Aktualności

Polska wygrała Turniej 3 Narodów w grze PES 2020

Rozgrywki07.05.2020 
Reprezentacja Polski w eFutbolu wygrała w towarzyskim Turnieju 3 Narodów w grze PES 2020. Polacy zmierzyli się z finalistami eEURO 2020 – Włochami, a także ze Szwedami. W meczu otwarcia nasza drużyna pokonała faworyzowanych zawodników z Półwyspu Apenińskiego 5:2, a zwycięstwo w rozgrywkach zapewniła sobie po pokonaniu Skandynawów 3:1.

W tym sezonie z inicjatywy UEFA oraz FIFA wiele federacji piłkarskich zaczęło otwierać sekcje esportowe i powoływać reprezentantów swoich krajów do rozgrywek międzynarodowych. Reprezentacja Polski składa się z czterech zawodników, którzy wygrali polskie eliminacje i reprezentowali nas między innymi w historycznym meczu eFutbolu na Stadionie Śląskim w Chorzowie czy eliminacjach do eEURO 2020.

Z racji panujących warunków epidemiologicznych wszystkie eventy esportowe odbywają się obecnie online i tak też został rozegrany towarzyski Turniej 3 Narodów zorganizowany inicjatywy włoskiej federacji piłkarskiej. Zaproszenie dostali Polacy oraz Szwedzi, a w drodze losowania przystąpiliśmy do meczu otwarcia z gospodarzami turnieju. Każdy pojedynek składał się z meczu i rewanżu, a zsumowany wynik dwóch spotkań był finalnym rezultatem danej rywalizacji.

Włosi to finaliści eEURO 2020 i zdecydowanie byli faworytem tego spotkania. Z naszej strony wystąpili Michał „Misiek_LFC” Petrus oraz Bartłomiej „Ronbalto” Bałdyś, którzy byli gotowi na wymagającą rywalizację. Na wirtualnej murawie okazało się, że Włosi nie byli tacy straszni i Michał Petrus przez całe 90 wirtualnych minut kontrolował spotkanie, dzięki czemu zagwarantował solidną „zaliczkę” przed meczem rewanżowym. Ronbalto nie zamierzał się bronić, aby pilnować bezpiecznego wyniku i dosyć szybko wyszedł na prowadzenie. Włoch jeszcze walczył, ale bardzo pewna gra w defensywnie naszego reprezentanta z Białegostoku i piękny gol wirtualnego Roberta Lewandowskiego zza pola karnego zapewniła mu spokojne zwycięstwo 2:1.

– Spodziewałem się o wiele lepszej gry ze strony Włochów. Okazało się, że dosyć łatwo można było zdominować to spotkanie i w tym dwumeczu więcej groźnych sytuacji zostało stworzonych przez nas. Cieszy mnie to, że pokonaliśmy finalistów eEURO, bo udowodniliśmy, że nie jesteśmy gorsi od drużyn, które się tam dostały. Teraz czekam na mocniejszych rywali, aby pokazać swoje umiejętności w kolejnych meczach – powiedział Bartłomiej „Ronbalto” Bałdyś

W drugim pojedynku Włosi długo remisowali ze Szwedami, ale pod koniec drugiego spotkania zaczęli strzelać gola za golem i wygrali ten pojedynek 4:1. Oznaczało to, że możemy nawet minimalnie przegrać ze Szwedami, a i tak byśmy ten turniej wygrali. Nic bardziej mylnego, w tym spotkaniu wystąpili Kasjan „Kasy” Bojarowski oraz Jan „Jancio” Wójcik i zamierzali również pokazać się z bardzo dobrej strony. W pierwszym meczu „Kasy” bardzo odważnie wystawił tylko trzech obrońców, ale zagęszczony środek pola niwelował większość ataków Szweda. Im dłużej trwał mecz, tym lepiej wyglądała gra naszego reprezentanta, a popisowy gol po podaniu piętką wirtualnego Roberta Lewandowskiego na pewno zostanie przez niego zapamiętany. „Jancio” wiedział, że ma bardzo solidną zaliczkę i nie chciał jej zaprzepaścić, dlatego wyszedł na to spotkanie z defensywnym nastawieniem swojej drużyny licząc na potężne ataki ze strony swojego przeciwnika. Okazało się, że Szwed również wyczekiwał na kontry, przez co w pierwszej połowie nie było ani jednego celnego w strzału. Pod koniec meczu pojawiły się okazje na zwycięstwo dla obydwu ze stron, ale mecz zakończył się bezbramkowym remisem, który dał Polsce zwycięstwo w meczu ze Szwecją, a także wygraną w całym turnieju.

– Myślałem, że będę miał nieco trudniejszą przeprawę z Samem, który jest wielokrotnym mistrzem Szwecji oraz etatowym uczestnikiem mistrzostw świata. Zagrałem bardzo dobrze w ataku i wynik powinien być nawet wyższy niż 3:1. Przez cały mecz kontrolowałem sytuację i czułem, że wygram wysoko. Pokonaliśmy bardzo pewnie jedną z najlepszych reprezentacji – Włochy, a z solidną Szwecją rozstrzygnęliśmy rywalizację już w zasadzie w pierwszym meczu – powiedział Kasjan „Kasy” Bojarowski.

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności