Aktualności

[NA PARKIECIE] Rekord górą w hicie, reprezentanci w formie!

Piłka Ligowa29.11.2016 
Poniedziałkowym meczem w Szczecinie zakończyła się dziewiąta seria Futsal Ekstraklasy. To co najciekawsze i najważniejsze wydarzyło się jednak wcześniej. W niedzielę w Bielsku-Białej lider rozgrywek, Rekord podejmował wicelidera i obrońcę mistrzowskiego tytułu, Gattę Active Zduńska Wola.

Na to spotkanie kibice czekali z niecierpliwością od kilku tygodni. Obie drużyny nie ukrywają bowiem swoich mistrzowskich aspiracji. Aktualna forma również ich do tego predestynuje. Na wypełnionej po brzegi hali w „Cygańskim Lesie” kibice początkowo oglądali jednak więcej szachów niż wymiany ciosów – obie drużyny zdawały sobie sprawę z wagi spotkania. Po kilku spokojnych minutach do ataku ruszyli jednak gospodarze. Na trafienie bielszczan goście odpowiedzieli jednak błyskawicznie. Na kolejne dwie bramki, w tym jedną reprezentanta Polski Łukasza Biela, w pierwszej połowie zduńskowolanie nie zdołali już znaleźć riposty.

Po dwudziestu minutach Rekord prowadził 3:1, ale mistrzowie Polski w drugiej połowie szybko te straty zmniejszyli. To spowodowało, że mecz stał się jeszcze ciekawszy. Obie ekipy szukały bramek, ale zwłaszcza goście musieli ryzykować. To nie do końca się opłaciło. Dwie kolejne bramki Biela przesądziły sprawę. Bielszczanie wygrali 5:2 i odskoczyli rywalom na pięć punktów.

Zduńskowolanie w tym momencie nie powinni jednak patrzeć na Rekord, ale na to, co dzieje się za ich plecami. Sukcesywnie kolejne punkty gromadzi na swoim koncie gliwicki Piast i w tym momencie ma już tylko dwa „oczka” straty do wicelidera. W niedzielę gliwiczanie wygrali w Chorzowie z Clearexem 4:2. Znowu pierwszoplanowe role odgrywali reprezentanci Polski. Wśród gospodarzy Mikołaj Zastawnik i Tomasz Lutecki, strzelcy jedynych goli dla Clearexu, a wśród gliwiczan – Maciej Mizgajski. Zdobył on dwie bramki i zaliczył kolejny bardzo dobry występ.

Ogólnie trenerzy reprezentacji Polski po tym weekendzie mogą być zadowoleni. W zwycięstwie Pogoni Szczecin nad AZS UG Gdańsk (7:4) ogromny udział miał Dominik Solecki (trzy bramki), swoje zrobił też inny kadrowicz, Michał Kubik. Cegiełki do wygranej swojej drużyny przyłożyli także Marcin Mikołajewicz i Brazylijczyk z polskim paszportem, Cleverson. Ich ekipa FC Toruń wygrała 5:1 z Red Devils Chojnice, a obaj reprezentanci zdobyli po bramce.

Ponownie największym wyczynem popisał się jednak nasz golkiper, Maciej Foltyn. Trafienie reprezentacyjnego bramkarza w końcówce spotkania zapewniło wygraną Red Dragons Pniewy nad Euromaster Chrobry Głogów 3:2.

Tadeusz Danisz

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. Regulamin portalu Regulamin sklepu Regulamin sklepu (2014) Polityka prywatności
Wzór odstąpienia od umowy sprzedaży