Aktualności

[NICE 1 LIGA] Młodzież przed szansą

Rozgrywki10.03.2018 
Przerwa zimowa w pierwszej lidze pod względem ruchów transferowych nie była zbyt obfitym okresem. Pojawiło się jednak na pierwszoligowym horyzoncie kilkunastu młodych zawodników, którzy mogą w najbliższych tygodniach wpaść w oko kibicom. Dla niektórych może to być poligon i przetarcie przed kolejnymi szczeblami, dla jeszcze innych pierwsza w ogóle szansa na zaistnienie w seniorskiej piłce. A mają się na kim wzorować. Bo właśnie rok temu pierwszoligowe boiska podbijała młodzież z Zabrza.

Na pewno jednym z młodszych graczy, na którego wiosną warto zwrócić uwagę jest Mateusz Czyżycki. W barwach drugoligowej Siarki Tarnobrzeg wyróżniał się na tyle, że został piłkarzem Odry Opole, a kto wie czy latem nie trafi wraz ze swoim nowym klubem do piłkarskiego raju. – Chcę pomóc drużynie w walce o awans do piłkarskiej elity – mówił po podpisaniu kontraktu. Na to, że pomoże swojej drużynie Damian Nieśmiałowski liczą w Tychach. 20-latek przez ostatni rok grał w drugoligowej Garbarni Kraków, zimą wrócił do rodzinnych Tychów, w meczu z Chrobrym Głogów pojawił się od pierwszej minuty na boisku.

W zestawieniach pierwszoligowców na rundę wiosenną nie brakuje zawodników, którym będą się przyglądać trenerzy naszych reprezentacji młodzieżowych. Chociażby Tymoteusz Puchacz, wypożyczony z Lecha Poznań do Zagłębia Sosnowiec. – Chcę wreszcie zacząć grać w seniorach – mówił jakiś czas temu na naszych łamach lewy defensor, reprezentant Polski U-19, któremu  przygląda się także Czesław Michniewicz. W pierwszym spotkaniu, wyjazdowym z Pogonią Siedlce cel udało się osiągnąć. Zagrał od pierwszej minuty. W Ruchu Chorzów, w meczu z jedenastką Bytovii, zadebiutował natomiast już Mateusz Bogusz. „Już”, bo Bogusz to chłopak zaledwie 16-letni. W ostatnich dniach został powołany do reprezentacji Polski U-17 na turniej II rundy eliminacji. Już kilkukrotnie mówiło się, że tym pomocnikiem interesują się silniejsze kluby niż Ruch Chorzów. Jeszcze wiosną ubiegłego roku w kadrze U-19 grał Przemysław Płacheta. Po zagranicznych wojażach, postanowił wrócić do kraju. 19-letni pomocnik będzie bronił teraz barw Pogoni Siedlce.

Rywalizacji pierwszoligowej będą się przyglądać nie tylko trenerzy reprezentacji, ale także klubów LOTTO Ekstraklasy. Z Legii Warszawa do Rakowa został wypożyczony 19-letni pomocnik Miłosz Szczepański, natomiast do Suwałk przeprowadzili się defensorzy: Mateusz Żyro, brat Michała oraz Bartosz Olszewski. Cała trójka to 19-latkowie, dwaj pierwsi mają za sobą debiuty w seniorskiej Legii, wszyscy rywalizowali czy to w młodzieżowej Lidze Mistrzów, czy Centralnej Lidze Juniorów. Żyro w barwach nowego klubu zadebiutował już w Łęcznej. Dla klubu z Warszawy jest to inwestycja w przyszłość.

Podobnie jak Legia postępuje „Kolejorz”. Miłosz Mleczko, który nie miał szans na debiut w poznańskiej bramce zdecydował się na wypożyczenie do Puszczy Niepołomice. Tam 19-latek nie będzie miał wcale zadania prostego, ale na pewno o występy będzie miał odrobinę łatwiej. Na podobne kroki zdecydowali się trenerzy i włodarze Zagłębia Lubin (wypożyczenie 20-letniego Dominika Jończego do walczącej o awans Chojniczanki), Arki Gdynia (18-letni Szymon Nowicki przeniósł się czasowo do Głogowa) i Górnika Zabrze. Również na Dolny Śląsk przeprowadził się 20-letni Daniel Wajsak, który już kilkukrotnie był blisko pierwszej drużyny Marcina Brosza, zimą pojechał na obóz z drużyną Górnika do Czech. Z Jagiellonii natomiast do Wigier Suwałk został wypożyczony, już znany kibicom, ale wciąż młody, 21-letni bramkarz Damian Węglarz. Jesienią w „Jadze” zagrał trzy ligowe mecze.

Nie brakuje także zawodników, którzy wiosną będą musieli zapewne na swoją szansę cierpliwie poczekać, ale w przyszłości będzie o nich głośno, a od strony formalnej są już gotowi na debiut. W tym gronie zapewne są chociażby Konrad Kumor i Patryk Wnuk. Ten drugi jest juniorem GKS-u Katowice, zimą dołączył do drużyny, Kumor to natomiast 17-letni utalentowany przedstawiciel akademii Zagłębia Sosnowiec, obserwowany zimą przez skautów Slavii Praga i Arsenalu. W Sosnowcu podpisał profesjonalny kontrakt. – Zawsze staram się grać na 110 %. Podpisanie umowy jest dodatkową motywacją, by walczyć, trenować. Najpierw będę chciał się dostać do drugiej drużyny, a następnie do pierwszej – mówił po złożeniu podpisu 17-latek. Również, chociażby z racji silnej konkurencji w Rakowie, łatwej przeprawy nie będzie miał Adam Radwański. Został wypożyczony z Widzewa Łódź, ale 19- letni pomocnik zapewne na swój debiut w pierwszej lidze będzie musiał poczekać.

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. Regulamin portalu Regulamin portalu 25.05.2018 Regulamin sklepu Regulamin sklepu (2014) Polityka prywatności
Wzór odstąpienia od umowy sprzedaży