Aktualności

Ambitny plan Elany – z wychowankami aż do ekstraklasy

Rozgrywki14.01.2018 
Elana Toruń z trzymilionowego budżetu aż jeden przeznacza na szkolenie młodzieży. – Chcemy awansować do II ligi, potem do I i żeby połowę składu stanowili wychowankowie naszej Akademii – podkreśla Jarosław Więckowski, prezes klubu.

Toruń właściwie nigdy nie zaistniał mocno na mapie polskiej piłki. Największy sukces to trzecie miejsce w II lidze w sezonie 1996/97. Do awansu do I ligi (obecne ekstraklasa) zabrakło czterech punktów. Próżno szukać wychowanków Elany, którzy zagraliby w reprezentacji Polski. Niewielu jest też piłkarzy, którzy z Torunia wypłynęli do najwyższej ligi. Jarosław Maćkiewicz po tym jak został królem strzelców zaplecza ekstraklasy trafił do Lecha Poznań. Robert Kłos rozegrał w niej ponad 100 spotkań i na koniec kariery wrócił do Elany. Teraz pomaga jej walczyć o awans do II ligi.

Toruń mógł tylko z zazdrością patrzeć na Bydgoszcz, z której Zawisza w ekstraklasie spędził 12 sezonów, a w 2014 roku zdobył Puchar Polski. Choć akurat teraz w odwiecznej rywalizacji między tym miastami wyżej jest Toruń. Elana gra bowiem w III lidze, a Zawisza po upadku odbudowuje się w A klasie. W IV lidze występuje zaś Chemik Bydgoszcz.

W Toruniu bardziej popularny jest żużel czy koszykówka. Działacze Elany chcą to zmienić i uznali, że najlepszym sposobem będzie rozwój Akademii Piłkarskiej. Rozpoczęli trzy lata temu poprzez nabory i otwieranie coraz większej liczby drużyn młodzieżowych. Z ofertą szkolenia poszli nawet do przedszkoli. – Mamy przynajmniej jedna grupę w każdej z takich placówek w Toruniu – podkreśla prezes Więckowski. – To ponad 500 dzieci. W wieku siedmiu lat mogą dalej się rozwijać już w klubie. Budowa akademii to nasz główny cel. Dzięki niej chcemy się wspinać coraz wyżej. Docelowo chcielibyśmy za dwa, trzy lata znaleźć się w I lidze – dodaje Więckowski.

W Akademii Elany działa 18 drużyn. W niektórych rocznikach, jak np. 2005 czy 2007 są po trzy zespoły. Każda drużyna ma dwóch szkoleniowców, a starsze roczniki mogą liczyć na pomoc trenera przygotowania motorycznego i odnowę. – Chcemy, żeby pierwszy zespół czerpał piłkarzy z Akademii. Liczymy, że uda nam się doprowadzić do tego, by kadra seniorów składała się w 50 procentach z wychowanków – wierzy Więckowski. – W tej chwili w seniorach jest trzech piłkarzy z Akademii, ale było ich więcej. Mamy już pierwsze sukcesy, nasz wychowanek Damian Rasak jest piłkarzem Wisły Płock, a Bartosz Wolski gra w Bytovii – zaznacza prezes Elany.

Celem dla seniorów jest w tym sezonie awans do II ligi. Na razie są liderem grupy II z 37 punktami, ale tuż za plecami czają się Świt Skolwin (36), Bałtyk Gdynia (35), Kotwica Kołobrzeg (32). – Także i w Kaliszu podobno nie zrezygnowali z awansu. Tak naprawdę to rywali mamy w lidze 17. To jest sport i wiele rzeczy może się wydarzyć. Mamy ambicje awansować, także dlatego, by wychowankowie Akademii mieli do czego dążyć. A w Toruniu piłką bawi się około czterech tysięcy dzieci i młodzieży – zaznacza Więckowski.

Elana ma podstawy, by myśleć o drugiej, a nawet pierwszej lidze. Klub wspierają Marwit i Nice (sponsor tytularny I ligi), którego przedstawicielem jest członek zarządu firmy Adam Krużyński. Do tego dotacje przekazuje urząd miasta Torunia. 480 tysięcy złotych trafia na stypendia dla pierwszej drużyny, a kolejne pieniądze na szkolenie młodzieży. W sumie klub może liczny na budżet ponad 3 milionów złotych, z czego ponad jeden przeznacza na szkolenie młodzieży.

Jeszcze dwa sezony temu Elana z trudem uniknęła spadku – zajęła ostatnie bezpieczne miejsce, rok później była w lidze piąta, teraz prowadzi. – Jeszcze niedawno graliśmy w IV lidze i jestem pewny, że z tymi sponsorami już nigdy tak nisko nie spadniemy. Rozwijamy się krok po kroku, bez szaleństw. Marzy mi się, by kiedyś dojść aż do ekstraklasy – kończy prezes Więckowski.

Robert Cisek

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. Regulamin portalu Regulamin sklepu Regulamin sklepu (2014) Polityka prywatności
Wzór odstąpienia od umowy sprzedaży