Aktualności

Oskar Nowak – z Hiszpanii do Chojniczanki po regularną grę

Rozgrywki24.02.2021 
Dość niespodziewanie po dobrej rundzie w Błękitnych Stargard i kilku występach szczebel wyżej – w Wigrach Suwałki, Oskar Nowak przeniósł się w sierpniu 2020 roku do Getafe CF. I choć żadnego oficjalnego spotkania w tym hiszpańskim zespole nie rozegrał, to dostał szansę w sparingu z Realem Madryt. Swoją przygodę z piłką 20-letni obrońca kontynuuje teraz w Chojniczance Chojnice.

Podpisanie kontraktu z Oskarem Nowakiem to część konkretnego planu Chojniczanki. Ten plan zakłada, aby na lewej stronie defensywy grał młodzieżowiec. Po tym jak kontraktem z Wisłą Kraków związał się Krystian Wachowiak, który był podstawowym młodzieżowcem w składzie zespołu Adama Noconia, Chojniczanka za cel obrała sobie wychowanego w Warcie Poznań (tam zaczynał) i Lechu Poznań (tam trafił z Warty) młodzieżowego reprezentanta Polski. – Transfer sfinalizowaliśmy praktycznie rzutem na taśmę, gdyż Oskar miał już na stole kontrakt z innego klubu, który walczy o awans do pierwszej ligi – powiedział dyrektor sportowy II-ligowca z Chojnic Dawid Frąckowiak.

Trampolina wyżej

Słowa Frąckowiaka sugerują jakoby Nowak mógł liczyć na sporo minut, co jest tożsame z oczekiwaniami młodego zawodnika. – Regularna gra, tym bardziej dla tak młodego chłopaka jak ja, to coś absolutnie priorytetowego. Z takim założeniem przychodzę do Chojniczanki. Będę walczył o swoje, pokazywał się dobrze na treningach, a ile szans dostanę, zależy od trenera. Ja mogę po prostu zapracować na takie zaufanie, dać trenerowi argument, że warto na mnie postawić. I chcę grać nie bo jestem młodzieżowcem, a dlatego, że bronię się umiejętnościami – mówi Łączy Nas Piłka 20-latek.

Dla Oskara Nowaka występy w II lidze nie będą nowością. W rundzie jesiennej sezonu 2019/20 reprezentował barwy Błękitnych Stargard. Wystąpił w trzynastu ligowych spotkaniach, dostał także trzy szanse w Fortuna Pucharze Polski. W pucharowym starciu z Wisłą Kraków (2:1), czy później z Sandecją Nowy Sącz (3:0) pokazał się z dobrej strony. Nie inaczej było przeciwko Stali Mielec (1:2). Te mecze plus udane spotkania na poziomie II ligi sprawiły, że z Błękitnych wykupiły go I-ligowe Wigry Suwałki. W Wigrach wystąpił w pięciu meczach, latem zaś wylądował w Getafe CF B, które utrzymało się wtedy w Segunda Division B (trzeci poziom rozgrywkowy). W normalnych okolicznościach nowy klub Nowaka spałby niżej, tyle że w związku z pandemią koronawirusa rozgrywki przerwano i anulowano spadki.



Doświadczenie cenniejsze niż liga

– To nauka. Poznałem inny styl gry, inną kulturę piłki. Szkoda, że to było w trakcie pandemii, w związku z którą wystąpiło kilka komplikacji, ale co by się nie działo, wyciągnąłem z tego pół roku sporo – podkreśla nowy zawodnik Chojniczanki. Stawianie przez Nowaka pobytu w Getafe w pozytywnym świetle nie zmieni nawet fakt, że nie zagrał żadnego oficjalnego spotkania. Za to postawił na niego trener pierwszej drużyny w sparingu z Realem Madryt. Wartość takiego doświadczenia nie da się umniejszyć.

– Grało z nami wielu piłkarzy pierwszego składu, jak choćby Sergio Ramos, Dani Carvajal, Luka Modrić, Karim Benzema. Dostałem 45 minut. Super sprawa, spełniłem marzenie każdego młodego chłopaka. Czułem z tego powodu wielkie podekscytowanie i szczęście. Mogłem z bliska zobaczyć piłkarzy z najwyższej półki, co więcej, zmierzyć się z nimi. Real wygrał 6:0. Ale jakie to ma znaczenie? Ważne, że doświadczyłem potyczki z Realem. To wydarzenie zapamiętam do końca życia – nie ma wątpliwości Nowak, który do tej pory na szczeblu centralnym w Polsce spędził jeden, wspomniany już, sezon. Do II ligi przeskoczył z Centralnej Ligi Juniorów Lecha Poznań. W akademii „Kolejorza” przechodził szkolenie, występował w juniorach, III lidze. Piłkarskie nauki pobierał jednak najpierw w Warcie Poznań.

Historia kolegów z reprezentacji działa na wyobraźnię

– Nie powiem, że wykorzystałem należycie wszystkie momenty w piłce. Lecz zawsze dawałem z siebie sto procent. Bywało lepiej i gorzej. Nie czas, by rozprawiać się z przeszłością. Niektóre moje wybory nie do końca były słuszne. To już zostawiam. Nie rozmyślam o przeszłości. Do Chojniczanki przychodzę mocniejszy o doświadczenie z poprzednich klubów. Otarłem się o pierwszą i drugą ligę. Wiem z czym to się je. Uważam, że kilkanaście meczów na szczeblu centralnym bardziej mi pomogą niż przeszkodzą w grze w Chojniczance – zapewnia.



W jego piłkarską przygodę wplata się również wątek reprezentacyjny. Były kadry U-15, U-16, U-17, U-19 w listopadzie 2019 roku. – Pierwsze kroki w U-15 to konsultacje w Grodzisku Wielkopolskim, zaraz potem mecz towarzyski z Irlandią, której strzeliłem gola. Byłem regularnie powoływany, po czym nastąpiła przerwa od reprezentacji. Spotkałem na reprezentacyjnej drodze Karbownika, Bogusza, grałem z Białkiem. Jedyne co mogę zrobić to ciężko pracować, by do nich dołączyć. Różnie się toczą piłkarskie kariery. Świeży przykład: Jakub Moder, który po roku dołączył do europejskiego klubu. Zobaczymy co mi jest pisane. Mam nadzieję, że coś dobrego – zaznacza Nowak.

Piotr Wiśniewski

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 REGULAMIN PROFILU UŻYTKOWNIKA PZPN Polityka prywatności