Aktualności

[II LIGA] Beniaminek z drugim awansem z rzędu? Elana gra najrówniej z czołówki

Rozgrywki04.05.2019 

Elana Toruń za swoją odważną grę zbiera korzyści w II lidze. Taka postawa daje beniaminkowi duże szanse awansu do Fortuna I ligi. Zespół Rafała Góraka może wykorzystać słabszą formę w rundzie wiosennej faworytów, nieprzewidywalność rozgrywek i fakt, że nikt na nich stawia.

Już pierwsza część sezonu pokazała, że drużyna, która kilka miesięcy wcześniej rywalizowała w III lidze wcale nie musi być w cieniu innych II-ligowców. Po 21 kolejkach Elana miała 36 punktów, o cztery mniej od Widzewa Łódź i pięć od Radomiaka Radom. Przed decydującymi spotkaniami w II lidze torunianie też są na podium, wyprzedzają ich Radomiak oraz PGE GKS Bełchatów. Beniaminek wykorzystał potknięcia faworytów, sam wygrał dwa kolejne spotkania. Niewykluczone więc, że wkrótce kibice Elany świętować będą drugi awans z rzędu.

Beniaminek z argumentami

– Zostały nam trzy mecze do końca, zajmujemy 3. miejsce, jesteśmy na tyle przytomni, by powiedzieć, że walczymy va banque, czyli gramy o pierwszą trójkę w lidze – mówi w rozmowie z „Łączy Nas Piłka” trener Elany Rafał Górak.

Na korzyść beniaminka w walce o przepustkę do wyższej ligi przemawia stabilna forma zespołu. Tak jak jesienią, tak i w wiosną Elana to jedna z lepiej punktujących ekip. W tym roku piłkarze z Torunia ugrali 17 punktów w dziesięciu pojedynkach. Są pod tym względem lepsi niż Radomiak, czy Widzew. – Szczerze powiedziawszy, obawialiśmy się rundy rewanżowej. Beniaminek zawsze jest postrzegany jak kopciuszek – od razu dodam, że ta sytuacja nie dotyczy Widzewa – przez co w pierwszej rundzie mogliśmy być nieco lekceważeni przez przeciwników. Nie wiedzieli co i jak będziemy grać. Po zimie postrzeganie Elany zmieniło się. I co się okazało? Że nawet to nie daje gwarancji zwycięstwa z nami. Niełatwo nas złamać. Jestem zadowolony, bo to świadczy o dobrym kierunku pracy z drużyną – podkreśla Górak.

Szkoleniowiec rewelacji sezonu w II lidze zwraca uwagę na specyfikę rozgrywek, w których co kolejka, dwie, tabela zmienia się nie do poznania. – Nie pamiętam takiego sezonu. To jest najbardziej wyrównana liga od lat. Z drugiej strony jest też atrakcyjna ze względu na marki, jakie w niej grają. Drużyny prezentują bardzo zbliżony poziom stąd jej nieprzewidywalność. Spójrzmy: w grze o awans jest pięć drużyn, osiem walczy o utrzymanie – tłumaczy trener Elany.

– Jesteśmy jednym z nielicznych zespołów w tej lidze, który potrafi zdominować przeciwnika, narzucić swój styl. Czasami zespoły, które przyjeżdżają do nas bronią się całą drużyną. W końcu to my gramy atakiem pozycyjnym. Raz to wychodzi dobrze, innym razem mniej. Ale to jest nasze DNA, tak chcemy grać i tego się trzymamy – przekonuje kapitan „Elanowców” Mariusz Kryszak, który rok wcześniej wprowadził Elanę do II ligi. – Awans rok w rok nie zdarza się często. To byłoby coś pięknego. Trzeba podkreślić, że mamy praktycznie ten sam skład. Ograliśmy się w III lidze, i w rywalizacji z II-ligowcami wychodzi nasze zgranie – wyjaśnia.

Bez ciśnienia

Elanie służy to, że nikt na nią nie stawia. Nawet teraz, gdy jest bliska awansu, nie brakuje głosów powątpiewania, czy ta sztuka uda się beniaminkowi. – Zdajemy sobie sprawę, że to nie my mamy awansować, bo typuje się inne drużyny. W tabeli za nami jest wiele zespołów, które na papierze wyglądają na dużo mocniejsze. Mamy dowód na to, że piłka to nie tylko nazwiska. Inna jest boiskowa rzeczywistość. Dlatego warto być dobrze przygotowanym, dobrze zorganizowanym. Warto też walczyć o swoje marzenia, o punkty w każdym meczu. I takie podejście dało nam 53 punkty. To już ogromny sukces piłki w Toruniu. Dziś jednak nie jesteśmy w stanie się wycofać z tego, co przed nami – zaznacza Górak.

Wpoił on swoim piłkarzom proste zasady piłkarskiego abecadła. – W piłce trzeba wszystko zbilansować. Musisz mieć charakter, trener musi znaleźć sposób na prowadzenie drużyny, wykorzystać potencjał zespołu. Ważne, żeby drużyna pokonywała swoje ograniczenia, co rusz przeskakując poprzeczkę zawieszoną na wyższym poziomie. W ten sposób piłkarze i zespół rozwijają się. A naszym zadaniem jest rozwiać piłkarzy, którzy w zdecydowanej większości są dla wielu osób anonimowi – stwierdza trener trzeciej, aktualnie siły na II-ligowym froncie.

– Presja awansu i oczekiwania gdzie indziej są większe, natomiast my jako beniaminek nie musimy nic zrobić na siłę. Chcemy, możemy, przez to mamy mniejszą presję – dodaje Kryszak.

Sprawdziany w trakcie sezonu, egzamin na sam koniec

W ostatnich kolejkach Elanę czekają starcia z dwoma konkurentami w walce o awans – z PGE GKS-em oraz Olimpią Grudziądz. Pierwsza z tych konfrontacji da sporo odpowiedzi. – Dlatego do tego meczu przygotowywać się będziemy w ciszy, w całkowitej koncentracji. Tok pracy nie będzie się różnił od tego przed zwykłymi meczami. Szanujemy rywala, ale zamierzamy „pilnować” swojej gry. Bełchatów? Wystarczy zwrócić uwagę na jedną statystykę: oni w 31 kolejkach stracili tylko siedemnaście bramek. To jest najlepsza odpowiedź na pytanie o jakość naszego najbliższego rywala. Jeśli w 32. kolejce spotykają się drugi i trzeci zespół w tabeli, to należy spodziewać się dobrego widowiska, co nie zawsze jest takie oczywiste. My ze wszystkich sił będziemy walczyć o swoje marzenia – stwierdza Rafał Górak.

 – W poprzednim meczu z Bełchatowem nie grałem, bo byłem kontuzjowany. Pamiętam, że zdominowaliśmy ich. Skończyło się 0:0, choć mieliśmy większe posiadanie piłki, więcej kreowaliśmy sytuacji – mówi piłkarz beniaminka z Torunia.

Miasta, które od lat żużlem żyje. – Raz na 20 lat przydałaby się w Toruniu inna sportowa rozrywka niż tylko żużel. 20 lat temu Elana grała na poziomie obecnej I ligi. Myślę, że torunianie zdążyli już stęsknić się za piłką na wyższym poziomie. Może to perspektywa czasu, aby piłka w tym mieście miała taką pozycję w hierarchii ligowej jak Apator? – zastanawia się Górak.

– Pan prezydent Michał Zaleski chwali się, że Toruń jest miastem sportu, dlatego staramy się sprostać temu przesłaniu – śmieje się Kryszak.

Piotr Wiśniewski

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności