Aktualności

[NA PARKIECIE] Zaczynamy sezon, który ma odmienić zaplecze futsalowe

Piłka Ligowa22.09.2017 
Magazyn ze skrótami meczów, partner techniczny, wiele ciekawych firm oraz osobistości w zespołach – nadchodzący sezon pierwszej ligi futsalu zapowiada się rewolucyjnie. – Do tej pory, nie ma co ukrywać, była to trochę amatorka. Teraz wchodzimy w profesjonalizm, zapowiada się bardzo ciekawy sezon – zaciera ręce Sebastian Bednarz, prezes Acana Orła Futsal Jelcz-Laskowice, jednej z czołowych ekip pierwszej ligi.

Rozgrywki pierwszoligowe, podobnie jak w poprzednich latach, będą podzielone na dwie grupy, po 12 zespołów każda. Do Futsal Ekstraklasy awansują zwycięzcy grup oraz szansę na to mieć będą również triumfator barażu pomiędzy ekipami, które zajmą w grupach drugie miejsce. Regulamin pod tym względem się nie zmienia, ale wiele nowinek w nadchodzącym sezonie kibice jednak zauważą.

Przede wszystkim po każdej serii spotkań będzie emitowany magazyn ze skrótami spotkań. – To duży sukces komisji, że powstał magazyn na naszych warunkach. Wymagamy w tym wypadku jedynie jakości, dzięki temu będzie nam łatwiej sprzedać produkt – mówił tuż po podpisaniu umowy przewodniczący Komisji Futsalu i Piłki Plażowej, Adam Kaźmierczak.



Drugą dobrą nowiną, którą z pewnością bardziej odczują sami zawodnicy oraz przedstawiciele klubów, jest pozyskanie partnera technicznego dla rozgrywek, który jest właścicielem marki Masita Polska. Piłką tej marki będą rozgrywane wszystkie spotkania pierwszej ligi począwszy od tego sezonu. Umowa została podpisana na 3 lata, a co roku Masita przekaże klubom nowe piłki.

– Chcemy stworzyć z I ligi takie prawdziwe zaplecze dla tych, którzy chcą się bawić w futsal na tym wyższym poziomie. Chcemy by to była dobra szkoła do awansu do Futsal Ekstraklasy i by te przejście było płynne, tak by tym klubom stworzyć narzędzia do fajnej promocji i zabawy, ale w profesjonalny sposób. By siermiężność tej pięknej dyscypliny zamienić w dobry obraz – dodawał przewodniczący Kaźmierczak.

Z pewnością mogą pomóc w promocji i profesjonalizacji pierwszej ligi marki i osoby, które w tym nadchodzącym sezonie na zapleczu FE się znajdą. Chociażby spadkowicz z elity, Red Devils Chojnice z aktualnym trenerem reprezentacji Andrzejem Biangą i kadrowiczem Sebastianem Wojciechowskim, czy też akademicy z Warszawy dowodzeni przez aktualnego prezesa Futsal Ekstraklasy Macieja Karczyńskiego.



– Faworytami w tej grupie będą jednak inni. Największe szanse mają „Czerwone Diabły” z Chojnic, jak również Constract Lubawa oraz ekipa z Lęborka. My postaramy się powalczyć z każdym, ale mamy teraz młodą drużynę i naszym celem jest środek tabeli – mówi Karczyński.

Kto wie, czy rewelacją grupy północnej nie będzie beniaminek z Leszna. Drużyna w swoim składzie ma kilku naprawdę doświadczonych graczy, między innymi byłych reprezentantów Polski – braci Pieczyńskich i bramkarza Łukasza Błaszczyka. – Jesteśmy beniaminkiem, dużo niewiadomych przed nami. Wydaje się, że skład mamy silny, ale przede wszystkim chcemy się utrzymać. Liczymy jednak po cichu, że znajdziemy się w górnej połówce – mówi Paweł Mrozkowiak, prezes KS Futsal Leszno.

Znanych osób nie brakuje także w grupie południowej. Do Jelcza-Laskowic przeszedł latem bramkarz reprezentacji Polski, Maciej Foltyn, a w zespole tym nie brakuje również akcentów zarówno hiszpańskich, jak i brazylijskich. Niedawno do tej ekipy dołączył Victor Andrade. – Zawodnicy ciężko przepracowali okres przygotowawczy. Mamy fajną ekipę i wiemy, o co walczymy. Miejsce poza pierwszą dwójką będzie dla nas porażką. Walczymy o awans! – mówi otwarcie prezes klubu z Dolnego Śląska, Sebastian Bednarz.



Ale rywali ma mocnych. Jest przecież zawsze niebezpieczna Gwiazda Ruda Śląska, jest GSF Gliwice oraz GKS Tychy. Wiele oczekuje się także po beniaminku z Opola. W drużynie tej może brakuje nazwisk futsalowych z pierwszych stron gazet, ale swoje atuty na Opolszczyźnie mają. Poza tym drużyna występować będzie pod marką piłkarską, na dodatek na okazałej hali, opolskim Okrąglaku, co zapewne wpłynie pozytywnie na zespół i rozwój futsalu w tym regionie.

Pozostałe kluby pierwszoligowe, dla których priorytetem nie jest awans do Futsal Ekstraklasy, coraz odważniej stawiają na młodzież. Dobrym przykładem jest tutaj chociażby wspomniana ekipa ze stolicy, Unisław Team czy Ekom Futsal Nowiny. – Mamy nowego trenera i odmładzamy zespół. Mamy dzieciaki, które trenują u nas od 5 lat i teraz wchodzą do pierwszej ekipy. Jest to nowa drużyna, na pewno potrzebuje więc czasu by się ograć – mówi Piotr Lichota, prezes GKS Ekom Futsal Nowiny.

Tadeusz Danisz

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 Regulamin portalu DO 25.03.2019 Polityka prywatności