Aktualności

[NICE 1 LIGA] Walka o punkty i środek pola

Rozgrywki10.03.2018 

W meczu Podbeskidzie Bielsko-Biała – Chojniczanka Chojnice kluczem do zwycięstwa będzie zdobycie przewagi w środku pola. Trenerzy Adam Nocoń oraz Krzysztof Brede mają w swoich szeregach kreatywnych pomocników, ale sama płynność w grze może nie wystarczyć. Tu potrzebne jest też obycie i doświadczenie, którego w obu ekipach akurat nie brakuje.

Chojniczanka ma jeden z najbardziej doświadczonych zespołów na zapleczu Ekstraklasy. Pierwsze, co przede wszystkim rzuca się w oczy, oprócz średniej wieku, w kadrze Chojniczanki, to bogata przeszłość ekstraklasowa jej piłkarzy. W każdej formacji drużyny z Chojnic jest co najmniej jeden, a niektórych pozycjach po kilku, zawodników z określoną liczbą występów w najwyższej klasie rozgrywkowej. Pod tym względem imponują zwłaszcza statystyki pomocników. Jest tu tylko jeden piłkarz, który nigdy nie miał styczności z ekstraklasą. To Jacek Podgórski. Inni jak Jakub Biskup, Krzysztof Danielewicz, Rafał Grzelak, Sebastian Steblecki mają ponad setkę, albo blisko sto gier na poziomie ekstraklasy. To może być siła zespołu Krzysztofa Brede w walce o awans i w konfrontacji z najbliższym ligowym rywalem, czyli Podbeskidziem, które... także dysponuje silnym i doświadczonym środkiem pola. Damian Chmiel 104 spotkania w ekstraklasie, Łukasz Hanzel 172, Adrian Rakowski 83, Łukasz Sierpina 60. Do tego Dimityr Ilijew (29 meczów w elicie). Argumenty są po obu stronach, tym ciekawsza zapowiada się rywalizacja o dominację w centralnych sektorach boiska.

Powiew ekstraklasy

W tej wyliczance nie można też zapomnieć o Gugu Palawandiszwilim. Dwukrotny mistrz Gruzji (z Dilą Gori oraz Torpedo Kutaisi), były zawodnik Dacii Kiszyniów, mający na koncie jeden występ w drużynie narodowej, trafił do Podbeskidzia pod koniec stycznia i w pierwszej wiosennej kolejce ze Stomilem Olsztyn wyszedł od początku. – To taka pirania, zawsze gdzieś „wydzióbie” piłkę, czasem na granicy przepisów. Taki zawodnik jest potrzebny. Ale on jest nie tylko od odbiorów. Potrafi też rzucić fajną piłkę i myślę, że będzie sporym wzmocnieniem – charakteryzuje kolegę Rakowski cytowany przez oficjalną stronę Podbeskidzia.

Linia pomocy bielszczan przeciwko Stomilowi prezentowała się następująco: Palawandiszwili, Rakowski – Kozak, Ilijew, Sierpina. Wynik: 172 spotkania w ekstraklasie. Chojniczanka jeszcze w tym roku w lidze nie grała, ale wszystkie możliwe zestawienia drugiej linii gwarantują jej dużą przewagę nad bielszczanami jeśli chodzi o ekstraklasowe doświadczenie. Na przykład, ustawienie formacji środkowej: Ryczkowski, Wołąkiewicz, Zawistowski, Biskup, to 433 występy w elicie. Wracając jednak do słów Rakowskiego, w sobotnim pojedynku ważny – jeśli nie najważniejszy – będzie odpowiedni balans w drugiej linii.

Walka kosztem kreatywności?

O co chodzi z tym balansem? Brede, mając na uwadze fakt, że Podbeskidzie gra pięcioma pomocnikami, też może pokombinować z zagęszczeniem środka pola, tym bardziej, że ma tam na kogo postawić. W Bielsku-Białej będzie potrzebował właśnie kogoś takiego jak „pirania” Palawandiszwili. Ale jego zespół ma dużo innych argumentów piłkarskich. – Przede wszystkim sam skład i zimowe wzmocnienia Chojniczanki wyglądają na papierze bardzo dobrze. Nie bez powodu są liderem po pierwszej części sezonu. Jak trudnym przeciwnikiem są żółto-biało-czerwoni doświadczyliśmy na własnej skórze w sierpniu (Chojniczanka wygrała 4:0) – zwraca uwagę Łukasz Sierpina w rozmowie z mkschojniczanka.pl.

Sierpina właśnie to jeden z kreatywniejszych zawodników Podbeskidzia. W poprzednim sezonie był czołowym skrzydłowym zaplecza ekstraklasy. W tym idzie mu trochę gorzej, ale z dwoma bramkami i trzema asystami wyróżnia się na tle drużyny. A jak wypada w porównaniu z liderami drugiej linii chojniczan? Adam Ryczkowski ma pięć goli i trzy asysty. Rafał Grzelak jeden gol i sześć asyst. Paweł Zawistowski do dwóch goli dołożył dwa kluczowe podania.

Podbeskidzie nie ma tylu kreatorów, co Chojniczanka, więc nie można wykluczyć, że dominacja w centralnej strefie boiska sprowadzi się do... walki w pełnym tego słowa znaczeniu. Często bowiem proste środki to najłatwiejsza droga do sukcesu. Czy to jednak wystarczy do pokonania Chojniczanki?

Piotr Wiśniewski

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. Regulamin portalu Regulamin portalu 25.05.2018 Regulamin sklepu Regulamin sklepu (2014) Polityka prywatności
Wzór odstąpienia od umowy sprzedaży