Zza kulis

Błękitni Stargard Szczeciński ponownie pokazali, że niemożliwe nie istnieje. Drugoligowiec pokonał Lecha Poznań w pierwszym meczu półfinału Pucharu Polski 3:1 i wykonał ogromny krok w stronę finału, który zostanie rozegrany stadionie narodowym w Warszawie. Zastanawiacie się, na czym polega fenomen tej drużyny? Zobaczcie, jak to wygląda od środka, w naszym dokumencie! Zapraszamy!

Zza kulis

Akcja rozpoczyna się we wrześniu 1953 roku. Chcielibyśmy przenieść Was w czasie. Do świata Jerzego Lechowskiego. 86-letni wybitny dziennikarz m.in. „Przeglądu Sportowego” oraz „Piłki Nożnej”, a także były sekretarz, kierownik Wydziału Szkolenia i wiceprezes PZPN ds. sportowo-szkoleniowych oraz przez trzy kadencje prezes Warszawskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej, Honorowy Członek PZPN, dziś wiceprzewodniczący Klubu Seniora, opowiada historię swojego życia. Niesamowitą historię! Jak co poniedziałek, czas na kolejny, tym razem siódmy odcinek „Świadka koronnego”. Dla Łączy Nas Piłka – Jerzy Lechowski.

Zza kulis

„Amsterdam kocha wszystkich. Każdy jest tu mile widziany” – opowiada taksówkarz, który podwozi nas pod stadion Ajaxu. Jeszcze piętnaście lat temu – najnowocześniejszy w Europie, okazały, robiący ogromne wrażenie na każdym, kto stanął przed bramą wejściową. Dziś już nieco sfatygowany. Szara elewacja nie zachwyca jak kiedyś, ale piłkarska magia wciąż jest w tych murach wyczuwalna. Zwłaszcza, gdy zaczynają dobiegać do nas dźwięki „Three little birds”, Boba Marleya, śpiewanego przez kibiców, tuż przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Pojawia się gęsia skórka. Kibice się nakręcają. Są coraz głośniejsi. Ajax właśnie zaczyna mecz z Twente.

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności