Aktualności

Kubicki: Zagrałem poprawnie

Rozgrywki20.10.2014 
Wczoraj w roli środkowego obrońcy zadebiutował Jarosław Kubicki. Miedziowi wygrali z GKS-em Tychy 1:0 (1:0), a wychowanek Zagłębia dobrze zaprezentował się na boisku w Jaworznie. Czy wcześniej zdarzyło Ci się grać na pozycji środkowego obrońcy?
Grałem w juniorach młodszych, wówczas zabrakło stoperów. Wystąpiłem w finałach Mistrzostw Polski, byłem partnerem Sebastiana Boneckiego. Zajęliśmy wtedy III miejsce, więc nienajgorsze. 

Jak zareagowałeś, kiedy trener poinformował Cię, na jakiej pozycji zagrasz?
Przyznam szczerze, że na początku miałem wątpliwości, czy sobie poradzę. Wychodzi jednak na to, że trzeba w siebie wierzyć. Dziś mogę powiedzieć – spodziewałem się, że będzie trudniej. 

A czego się obawiałeś?
Zastanawiałem się, jak będę sobie radził z silniejszym napastnikiem. Miałem obawy, że nie będę wiedział, kiedy wychodzić do rywala, a kiedy zostać. Chyba jednak martwiłem się na zapas i nie było z tym najgorzej.

Przytrafił się też jeden błąd.
Faktycznie, chciałem przepuścić piłkę do Konrada Forenca i zablokować rywala, by do niej nie skoczył. Jeden z kolegów z zespołu krzyknął, że będzie walczył o tę piłkę i sprowokowaliśmy groźną sytuację. Stanąłem i odpuściłem.

Reasumując, jesteś zadowolony ze swojego występu?
Wydaje mi się, że zagrałem całkiem poprawnie. 

Przed kolejnym meczem trener Stokowiec będzie miał dylemat, czy postawić znowu na Jarka Kubickiego na środku obrony? Zagraliście na „zero” z tyłu.
Nie mam pojęcia, trener ma teraz kilka dni na podjęcie takiej decyzji. Nie będę ukrywał, że odważniej czuję się w środku pola, póki co na środku obrony ciągle brakuje mi doświadczenia. Jeżeli jednak znowu pojawi się potrzeba, to zagram znowu w obronie. Najważniejsze, że trener Stokowiec widzi mnie w składzie.

Źródło: Zagłębie Lubin
TAGI: Kubicki, Zagłębie, I liga, Stokowiec,

Zobacz również

Zawodnicy

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności