Aktualności

Młodzi przed szansą. To może być czas Rosołka, Niewiadomskiego czy Nowaka

Rozgrywki24.02.2021 

Spryt i gol nowego piłkarza GKS Tychy Kamila Kargulewicza w meczu z ŁKS-em, efektowna akcja i trafienie Piotra Samca-Talara z Widzewa Łódź w pojedynku z Koroną – już pierwsze tegoroczne spotkania na zapleczu ekstraklasy pokazały, że ta runda może należeć do młodzieży. Tym bardziej, że zarówno w Fortuna 1. lidze, jak i w 2. lidze nie brakuje młodych, nowych twarzy.

Niemal wszystkie drużyny na drugim i trzecim szczeblu rozgrywkowym zimą rozglądały się za zawodnikami dopiero co wchodzącymi do seniorskiej piłki. Nie wszyscy, którzy wzbudzili zainteresowanie są jeszcze młodzieżowcami, niektórzy z nich już wkroczyli w piłkarski „dorosły wiek”, ale dla wszystkich najbliższa runda będzie najpoważniejszym egzaminem w piłce.

Wsparcie z elity

W gronie młodzieżowców, którzy będą szukać ogrania na niższym szczeblu, tradycyjnie już, nie brakuje zawodników wypożyczonych z PKO BP Ekstraklasy. Z takim statusem na zaplecze ekstraklasy trafiają legioniści, Maciej Rosołek do Arki Gdynia czy też Nikodem Niski do Chrobrego Głogów. Ten pierwszy w poprzednim sezonie zdobył dla mistrza Polski trzy bramki, był już także powoływany do reprezentacji młodzieżowej. – Arka zasługuje na awans do ekstraklasy, chcę jej w tym pomóc – jasno określa cele sobie i kolegom. Rok młodszy od niego Nikodem Niski nie zadebiutował jeszcze w elicie.

Kolejny piłkarz Lecha Poznań będzie się ogrywał w Jastrzębiu, tym razem będzie to 18-letni defensor Jakub Niewiadomski. Inny gracz „Kolejorza”, Mateusz Skrzypczak po półrocznym wypożyczeniu do Puszczy obrał kierunek na Olsztyn. 19-letni Piotr Samiec-Talar już pokazał, że Widzew zrobił dobry krok wypożyczając ofensywnego zawodnika ze Śląska Wrocław. Na pół roku do Nowego Sącza trafił 20-letni Wojciech Hajda, który cały czas nie może się przebić w Górniku Zabrze.

Ciekawe transfery stały się udziałem drużyn, które są skazane na walkę o utrzymanie w Fortuna 1. lidze. Nowymi graczami Sandecji Nowy Sącz są 18-letni defensor Maksymilian Dzięgiel, który grał w zespole juniorów holenderskiego SC Heerenveen, a z pierwszoligowcem związał się na pół roku, a także jego kolega z czasów juniorskich w Krakowie, Robert Prochownik. – Będziemy chcieli się pokazać z jak najlepszej strony w Nowym Sączu, mamy teraz swój czas – mówią zgodnie obaj. Odważne transfery dokonano także w Bełchatowie. Do „brunatnych” trafił 19-letni defensor Kajetan Kunka z Rozwoju Katowice, który już ponad trzy lata temu debiutował na szczeblu centralnym. Do drużyny dołączył także Filip Laskowski, który rok temu coraz lepiej spisywał się w idącym wówczas do ekstraklasy Podbeskidziu.

Kibice Zagłębia Sosnowiec wiosną będą witać się z kilkoma nowymi piłkarzami, ale kto wie czy największe nadzieje nie są oczekiwane z powrotem do gry Michała Górala. 21-letni napastnik ostatni mecz o punkty zagrał w sierpniu 2019 roku, potem dwa razy zerwał więzadła krzyżowe.  Teraz będzie chciał wrócić do dyspozycji sprzed kontuzji, gdy walczył o angaż w młodzieżowej reprezentacji Polski.

Z trzeciej i czwartej ligi

W miniony weekend swoje umiejętności pokazał Kamil Kargulewicz, który ma już debiutancką bramkę w barwach GKS Tychy. Z bardzo dobrej strony pokazał się w trzecioligowej Siarce, wcześniej był też w zespole juniorów Korony Kielce. – Znaliśmy wcześniej tego chłopaka, staraliśmy się jednak dowiedzieć o nim jak najwięcej. Na pewno może dać wiele drużynie – mówi trener tyszan. Artur Derbin. W meczu przeciwko GKS Tychy w pierwszym składzie ŁKS wybiegł na boisko Piotr Janczukowicz. 21-letni napastnik ma za sobą naukę między innymi w niemieckich klubach, ostatnio jednak grał z powodzeniem w Olimpii Grudziądz.

Kielczanie zimą stracili kilku młodych zawodników, postawili jednak również na swojego byłego juniora, Radosława Turka. 19-letni defensor ma już za sobą debiut w Fortuna 1. lidze, ale epizodu z Łodzi nie będzie miło wspominał. W zespole trenera Macieja Bartoszka są także inni nowi młodzi, 17-letni Adrian Bielka, który grając w Escoli był powoływany na zgrupowania reprezentacji młodzieżowych, a rywalizację między słupkami ma wzmocnić 20-letni Marcel Zapytowski, którego kibice mogli już poznać w ubiegłym sezonie.

W Głogowie test czeka 19-letniego Dominika Dziąbka, który ostatnio grał w czwartoligowym Hutniku Szczecin. Był tam najlepszym zawodnikiem, teraz jednak poprzeczka pójdzie znacznie wyżej. O przyszłości myślą także w Radomiaku i Miedzi. Ten pierwszy klub związał się z 18-letnim pomocnikiem Dominikiem Banachem, grającym do tej pory w czwartoligowym Opolaninie Opole Lubelskie. W Miedzi swoich szans natomiast będzie szukał 17-letni Mateusz Kaczmarek, który ma już za sobą debiut w Rakowie. Młody pomocnik podpisał umowę na ponad trzy lata.

Na stosunkowo doświadczonych zawodników postawiono w Puszczy i Resovii. Do małopolskiej ekipy dołączyli między innymi gracze z trzeciej ligi, w tym 22-letni Szymon Kobusiński z Lechii Zielona Góra, zaś do Rzeszowa przeniósł się Karol Dybowski. Kilka lat temu z opinią wielkiego talentu przychodził on do Piasta Gliwice, ostatecznie w ekipie Waldemara Fornalika nie zadebiutował. Teraz będzie walczył o pierwszoligowy byt.

Udowodnić jakość w seniorach

Również w drugiej lidze nie brakowało ciekawych transferów. Co prawda znajdujące się na czele tabeli drużyny z Polkowic i Katowic skupiły swoją uwagę na doświadczonych graczach, ale grupa pościgowa już równomiernie rozłożyła akcenty. 

Prym tu wiedzie chociażby Skra Częstochowa, do której dołączył między innymi Lucjan Klisiewicz. 18-latek jesienią nie pograł zbyt wiele w Puszczy Niepołomice, teraz na trzecim szczeblu rozgrywkowym będzie miał okazję udowodnić, że opinia utalentowanego chłopaka, która towarzyszy mu już od wieku juniorskiego, nie jest przesadzona. – To chłopak utalentowany, jestem zadowolony z tego transferu, podobnie jak i innych. Wierzę, że będziemy mieć z niego pożytek, a wiele się również u nas nauczy – mówi trener częstochowskiego drugoligowca, Marek Gołębiewski, który nie boi się stawiać na młodzież.

Również trener Łukasz Surma w zespole Garbarni Kraków poważnie wzmocnił rywalizację wśród młodzieżowców. Do drużyny dołączyli Jakub Janik i Jakub Górski. Ten pierwszy, 19-latek z Krakowa, do klubu z rodzinnego miasta musiał się przebijać przez trzecioligowe boiska, natomiast Jakub Górski przez murawy Centralnej Ligi Juniorów, gdzie niespełna trzy lata temu błyszczał.

Motor Lublin z kolei postawił na Piotra Kusińskiego, który w ostatnim czasie był podstawowym graczem Świtu Nowy Dwór Mazowiecki. Do jedenastej drużyny drugiej ligi dołączył także Dawid Pakulski, który od dłuższego czasu nie umiał się przebić w Zagłębiu Lubin.

Północ w natarciu

Do Ostródy przenieśli się gracze, którzy jeszcze nie tak dawno ocierali się o ekstraklasę. To 20-letni Szymon Mroczko, który jednak w Podbeskidziu jesienią nie dostawał zbyt wielu szans, czy też Kacper Trelowski z Rakowa. Obaj trafili do Sokoła na wypożyczenie. Definitywnie piłkarzem drugoligowca z województwa warmińsko - mazurskiego został natomiast Dominik Więcek, który w Lubinie nie zdążył zadebiutować w pierwszej drużynie Zagłębia, ale z Miedziowymi trenował.  Inny piłkarz Rakowa, 19-letni Oskar Krzyżak został natomiast wypożyczony do końca sezonu do Bytovii.

Tak się akurat złożyło, że kluby z północy Polski zimą dokonały najciekawszych wzmocnień. Wigry Suwałki pozyskały między innymi Michała Orzechowskiego. 19-letni pomocnik trafił do drugoligowca na wypożyczenie z Bruk-Betu, gdzie jesienią rozegrał pięć ligowych meczów. Jego nowym partnerem będzie także między innymi Patryk Mularczyk. Wychowanek Zagłębia Sosnowiec w Suwałkach podpisał dwuletni kontrakt.

W Chojnicach postawili natomiast na… Nowaków, którzy mają coś do udowodnienia. 20-letni Oskar wychowywał się w Poznaniu, a w poprzednim sezonie grał w Błękitnych i Wigrach. Jesienią próbował swoich sił w Getafe B, ale w trzecioligowych rezerwach hiszpańskiego klubu furory nie zrobił. W podobnym położeniu jest starszy od niego o dwa lata Olaf. Napastnik po niepowodzeniach w Sosnowcu i Lubinie również myśli przede wszystkim o powrocie na boiska.

Do Grudziądza natomiast zawitali 19-letni Marko Zawada z rezerw Górnika Zabrze oraz Adam Paliwoda z Huragana Morąg. Zresztą innych transferów młodych piłkarzy z trzeciej ligi nie brakowało. Do Pogoni Siedlce trafił 19-letni Maciej Kołoczek, grający ostatnio w Wiśle Sandomierz. Jeszcze dłuższą drogę pokonał nowy piłkarz Hutnika Kraków. Na Suche Stawy przeprowadził się 18-letni Mateusz Gajda, który grał w czwartoligowym Śląsku Świętochłowice.

Tadeusz Danisz

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 REGULAMIN PROFILU UŻYTKOWNIKA PZPN Polityka prywatności