Tylko u nas

Tym razem, w ramach naszej serii piłkarskich rozmów „Przy Zielonym Stoliku”, spotkaliśmy się w centrum treningowym Juventusu FC z wyjątkowym gościem – zawodniczką reprezentacji Polski, która na co dzień broni barw najlepszej drużyny we Włoszech. Aleksandra Sikora opowiedziała nam mnóstwo ciekawych rzeczy: o sobie, o piłce, o piłkarzach i piłkarkach, o chwilach pięknych i chwilach bardzo trudnych. Czy w dzieciństwie śmiali się z niej, bo uwielbiała futbol? Kto jej pomagał, a kto rzucał kłody pod nogi? Kiedy i dlaczego strzeliła focha na trenerkę reprezentacji Ninę Patalon? I wreszcie, po prostu: dlaczego warto grać w piłkę nożną?

Tylko u nas

Juventus FC, jeden z największych klubów na świecie, 2 lata temu zdecydował się otworzyć sekcję kobiecej piłki nożnej. Trzeba przyznać: z sukcesem, bo już w tym roku piłkarki „Starej Damy” świętowały mistrzostwo kraju, wkraczając do grona najlepszych zespołów w Europie. Aleksandra Sikora, podstawowa zawodniczka reprezentacji Polski, jeszcze nie tak dawno o występach i treningach w takim klubie mogła tylko marzyć. – W ogóle nie pamiętałam o tym, co mówiłam kiedyś – przyznała ze łzami w oczach, gdy odwiedziliśmy ją w centrum treningowym i pokazaliśmy jeden filmik sprzed dosłownie kilku lat. O co chodziło? Poznajcie włoską historię jednej z najlepszych piłkarek w Polsce.

Wywiady

Który piłkarz kadry odmówił wejścia na boisko? Kiedy słynny komentator całował polskiego bramkarza? Co powiedział Jan Furtok w przerwie spotkania z San Marino, zapytany, czy zdobył bramkę ręką? W ramach naszej podcastowej serii spotkaliśmy się „Przy Zielonym Stoliku”, by powspominać wielkie mecze, postaci, wydarzenia, anegdoty i inne historyczne smaczki „zza kulis” reprezentacji Polski. Czyli to, co fajni kanału „Łączy nas piłka” lubią najbardziej. Okoliczności naszego spotkania są wyjątkowe, bo w końcu to wszystko to jest dostępne w Bibliotece Piłkarstwa Polskiego – na stronie www.laczynaspilka.pl/biblioteka.

Wywiady

Najskuteczniejszy napastnik Superligaen nie zdążył jeszcze wziąć łyka espresso w małej kawiarni przy stacji Nørreport, gdy grzecznie zaczepił go elegancko ubrany starszy pan. – Dobry mecz w niedzielę. Gratulacje! – powiedział z uśmiechem i dyskretnie odszedł w swoją stronę. – Muszę strzelić gola w każdym meczu – podkreśla w obszernej rozmowie z portalem „Łączy nas piłka” Wilczek. Brakuje mu 4 trafień, by zrealizować swój pierwszy cel: pobić rekord legendarnego Ebbe Sanda i stać się najlepszym strzelcem w historii występów Brøndby w rozgrywkach duńskiej ekstraklasy.

Wywiady

Marcin Robak w ekstraklasie strzelił 120 goli, a w poprzednim sezonie był najskuteczniejszym Polakiem w lidze. Niespodziewanie latem przeniósł się do II-ligowego Widzewa. – Jeszcze przed podpisaniem kontraktu mocno odczuwałem, że kibice czekają i przeżywają czy ten transfer dojdzie do skutku. Bardzo mnie to ucieszyło, bo zobaczyłem jak im zależy na tym, bym grał w Widzewie. Cały czas widzę, że pokładają we mnie wielkie nadzieje. Ja też przyszedłem do tego klubu, by osiągnąć sukces – zapewnia Marcin Robak, lider klasyfikacji strzelców drugiej ligi (10 goli).

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności