący na miejscu numer dziewięć Grot SMS Łódź. W zestawieniu dzieli je tylko jeden punkt, który łodzianki „zarobiły” dzięki remisowi 1:1 z Górnikiem Łęczna. Potyczka tych drużyn na pewno będzie miała duże znaczenie w dalszej części sezonu. Kto wyjdzie z niej zwycięsko? Dowiemy się w niedzielę o godz. 14:00.

Swojego spotkania czwartej kolejki zgodnie z planem nie rozegrają mistrzynie Polski z Katowic. Piłkarki GieKSy z Lechem Poznań UAM zmierzą się dopiero w listopadzie. Wszystko z powodu udziału katowiczanek w turnieju kwalifikacyjnym do Ligi Mistrzyń. O awans do ostatniej rundy eliminacji podopieczne Karoliny Koch zawalczą w sobotę o godz. 18:00, a ich rywalem będzie ŽNK Mura ze Słowenii.

4. KOLEJKA ORLEN EKSTRALIGI

SOBOTA, 30 SIERPNIA 2025

12:00 AP ORLEN Gdańsk – Śląsk Wrocław
Transmisja na klubowym kanale YouTube

14:00 KS Uniwersytet Jagielloński – Czarni Antrans Sosnowiec
Transmisja na klubowym kanale YouTube

NIEDZIELA, 31 SIERPNIA 2025
11:45 Energa Stomilanki Olsztyn – Pogoń Szczecin
Transmisja na antenie, w aplikacji mobilnej i na stronie internetowej TVP Sport

13:00 Rekord Bielsko-Biała – GKS Górnik Łęczna

14:00 Pogoń Dekpol Tczew – Grot SMS Łódź

Lech Poznań UAM – GKS Katowice - mecz przełożony na 22 listopada 2025 roku (godz. 11:00) z racji udziału GKS w kwalifikacjach do Ligi Mistrzyń.