Aktualności

[FUTSAL] Starcie dwóch medalistów w Lubawie. Constract – Gatta w sobotę o 16:00 na ŁNP

Piłka Ligowa20.11.2020 
Wielkie emocje w Statscore Futsal Ekstraklasie. Chociaż tabela może na to nie wskazuje, to w sobotę zmierzą się medaliści z ubiegłego sezonu. Constract Lubawa to aktualny wicemistrz Polski, natomiast Gatta Zduńska Wola ubiegłoroczne zmagania zakończyła na trzecim miejscu. Spotkanie to pokażemy na Łączy Nas Piłka – transmisja w sobotę od godziny 16:00!

W obecnym sezonie formę z ostatnich miesięcy podtrzymuje przede wszystkim ekipa z Lubawy. Drużyna Constractu, o czym pewnie już mało kto pamięta, to ubiegłoroczny beniaminek, który o promocję musiał walczyć do samego końca, zapewniając sobie awans dopiero po dwustopniowych barażach. Dzisiaj w Lubawie w dół ligowej tabeli nikt już nie zerka. Drużyna po letnich wzmocnieniach, po tym jak do ekipy dołączyli między innymi reprezentanci Polski Tomasz Kriezel i Tomasz Lutecki, myśli wyłącznie o tym, by przeszkodzić Rekordowi w walce o mistrzowski tytuł.

Obecnie Constract jest wiceliderem. W jedenastu rozegranych spotkaniach zgromadził 28 punktów, dziewięć meczów wygrywając. Ekipa z Lubawy zremisowała z Red Dragons Pniewy i przegrała na wyjeździe z Rekordem. Dzisiaj do bielszczan traci dwa punkty, ale lider ma jedno spotkanie zaległe.  – Chcemy powalczyć o mistrzostwo, nie zapominamy o tym celu – mówią odważnie zawodnicy trenera Dawida Grubalskiego.

Sobotni rywal wicemistrza Polski w ostatnich latach skazywany jest na walkę o coraz niższe cele, natomiast ambicje i umiejętności graczy Gatty są wprost proporcjonalne do tych zapowiedzi. Ten sezon ekipa z województwa łódzkiego rozpoczęła od falstartu, ale następnie wygrała cztery mecze z rzędu, przypominając wszystkim w Statscore Futsal Ekstraklasie, że Gatty nie można lekceważyć. Obecnie drużyna ze Zduńskiej Woli plasuje się na siódmym miejscu i ma niemal równy bilans. Do tej pory pięć meczów wygrała i pięć przegrała. Jeszcze w żadnym spotkaniu nie dzieliła się punktami z rywalami.

Kibiców ze Zduńskiej Woli musi martwić zwłaszcza bilans meczów na wyjazdach. Poza własnym terenem Gatta wygrała tylko jedno spotkanie, w trzech pozostałych musiała godzić się z porażką. Trzeba jednak pamiętać, że zduńskowolanie przegrywali jedynie z drużynami wyżej notowanymi od siebie. W ostatnich tygodniach fani zarówno jednej, jak i drugiej ekipy nie mają powodów do narzekań. W dwóch ostatnich meczach zespół z Lubawy zgarnął komplet punktów, strzelając rywalom szesnaście goli. Gatta z kolei w trzech ostatnich meczach zgarnęła sześć „oczek”, znacznie poprawiając swoją pozycję w ligowej hierarchii.

Oba kluby wiele dzieli, ale także można znaleźć między nimi spore podobieństwa. Właściwie Constract dzisiaj to zespół podobny do Gatty sprzed kilku lat, gdy ta stawiała pierwsze kroki w Statscore Futsal Ekstraklasie. Drużyna ze Zduńskiej Woli nie czuła respektu przed utytułowanymi rywalami, postawiła na zawodników ogranych w rozgrywkach ligowych i od pierwszych meczów liczyła się w walce o zwycięstwa. Gatta w 2016 roku była mistrzem Polski, dwanaście miesięcy wcześniej została wicemistrzem Polski. Przez długie miesiące mecze Gatty z Rekordem to były klasyki w polskiej lidze i zwycięzca tych spotkań rządził w SFE.

Dzisiaj układ sił się zmienił i nowicjuszem, który od początku poczyna sobie bardzo śmiało, również dzięki udanym wzmocnieniom, jest właśnie Constract. Ekipa z województwa warmińsko – mazurskiego chce zająć miejsce Gatty i być najgroźniejszym konkurentem bielszczan w walce o mistrzowskie laury. Pierwszy kroczek może uczynić w sobotę. 
Tadeusz Danisz

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 REGULAMIN PROFILU UŻYTKOWNIKA PZPN Polityka prywatności