Aktualności

[NICE 1 LIGA] Pogoń Siedlce pokonana. Garbarnia Kraków ostatnim beniaminkiem

Rozgrywki13.06.2018 
Garbarnia Kraków awansowała do Nice 1 ligi! Zespół prowadzony przez trenera Mirosława Hajdę w rewanżowym meczu barażowym wygrał na wyjeździe z Pogonią Siedlce 2:1 po bramkach Filipa Wójcika i Krzysztofa Kalemby. Garbarnia jest trzecim – po GKS 1962 Jastrzębie i ŁKS Łódź – drugoligowcem, który wywalczył awans jako beniaminek rozgrywek sezonu 2017/2018.

Już w 8. minucie spotkania gospodarze mogli objąć prowadzenie. Z lewej strony boiska dośrodkował Jarosław Ratajczak, piłka trafiła na głowę zamykającego akcję Dominika Kuna, jednak uderzenie piłkarza z Siedlec okazało się niecelne. Garbarnia odpowiedziała po kolejnych dziesięciu minutach, gdy groźny strzał w kierunku bramki strzeżonej przez Rafała Misztala oddał Tomasz Ogar. Golkiper Pogoni popisał się swoim kunsztem i dosięgnął piłki zmierzającej tuż pod poprzeczkę, parując ją na rzut rożny. Jeszcze groźniej zrobiło się chwilę później, gdy po doskonałym prostopadłym podaniu z głębi pola oko w oko z Misztalem stanął Kiebzak, który jednak przegrał potyczkę z bramkarzem. To nieco pobudziło gospodarzy i po chwili spore kłopoty miał Marcin Cabaj. Golkipera z Krakowa starał się przelobować Adrian Paluchowski, ale doświadczony bramkarz zdołał sięgnąć futbolówki i przenieść ją nad poprzeczkę.

W pierwszej części spotkania to Garbarnia wydawała się stroną lepiej poukładaną taktycznie, grającą z pomysłem, ale także nie ustrzegała się błędów. Po jednym z nich w dobrej sytuacji strzeleckiej znalazł się Dominik Kun, ale piłkarz Pogoni posłał piłkę zza pola karnego wprost w ręce Marcina Cabaja. Tuż przed przerwą podobną próbę podjął Grzegorz Tomasiewicz, ale i z jego strzałem poradził sobie bramkarz drużyny z Krakowa. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, Garbarnia egzekwowała rzut wolny. Na strzał zdecydował się Krzysztof Kalemba, piłkę niepewnie odbił Misztal, a po chwili dopadł do niej Filip Wójcik i wpakował do siatki. Cel minimum krakowianie osiągnęli zatem jeszcze przed przerwą.

Aby marzyć o utrzymaniu na zapleczu LOTTO Ekstraklasy, piłkarze Pogoni musieli szybko zaatakować swojego rywala i co najmniej doprowadzić do wyrównania. Trener Garbarni Mirosław Hajdo zmienił nieco taktykę swojego zespołu – głównym zadaniem jego podopiecznych było rozbijanie ataków rywala i wyprowadzanie kontrataków. Po jednym z nich potężnym uderzeniem popisał się Tomasz Ogar, ale piłka nieznacznie minęła słupek bramki Rafała Misztala. Pogoń swoją pierwszą bardzo groźną okazję stworzyła dziewięć minut po wznowieniu gry, gdy tuż przed bramką znalazł się Jarosław Ratajczak. Obrońca Pogoni nie zdołał jednak skierować piłki do siatki, przenosząc ją nad poprzeczką.

Uciekający czas wywierał coraz większą presję na gospodarzach, którzy jednak długo nie mogli przebić się przez defensywę Garbarni. Dopiero w 67. minucie zrobiło się groźniej pod bramką krakowian, gdy po zgraniu Adriana Paluchowskiego na strzał zdecydował się wprowadzony po przerwie Damian Świerblewski. Po rykoszecie piłka minęła jednak bramkę dobrze dysponowanego tego dnia Marcina Cabaja. Chwilę później Świerblewski zdecydował się na dogranie do Dariusza Zjawińskiego, ale były piłkarz Legii Warszawa także uderzył niecelnie. Nie powiodła się także kolejna próba Jarosława Ratajczaka, którego strzał z linii bramkowej wybił jeden z obrońców Garbarni.

Na dziesięć minut przed końcem stało się to, o czym marzyli wszyscy kibice drużyny z Krakowa. W polu karnym Pogoni piłka dotarła do kapitana zespołu, Krzysztofa Kalemby. Piłkarz Garbarni świetnie przyjął futbolówkę w powietrzu, obrócił się z nią i huknął nie do obrony. To trafienie ostatecznie podcięło skrzydła gospodarzom, którzy jednak próbowali do samego końca gonić wynik. Bardzo dogodną sytuację zmarnował Damian Świerblewski, którego strzał kapitalnie wybronił Marcin Cabaj. Właśnie ten piłkarz Pogoni zdobył jeszcze bramkę kontaktową, ale to było wszystko, na co tego dnia było stać siedlczan. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i w kolejnym sezonie w rozgrywkach Nice 1 ligi zobaczymy Garbarnię Kraków.

Emil Kopański

13 czerwca 2018, Siedlce
Pogoń Siedlce – Garbarnia Kraków 1:2 (0:1)
Bramki:
Damian Świerblewski 87 – Filip Wójcik 45, Krzysztof Kalemba 80.
Pogoń: 12. Rafał Misztal – 2. Ziggy Gordon (46, 27. Jakub Szrek), 19. Maciej Wichtowski, 14. Mateusz Żytko, 4. Jarosław Ratajczak – 35. Dawid Polkowski (60, 24. Damian Świerblewski), 8. Daniel Chyła – 9. Dariusz Zjawiński (77, 11. Michał Bajdur), 10. Grzegorz Tomasiewicz, 29. Dominik Kun – 87. Adrian Paluchowski.
Garbarnia: 80. Marcin Cabaj – 27. Michał Wrześniewski (87, 16. Łukasz Furtak), 14. Arkadiusz Garzeł, 25. Krzysztof Kalemba, 5. Łukasz Pietras – 8. Marek Masiuda, 15. Wojciech Wojcieszyński – 18. Szymon Kiebzak, 10. Michał Kitliński (65, 7. Patryk Serafin), 17. Filip Wójcik (64, 21. Serhij Krykun) – 9. Tomasz Ogar.
Żółte kartki: Chyła, Zjawiński, Kun, Wichtowski, Tomasiewicz, Szrek, Żytko – Kalemba, Ogar, Pietras.
Sędziował:
Jarosław Przybył (Kluczbork).

Pierwszy mecz: 1:1.

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. Regulamin portalu Regulamin portalu 25.05.2018 Regulamin sklepu Regulamin sklepu (2014) Polityka prywatności
Wzór odstąpienia od umowy sprzedaży