Aktualności

Szombierki Bytom wyszły na prostą. „Teraz możemy myśleć już tylko o przyszłości”

Rozgrywki14.01.2020 
Przez 13 lat Szombierki Bytom spłacały długi. Pod koniec 2019 roku wreszcie to się udało. – Jestem dumny, że na stulecie klubu nie byliśmy już nic nikomu winni. Marzenia? Chcielibyśmy zagrać kiedyś w drugiej lidze – przyznaje Tomasz Buczyk, prezes czwartoligowych Szombierek.

Szombierki to jeden z bardziej zasłużonych klubów nie tylko Śląska. W najwyższej lidze rozegrał 25 sezonów, a w 1980 roku zdobył mistrzostwo Polski. W tabeli wszechczasów polskiej ekstraklasy zajmuje 19. miejsce. Ostatni raz grał tam jednak w sezonie 1992/1993. Potem było już coraz gorzej. 1997 to ostatni rok w rozgrywkach centralnych. Z okręgówki w sezonie 2006/2007 wycofał się po pierwszej rundzie z powodu braku pieniędzy i od klasy B rozpoczęła się odbudowa klubu.

– Od 1992 roku do 2006 roku nie były płacone podatki, ZUS czy inne zobowiązania. Wtedy wynosiły 580 tys. zł, a do tego wciąż rosły odsetki. Okazało się, że przez te lata nie płaciliśmy nawet za wynajem stoiska na targu i dług urósł do 120 tysięcy złotych – przyznaje Tomasz Buczyk. – Sytuacja była tak zła, że musieliśmy wycofać się z rozgrywek. Zaczęliśmy od najniższego poziomu rozgrywek, ale nie założyliśmy nowego klubu, by pozbyć się długów. Postanowiliśmy ułożyć się z wierzycielami i powoli spłacać zobowiązania – wyjaśnia.

Nie było łatwo, bo Szombierki nie mają wielu źródeł dochodu. Niewielkie pieniądze przynosi jarmark staroci, parking na klubowym terenie i wynajem boiska, na którym mecze rozgrywa też drugi zasłużony zespół z Bytomia – Polonia. Klub może też liczyć na dotacje z miasta, ale ich nie wolno przeznaczyć na spłatę długów.

Rozpoczęła się też odbudowa sportowa drużyny. W ciągu sześciu lat klub awansował do III ligi (w 2013 roku), ale… – Znów trochę przeliczyliśmy się z pieniędzmi. Za wcześnie było na taki awans, jeśli chodziło wtedy o nasze możliwości finansowe. Cały czas uczę się prowadzenia piłkarskiego klubu. To nie jest wcale łatwa sprawa – przyznaje prezes Buczyk. – Ostatnią ratę do urzędu skarbowego spłaciliśmy w 2018 roku, a do ZUS w ubiegłym roku. Udało się! Na stulecie klubu Szombierki były bez długów. Teraz możemy myśleć już tylko o przyszłości – zapewnia.



W Szombierkach przyznają, że do zrobienia jest jeszcze wiele, ale cieszą się także z małych sukcesów. Stadion od powstania w 1968 roku nigdy nie był gruntownie remontowany. – Budynek klubowy stoi, ale potrzebuje modernizacji. Całe szczęście, że udało nam się doprowadzić bieżącą wodę z miejskiej ciepłowni. Przez wiele lat musieliśmy palić węglem w kotłowni. W końcu nie mamy pieców, a dzięki temu jest też bezpieczniej i nie trujemy środowiska – zaznacza prezes Buczyk. – Zależy nam, by coś zaczęło dziać się wokół stadionu. Liczymy, że uda się przeprowadzić termodernizację budynku, odnowienie szatni i nową trybunę – wylicza.

Sportowo też dzieje się lepiej w bytomskim klubie. Po rundzie jesiennej Szombierki są liderem grupy pierwszej śląskiej czwartej ligi. By awansować, nie tylko muszą ją wygrać, ale jeszcze pokonać w barażach zwycięzcę drugiej grupy.

Trenerem zespołu jest Janusz Kluge, który Szombierkach grał przez dziewięć sezonów (w latach 1988–97). Były to więc jeszcze czasy, kiedy drużyna występowała w najwyższej lidze. Podobnie jak jego asystent Ireneusz Krupanek. – Może jeszcze oni pamiętają mistrzostwo Szombierek z 1980 roku, ale wtedy byli młodymi chłopcami. Teraz chcielibyśmy awansować do trzeciej ligi, a marzymy o drugiej. Mamy dość doświadczony zespół z takimi zawodnikami jak na przykład Tomasz Balul, który grał w ekstraklasie i w pierwszej lidze – mówi prezes Buczyk. – Robimy, co możemy, by znaleźć pieniądze, ale wiemy, co oznacza życie ponad stan i to nam na pewno nie grozi – twierdzi.

Budżet Szombierek to około 400 tys. zł. 20 tys. zł miesięcznie klub dostaje od miasta. Piłkarze mogą liczyć na stypendia od 100 do 1600 złotych. Prezes Buczyk ma nadzieję, że wkrótce do zespołu dołączą najzdolniejsi wychowankowie. W klubie trenuje bowiem 250 dzieci w 17 grupach dzieci i młodzieży, a zabawę z piłką mogą zacząć już przedszkolaki.

Andrzej Klemba
fot. szombierkibytom.com

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności