Aktualności

Wraca druga liga – wzmocniona zawodnikami z ekstraklasy, Białorusi, Łotwy i Indii

Rozgrywki25.02.2021 

Kilkunastu zawodników, w tym Krzysztof Danielewicz i Rafał Grzelak, którzy mają za sobą występy w ekstraklasie, wiosną zagra w drugiej lidze. Jednak najbardziej znanym zawodnikiem, który do niej trafił jest 35-letni Siergiej Kriwiec, 38-krotny reprezentant Białorusi i wielokrotny mistrz tego kraju. W drugiej lidze będą występować też inni obcokrajowcy, w tym Hiszpan ostatnio grający w… Indiach. W sobotę rundę wiosenną zainauguruje mecz Znicza Pruszków z Wigrami Suwałki (godz. 12).

Hitem transferowym w drugiej lidze jest sprowadzenie z Dinama Brześć Siergieja Kriwca do rezerw Lecha Poznań. To zawodnik, który u szczytu kariery był wyceniany na 2 mln euro. W latrach 2010–2012 grał w pierwszej drużynie Lecha, z którą sięgnął po mistrzostwo Polski. To też siedmiokrotny mistrz Białorusi (sześć razy z Bate Borysów, raz z Dinamem ) i dwukrotny zdobywca Pucharu Białorusi. W reprezentacji wystąpił 38 razy. Grał też w chińskim Jiangsu Sainty, francuskim FC Metz, Wiśle Płock i Arce Gdynia. Wraz z pozyskanymi zimą Wojciechem Onsorge i Adrianem Laskowskim mają wspomóc doświadczeniem młody zespół i pomóc w utrzymaniu, bo po rundzie jesiennej Lech II jest w strefie spadkowej.

Marcin Wróbel, dyrektor sportowi Akademii podkreśla: - Sergiej to piłkarz, który może dać dużo dobrego naszym rezerwom. Chodzi nie tylko o podpowiadanie młodszym kolegom, ale liczymy też na ogromną wartość sportową. Wspomoże drugi zespół, a w szczególności jego przednie formacje.

Także beniaminek Hutnik Kraków, ostatnia drużyna ligi, pozyskał obcokrajowca – Hiszpana Javiera Bernala. Do tego prezes Artur Trębacz wierzy, że znalezieni w niższych ligach nowi zawodnicy, podniosą jakość i uda się uniknąć spadku. Ma też w tym pomóc nowy trener – Szymon Szydełko. Poprzedni Leszek Janiczak pracował w klubie ponad cztery lata. – To była trudna decyzja. Wywalczył z zespołem dwa awanse i był wrośnięty w klub. Wspólnie jednak uznaliśmy, że ta formuła już się wyczerpała i zmiana jest konieczna, by dać zespołowi nowy impuls – tłumaczy Trębacz. – Wystawiliśmy siedmiu zawodników na listę transferową i chcieliśmy sprowadzić graczy z większą jakością. Wierzę, że skład będzie mniejszy, ale za to lepszy – twierdzi.
W strefie spadkowej jest też Olimpia Grudziądz i w niej też sporo się działo w sprawach transferowych. Pozyskano ośmiu zawodników, a odeszło sześciu. Między innymi Piotr Janczukowicz trafił do ŁKS i już strzelił gola Legii Warszawa w Fortuna Pucharze Polski, a Caique do Widzewa. Wzmocnień Olimpia szukała w klubach z trzeciej ligi.

Zaskakująco spokojnie w oknie transferowym było w Motorze Lublin. Klub w ubiegłym roku zyskał możnego właściciela – Zbigniewa Jakubasa, czyli jednego z najbogatszych Polaków, ale jak na razie do klubu przyszło trzech zawodników. Najbardziej znany do 23–letni Dawid Pakulski, który w ekstraklasie rozegrał 28 spotkań. Głośniejsze były transfery „niepiłkarskie” – nowym trenerem został Marek Saganowski, czterokrotny mistrz Polski i 35–krotny reprezentant kraju, dyrektorem sportowym Michał Żewłakow, a w radzie nadzorczej klubu jest Bogusław Leśnodorski, były prezes Legii.

Mało zmieniły się także kadry najlepszych drużyn drugiej ligi. Wicelider GKS Katowice stracił doświadczonego Radka Dejmka, a pozyskał trzech zawodników, w tym Rafała Figiela, który jesienią zadebiutował w ekstraklasie w Podbeskidziu. Lider Górnik Polkowice pożegnał się z Piotrem Azikiewiczem (Miedź Legnica), a z pierwszoligowego Chrobrego Głogów sprowadził Jarosława Ratajczaka.



Po piłkarzy, którzy mają za sobą mecze w ekstraklasie sięgnęła trzecia w tabeli Chojniczanka. Olaf Nowak miał udaną rundę wiosenna w 2019 roku, kiedy dla Zagłębia Sosnowiec w 14 meczach zdobył cztery gole. Potem próbował jeszcze sił w Wiśle Płock i Zagłębiu Lubin. Teraz 23-letni napastnik spróbuje zawojować drugą ligę. Pomoże mu w tym rok starszy Adam Ryczkowski (31 meczów i 2 gole w ekstraklasie), ostatnio zawodnik Górnika Zabrze. Z Chojniczanki do Wisły Kraków odszedł Krystian Wachowiak.

Sporo zmian zaszło za to w spadkowiczu z pierwszej ligach – Wigrach Suwałki, które mają ambicje powrotu na zaplecze ekstraklasy. Z trzech zawodników, którzy odeszli jedynie Josip Soljić przez kilka kolejek był w podstawowym składzie. Z pozyskanych sześciu piłkarzy najwięcej najbardziej znany jest Rafał Grzelak. W ekstraklasie wystąpił 71 razy. Z Korony Kielce przyszedł też Mateusz Sowiński, który w poprzednim sezonie zdążył zadebiutować na najwyższym krajowym poziomie. Wzmocnieniem powinien być 23–letni Patryk Mularczyk z pierwszoligowego Zagłębia Sosnowiec. Zagadką jest za to Holender Elso Brito. Jesienią nigdzie nie grał, ale ma na koncie prawie sto występów w drugiej lidze holenderskiej, a także siedem w tamtejszej ekstraklasie.



Piąta po jesieni Skra Częstochowa wypożyczyła piłkarzy z zespołów ekstraklasy – Dominika Smykowskiego z Warty Poznań, Huberta Sadowskiego z Pogoni Szczecin i Titasa Milasiusa z Wisły Płock. Nazwiska znane z ekstraklasy zawitały także do Pogoni Siedlce. To Krzysztof Danielewicz (92 mecze/3 gole), ostatnio zawodnik Miedzi Legnica i Julien Tadrowski (2 mecze) ze Stali Kraśnik. Do Sokoła Ostróda z ekstraklasowego Podbeskidzia dwie ligi niżej przeniósł się Szymon Mroczko, a z Rakowa Częstochowa Kacper Trelowski.

Andrzej Witan w ekstraklasie zagrał 17 razy, jesienią w Arce Gdynia siedział tylko na ławce rezerwowych, więc zdecydował się na przenosiny do Olimpii Elbląg. Michałowi Fidziukiewiczowi nie udało się zdobyć gola w ekstraklasie (10 występów w Jagiellonii), za to jesienią w trzeciej lidze strzelił ich aż 18 dla Stali Stalowa Wola. To sprawiło, że 30-letniego napastnika sprowadziła Garbarnia Kraków. Podobnie było z Jakubem Górskim. 19-letni pomocnik w ekstraklasie zadebiutował w poprzednim sezonie w Koronie Kielce. W pierwszej rundzie w jej trzecioligowych rezerwach zdobył sześć bramek.



Spora wymiana kadry nastąpiła w Błękitnych Stargard. Z siedmiu nowych zawodników najbardziej znany jest Tobiasz Weinzettel, który rozegrał kilkadziesiąt spotkań w pierwszoligowej Odrze Opole. Odwrotnie jest w Bytovii, z której odeszło ośmiu zawodników, a kadrę uzupełniono młodymi piłkarzami. Dość egzotycznego transferu dokonał KKS Kalisz – do zespołu trafił Hiszpan Néstor Gordillo, który ostatnio grał w Indiach. Beniaminek drugiej ligi, który po rundzie jesiennej zajmuje szóste miejsce sprowadził jeszcze jednego obcokrajowca – Romansa Mickevicsa z łotewskiej ekstraklasy.

Kosmetyczne zmiany zaszły w Stali Rzeszów i rezerwach Śląska (po jednym nowym zawodniku), a w Zniczu bilans wyszedł na zero (dwóch przyszło, dwóch odeszło).

Andrzej Klemba

Fot. Cyfrasport

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 REGULAMIN PROFILU UŻYTKOWNIKA PZPN Polityka prywatności