Aktualności

[PKO EKSTRAKLASA] Artur Skowronek – podwójny zwycięzca sezonu?

Rozgrywki21.07.2020 
Kluby, w których pracował w sezonie 2019/20 trener Artur Skowronek, zrealizowały swoje podstawowe cele. Stal Mielec awansowała do PKO Ekstraklasy, z kolei Wisła Kraków utrzymała się w niej. Chociaż udział Skowronka w „walce o ekstraklasę” mielczan jest dużo mniejszy niż jego wkład w uratowanie ligi, to swoją cegiełkę dołożył także do sukcesu dwukrotnego mistrza Polski.

Sezon Skowronek rozpoczął jako szkoleniowiec Stali, którą prowadził do 10. kolejki. Decyzja o zakończeniu współpracy 38-letniego trenera ze Stalą to bynajmniej nie efekt słabych wyników (miał bilans: 6-1-3, w tym seria czterech wygranych z rzędu). W listopadzie pracę temu szkoleniowcowi zaproponowała Wisła Kraków, w której podjął się trudnej misji utrzymania w elicie. Przejmował zespół przegrywający mecz za meczem. Sam nie zaczął dobrze, bo od trzech porażek, później jednak Wisła wyszła z marazmu. Bardzo dobrą formę „wiślacy” prezentowali w nowym roku. Aż do pandemii. Spadek formy nie przeszkodził drużynie z Krakowa w realizacji głównego zadania. Utrzymanie stało się pewne po zwycięstwie z ŁKS-em w 34. kolejce.



Obowiązek spełniony

Równocześnie w kierunku ekstraklasy kroczył były klub Skowronka. Stal przypieczętowała awans w 33. kolejce. – Chciałbym pogratulować Stali. Bardzo się cieszę, że projekt, który razem zaczęliśmy półtora roku temu wraz z zarządem klubu, obronił się, przez co Stal jest dziś w ekstraklasie. Jednak po moim odejściu zespół został przebudowany na modłę trenera Dariusza Marca. Sentyment do tego klubu pozostał. Utrzymujemy kontakt z działaczami, piłkarzami. To fajne, naturalne relacje. Cieszy mnie perspektywa meczu ze Stalą w ekstraklasie – mówi Łączy Nas Piłka Skowronek.

Pojedynek Wisła – Stal, czy Stal – Wisła będzie możliwy właśnie dzięki niemu. – Bardzo mocno pracowaliśmy, by skutecznie zakończyć walkę o ekstraklasę. Ja jednak nie odbieram tego w kategorii sukcesu, chociaż biorąc pod uwagę skalę wyzwania, to na pewno dokonaliśmy wielkiej rzeczy. Wisła to wielki klub, naszym obowiązkiem było utrzymanie się. Czujemy ogromny niedosyt. Po dobrze przepracowanym okresie przygotowawczym i dokonanych transferach trafiliśmy wiosną z formą. Pandemia ewidentnie nas wyhamowała. Źle zaczęliśmy restart rozgrywek i stąd bierze się nasze niezadowolenie. Jesteśmy ambitnym zespołem, zdajemy sobie sprawę, że stać nas było na więcej – dodaje trener „Białej Gwiazdy”.



Zmiany, zmiany, zmiany...

Wisłę w najbliższych tygodniach czeka przewietrzenie szatni. Transfery, które planowane są przy Reymonta, mają znacznie podnieść wartość drużyny. – Pracę nad przyszłym kształtem zespołu rozpoczęliśmy już wcześniej. Mam tylko nadzieję, że wszystkie te ruchy zostaną szybko zatwierdzone, aby jak najwięcej nowych zawodników pojawiło się na początek przygotowań. Chciałbym, aby była to lepsza Wisła – przyznaje Skowronek. – Ostatni sezon, generalnie dwa lata, dużo dały Wiśle. Wzmocniła się na wielu płaszczyznach. To środowisko skonsolidowało się. Wyciągnęliśmy wnioski z poprzedniej sytuacji, jesteśmy mądrzejsi o tę wiedzę.

W kolejnych rozgrywkach kibice nie obejrzą w koszulce Wisły Pawła Brożka oraz Marcina Wasilewskiego. Mecz z Arką był ich pożegnaniem z krakowskimi kibicami. – To była duża przyjemność pracować z Pawłem i Marcinem. We dwójkę dawali Wiśle ogromną wartość sportową i mentalną. Swoją grą i postawą zapracowali na to, aby mówić o nich ikony. W piłce tak to bywa: coś się kończy, coś się zaczyna. Obu kibicuję na dalszej drodze życiowej. Brożek definitywnie kończy z boiskiem. Chce już odpocząć od piłki. Marcin zamierza kontynuować karierę. Dla Pawła to już drugi raz jak żegna się z Wisłą. Czuje on mocną więź z tym klubem. Kiedy poproszono go o pomoc, żeby jednak wrócił, to bez wahania to zrobił, nadal strzelając gole. Całą karierą zapracował na szacunek. „Wasyl” – ogromna charyzma, poświęcenie, umiejętności. Mimo że był krótko w Wiśle, to wystarczyło, aby też wszyscy w Wiśle obdarzyli go wielkim szacunkiem – stwierdza opiekun „wiślaków”.



Chwila oddechu

W poniedziałek Wisła poinformowała o przedłużeniu kontraktu ze Skowronkiem. Trener i piłkarze rozpoczęli krótkie urlopy. Czas goni – nowy sezon PKO Ekstraklasy rozpocznie się 22 sierpnia. – Jeśli chodzi o kwestie wytrzymałościowe – w tym aspekcie wiele nie stracimy, trzeba tylko podtrzymać odpowiednie parametry. Musimy pamiętać, że będzie sporo zmian w drużynie, dlatego zależy mi, aby nowe twarze szybko się zaadaptowały i zaznajomiły z naszymi metodami treningu – tłumaczy Skowronek, który ma chwilę czasu na oddech i złapanie energii na przyszłe rozgrywki. Kolejne wyzwanie stoi „w poczekalni”.

Piotr Wiśniewski

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności