Aktualności

[FORTUNA 1 LIGA] Czas przygotowań. Co słychać na zapleczu ekstraklasy?

Rozgrywki09.01.2020 

W Fortuna 1 lidze, która w tym sezonie gra już nieco innym systemem niż dotychczas, niemal wszystkie kluby wznowiły już przygotowania do rundy wiosennej. Nie brakuje ciekawych ruchów kadrowych i zagranicznych wyjazdów. Przyglądamy się zatem początkowi przygotowań do wiosennych zmagań.

W sezonie 2019/2020 z PKO Ekstraklasy spadną trzy zespoły. Oznacza to, że awans do najwyższej klasy rozgrywkowej zapewnią sobie także trzy ekipy Fortuna 1 ligi. Promocję uzyskają dwa najlepsze zespoły, a o trzecie miejsce zagrają cztery drużyny, które zajmą pozycje od trzeciej do szóstej. Z pewnością przysporzy to większych emocji i rozszerzy grono zespołów, które do końca będą miały o co walczyć.

Kierunek: południe

Kluby PKO Ekstraklasy przyzwyczaiły kibiców, że w każdej przerwie pomiędzy rundami wysyłają swoich zawodników na przygotowania do krajów z cieplejszym klimatem. W przypadku pierwszoligowców nie jest to już tak oczywiste, ale i tak sześć klubów postanowiło skierować się w bardziej nasłonecznione od Polski rejony. Do Turcji, która jest często obleganym przez polskie zespoły kierunkiem, wyjadą piłkarze Bruk-Bet Termaliki Nieciecza, Miedzi Legnica, Podbeskidzia Bielsko-Biała i Stali Mielec. Do Włoch wybiorą się natomiast zawodnicy Radomiaka Radom, a gracze Zagłębia Sosnowiec skierują się do Chorwacji.

Czas transferów

Zima często przynosi ze sobą rewolucje kadrowe. Szczególnie ciekawie wygląda sytuacja w Mielcu. Drużyna prowadzona przez Dariusza Marca wiosną walczyć będzie o awans do krajowej elity. Wolną rękę w szukaniu klubu dostali już Josip Barisić, Marcin Dobrotka, Łukasz Janoszka, Seweryn Kiełpin, Josip Soljic i Kristijan Soljic. Po okresie wypożyczenia do Jagiellonii Białystok powrócił Paweł Olszewski, a wspomniany Josip Soljic podpisał umowę z Miedzią Legnica. W drugą stronę – do klubu z Mielca – powędrował natomiast Rafał Strączek, ostatnio występujący w Motorze Lublin.

Spory ruch z klubu można zauważyć także w GKS Bełchatów. Ekstraklasowa Wisła Płock sięgnęła po Dawida Kocyłę, Karolem Stankiem zainteresowany jest mistrz Polski, Piast Gliwice, a Podbeskidzie Bielsko-Biała zakontraktowało Mateusza Marca. Zwłaszcza strata tego ostatniego zawodnika może być dla bełchatowian dotkliwa. Marzec jesienią trafił bowiem do siatki aż jedenaście razy i w klasyfikacji najlepszych strzelców Fortuna 1 ligi lepszy od niego jest tylko Omran Haydary.


Sięgnięcie po Marca jest sygnałem, że Podbeskidzie poważnie myśli o powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej. Bielszczanie okupują po jesiennych zmaganiach trzecie miejsce w tabeli, mając tylko trzy punkty straty do liderującej Warty Poznań. A w stolicy Wielkopolski jak dotąd zachowano kadrowe status quo. Potencjalne transfery do klubu wydają się za to bardzo interesujące. Lider I-ligowej rywalizacji jest zainteresowany pozyskaniem Jakuba Apolinarskiego z Rakowa Częstochowa, a także Mateusza Szczepaniaka, który jesień spędził w cypryjskim Enossis Neon Paralimniou.

Dobiegł końca meksykański wątek w GKS Tychy. W marcu ubiegłego roku kontrakt z tyskim klubem podpisał Carlos Pena, czyli zawodnik mogący pochwalić się naprawdę interesującym, piłkarskim CV. Meksykanin ma na koncie 19 występów w reprezentacji swojego kraju, brał także udział w mistrzostwach świata w 2014 roku. Do Tychów trafiał nieco „zakurzony”, ale wciąż w dobrym dla piłkarza wieku, 29 lat. Wydawać by się mogło, że po powrocie do optymalnej dyspozycji Pena będzie czołowym zawodnikiem nie tylko GKS, ale i całej ligi. Ta sztuka jednak się nie powiodła. Były piłkarz między innymi Rangers FC nie zdołał dojść do odpowiedniej formy i nie rozegrał choćby jednego spotkania w barwach tyskiego zespołu. Meksykanin wrócił do ojczyzny i będzie przywdziewał koszulkę drugoligowego Correcaminos de la UA

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności