Tylko u nas

Maciek Musiał, czyli jeden z polskich aktorów młodego pokolenia, grający w piłkę „tak jak” Mateusz Klich i Bartek Bereszyński, a do tego rozmach nowego „Wiedźmina”, całowanie na planie serialu Netflixa, FIFA 2002 z elementami Mortal Kombat i kluczowa rola taty w życiu każdego z naszych gości. Trzej niesamowicie inteligentni faceci wpadli do nas na meczyk Polski z Koreą Południową z mundialu w 2002 roku. Zapraszamy!

Tylko u nas

– Pierwsze piłkarskie kroki stawiałem w małym klubie, grałem na wszystkich szczeblach rozgrywkowych. Zostałem powołany do reprezentacji Polski, zdobywałem bramki, ale tym wyjątkowym trafieniem to zdecydowanie gol ze Stanami Zjednoczonymi. Nie oddałbym go nawet za tytuł mistrza Polski – mówi Paweł Kryszałowicz, który w cyklu „Moje najważniejsze 90 minut” wskazał na ostatni mecz fazy grupowej mundialu w 2002 roku.

Tylko u nas

Antoni Szymanowski jest jednym z najbardziej utytułowanych piłkarzy w historii reprezentacji Polski. W biało-czerwonych barwach rozegrał 82 spotkania, sięgając po dwa medale olimpijskie, a także trzecie miejsce mistrzostw świata. W kolejnej odsłonie cyklu „Moje najważniejsze 90 minut” opowiada o swoim najbardziej pamiętnym spotkaniu rozegranym z orłem na piersi.

Tylko u nas

– Po wygranym meczu dałem kierownikowi swoją koszulkę i poprosiłem go, żeby poszedł do szatni rywali, żeby się wymienić. Nie miałem na myśli trykotu żadnego konkretnego zawodnika. Po prostu chciałem mieć pamiątkę. Niestety, Portugalczyków tak musiała zaboleć porażka w Chorzowie, że swoją koszulkę dostałem z powrotem – wspomina historyczne zwycięstwo z 2006 roku Maciej Żurawski.

Tylko u nas

– Po wielu latach wciąż czuję ten finał, ten hiszpański jazgot. Często do tego wydarzenia wracam. Nawet oglądam ten mecz z Hiszpanami w całości. Jestem z tych sportowców, którzy obejrzą porażkę, ale tę finałową – wspomina Igrzyska Olimpijskie z 1992 roku w Barcelonie Wojciech Kowalczyk, gdzie z reprezentacją Polski sięgnął po srebrny medal. W czwartek minęła 27. rocznica od tamtego wydarzenia.

Tylko u nas

– Po powrocie do klubu miałem trzy „sznyty”, ze dwie na twarzy. Gdy zobaczył mnie trener Henryk Kasperczak zapytał: Brałeś udział w MMA? Byłem tak „wypruty” i poobijany, że potrzebowałem trochę czasu, żeby dojść do siebie – takimi słowami mecz w cyklu „Moje najważniejsze 90 minut” opisuje Mirosław Szymkowiak. Wygrane spotkanie z Walią uświadomiło mu, że futbol bywa morderczy.

Tylko u nas

– Cały występ na mistrzostwach świata w 1974 roku jest dla mnie niezapomnianym wydarzeniem. Najważniejszym spotkaniem było chyba jednak spotkanie z RFN, którego stawką był awans do finału mundialu. Zagrałem w nim tylko dziesięć minut, ale miałem swoją okazję bramkową – mówi w kolejnej odsłonie cyklu „Moje najważniejsze 90 minut” Kazimierz Kmiecik, dwukrotny medalista olimpijski oraz medalista mistrzostw świata.

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności