Aktualności

Znamy rywali Polaków w kwalifikacjach eEURO 2020!

Rozgrywki16.01.2020 
Reprezentacja Polski w eFutbolu poznała rywali w kwalifikacjach mistrzostw Europy 2020. Biało-czerwoni zagrają w grupie E, a zmierzą się z Austrią, Izraelem, Rosją oraz Islandią. Rozgrywki rozpoczną się w marcu 2020 roku i potrwają do maja.

Po raz pierwszy w historii esportu zostanie rozegrany turniej w eFutbolu, w którym uczestniczą wszystkie federacje piłkarskie z Europy. Do końca roku wszystkie kraje miały wyłonić swoich reprezentantów, a wczoraj poznały przeciwników w kwalifikacjach. Ponieważ nie ma jeszcze rankingu dla zespołów narodowych w eFutbolu, UEFA zrezygnowała z podziału na koszyki przed losowaniem eEURO 2020.


55 krajów zostało rozlosowanych do 10 grup, z których zwycięzcy mają bezpośredni awans na turniej finałowy do Londynu. W połowie losowania „grupą śmierci” uznano grupę A, w której spotka się Anglia, Hiszpania, Serbia, Albania i Łotwa. Na przeciwnym biegunie jest grupa F, w której o awans zawalczą Kosowo, Gruzja, Irlandia Północna, Litwa, Białoruś i Luksemburg – kraje bez historii esportowej.

– Polska grupa jest bardzo wyrównana i cztery zespoły będą do końca walczyć o zajęcie pierwszego miejsca. Żaden z rywali nie może zostać zlekceważony, bo może nas to dużo kosztować, ale jesteśmy dobrej myśli. Cieszę się, że nie trafiliśmy do jednej grupy z Francuzami czy Hiszpanami, ale nie oznacza to, że łatwo będzie dostać się do Londynu. Niemniej jednak, naszym celem jest awans na finały mistrzostw Europy – ocenił wyniki losowania selekcjoner reprezentacji eFutbolu, Jarosław Radzio.

Wypowiedział się również jeden z reprezentantów eFutbolu – Kasjan Bojarowski: „Cała nasza kadra nie może się już doczekać pierwszych pojedynków. Pierwsza dawka adrenaliny wskoczyła, teraz napięcie będzie tylko rosło – aż do początku marca i pierwszego gwizdka. Mogliśmy trafić zdecydowanie gorzej, chociażby na grupę A z potentatami PES-a: reprezentacją Hiszpani, Serbii, czy zawsze groźną Anglią. Są oczywiście też łatwiejsze grupy, jak F, która byłaby dla nas autostradą do Londynu. Obok Austrii jesteśmy faworytami naszej grupy. Austriacy mają dwóch znanych graczy o nickach Sem oraz Straight Ahead, którzy potrafią namieszać na międzynarodowych turniejach. Mocna będzie Rosja, której reprezentant pokonał niedawno kilku czołowych graczy z Polski w turnieju Pro Evo Cup. Będzie się liczył również Izrael i uzbiera parę punktów. Jeśli chodzi o Islandię, dla nich każdy zdobyty punkt będzie sukcesem, bo jest to młoda scena, która się dopiero buduje. Nie ukrywam, że liczę na wygranie grupy przez naszą reprezentację, a planem minimum jest drugie miejsce, barażowe”.

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności