Aktualności

[PODSUMOWANIE NICE 1 LIGI] Beniaminek liderem, domowa stagnacja Chojniczanki

Rozgrywki20.11.2017 

Odra Opole wygrała trzeci mecz z rzędu, a drugi na wyjeździe i dzięki potknięciu Chojniczanki Chojnice oraz Miedzi Legnica awansowała na pierwsze miejsce w tabeli Nice 1 ligi. Wspomniana Chojniczanka długo czeka na kolejne zwycięstwo na własnym stadionie. W meczach u siebie dawno nie wygrała także Pogoń Siedlce, która podzieliła się punktami z GKS-em Katowice.

Wydarzenie kolejki: hat-trick Odry Opole. Co za sezon beniaminka! Opolanie znów wspięli się na szczyt tabeli. Efektownie, bo 3:0 pokonali Górnika w Łęcznej i to oni patrzą na rywali z góry. O wywyższaniu nie może być mowy, wszak zespół prowadzi Mirosław Smyła, który dobrze zna specyfikę tych rozgrywek. Doświadczony szkoleniowiec nie pozwoli swoim piłkarzom fruwać w obłokach. Odra w 18. kolejce powtórzyła wynik z początku sezonu. Wtedy też pokonała spadkowicza z ekstraklasy różnicą trzech goli. – Ktoś powie, że to był dziwny mecz, inny doda, że kuriozalne spotkanie, bo Górnik przegrał z kretesem. Według mnie byliśmy świadkami dobrego meczu. Może nie był to futbol finezyjny, ale w takich warunkach grać się lepiej nie dało – wystarczy spojrzeć na boisko. Kuriozum jest natomiast miejsce Górnika w tabeli. Nie chce się wierzyć, że drużyna z takim potencjałem jest tak nisko. Otwarta gra gospodarzy nam służyła. Mogliśmy grać z kontry. Cieszę się z trzeciego zwycięstwa z rzędu i 270 minut bez straconego gola. Chwalić można, ale w sobotę czekają nas kolejne zawody. Trzeba się zmotywować żeby pozostawić po sobie dobrej wrażenie z całej jesieni – powiedział trener Odry Smyła.

69 – dni minęło w sobotę od ostatniego zwycięstwa Chojniczanki w Chojnicach. W pięciu kolejnych meczach na własnym stadionie drużyna Krzysztofa Brede zdobyła tylko jedną bramkę, notując serię czterech remisów i jednej porażki. Lider rozgrywek po pierwszej rundzie bliski był porażki z Puszczą Niepołomice. Gol w doliczonym czasie gry, w dodatku samobójczy uratował Chojniczankę. – Próbowaliśmy się przedostać pod pole karne Puszczy z każdej strony, ale goście byli dobrze zorganizowani w obronie, zwłaszcza w pierwszej połowie. W drugiej połowie zaczęliśmy stwarzać sytuacje. Wspomnę choćby o próbach Tomasza Mikołajczyka czy Adama Ryczkowskiego. Po ich strzałach powinny paść bramki. Cieszę się, że byliśmy zdeterminowani cały czas. Goniliśmy i dopięliśmy swego, choć mogliśmy wygrać. Poza wspomnianymi sytuacjami był jeszcze wolny Grzelaka obroniony przez bramkarza, do tego dwa razy próbował Piotr Kieruzel – ocenił spotkanie Krzysztof Brede.

2 – jeszcze dłużej (dokładnie dzień) niż Chojniczanka na wygraną przed własną publicznością czekają piłkarze Pogoni Siedlce. Pogoń po raz ostatni po komplet punktów w Siedlcach sięgnęła 9 września. Od tej pory w meczach w roli gospodarza (pięć) uciułała dwa punkty, w tym za remis z GKS-em Katowice. Zdecydowanie lepiej Pogoni wiedzie się na obcym terenie. Z wyjazdów przywieźli już pięć kompletów punktów. – Jestem tutaj po raz trzeci, a pierwszy raz nie udało mi się wygrać – mówił trener katowiczan Piotr Mandrysz. – Niestety nie udało nam się odczarować własnego boiska, na którym jesienią odnieśliśmy tylko jedno zwycięstwo – przyznał trener Pogoni Bartosz Tarachulski.

13 – udany finisz jesieni w wykonaniu Wigier Suwałki. Ekipa z Suwalszczyzny w pięciu ostatnich meczach strzeliła 13 goli. W Tychach Wigry rozstrzelały GKS (3:0). Wcześniej w takim stosunku pokonały Podbeskidzie Bielsko-Biała. Po niemrawym początku jesieni zespół z Suwałk nabiera rozpędu i ucieka ze strefy spadkowej. – Jestem dumny z gry drużyny. Zagraliśmy wysokim pressingiem, zdominowaliśmy rywala w pierwszej połowie. Po przerwie nie zeszliśmy z tonu. Na koniec rundy jesteśmy w gazie i w fazie. Cieszę się, że zostały nam do rozegrania jeszcze dwa mecze. Chłopcy czują, że do końca roku można jeszcze coś zdziałać – stwierdził trener Wigier Artur Skowronek.

5 – goli ma na koncie najskuteczniejszy obrońca zaplecza ekstraklasy. Tomáš Petrášek ze swojego wzrostu (199) uczynił atut pod bramką. To broń Rakowa przy stałych fragmentach gry.

Piotr Wiśniewski

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. Regulamin portalu Regulamin sklepu Regulamin sklepu (2014) Polityka prywatności
Wzór odstąpienia od umowy sprzedaży