Aktualności

[FUTSAL] Rekord na ostatniej prostej, beniaminkowie walczą o byt

Piłka Ligowa29.03.2021 
Przedostatni weekend przed meczami reprezentacji Polski z Czechami upłynął pod znakiem dobrych występów kadrowiczów. Zwycięstwa zanotowały drużyny Rekordu Bielsko-Biała i Constractu. Zespół z Lubawy przerwał tym samym serię słabszych meczów. Na dole natomiast trwa walka beniaminków o uniknięcie spadku.

Nie zostawiają rywalom żadnych szans gracze Rekordu. Bielszczanie w drodze po kolejny tytuł w środku tygodnia uporali się z jednym z głównych konkurentów, Piastem Gliwice, natomiast w sobotę wygrali na trudnym terenie, w Katowicach. Dla miejscowych Akademików mecz z mistrzem Polski był właściwie ostatnią szansą na włączenie się do walki o ligowy byt, ale jakość w tym spotkaniu była zdecydowanie po stronie gości. Do przerwy prowadzili katowiczanie, ale w drugiej połowie trwał już festiwal tylko jednej drużyny, a wyróżniał się przede wszystkim Kamil Surmiak.

Piast Gliwice swój mecz przełożył, więc okazji wskoczenia na drugie miejsce nie zmarnował Constract. Drużyna trenera Dawida Grubalskiego wygrała po raz pierwszy od ponad miesiąca. Zwycięstwo z Red Devils Chojnice nie podlegało nawet przez moment dyskusji i już w pierwszej połowie mecz został rozstrzygnięty. W drugiej odsłonie jedyne bramki dla gospodarzy zdobył Sebastian Grubalski, który zaliczył hat-tricka, dwie bramki zdobywając w ostatniej minucie meczu. Ekipa z Lubawy walczy więc o drugie miejsce, złoto chyba jest już poza zasięgiem Constractu czy Piasta, ale nadal przeżywa spore kłopoty. Z zespołu odszedł podstawowy bramkarz, Imanol Darias, mówi się także o odejściu innych stranieri, którzy w sytuacji, gdy Constract nie ma szans na złoto, chcą wracać do swoich krajów.

Na dole przesądzony jest już los nie tylko AZS UŚ Katowice, ale także PA Nova Gliwice. Zespół ten uległ na własnym terenie Orłowi Futsal Jelcz-Laskowice, a hat-trickiem w tym spotkaniu popisał się Jakub Kąkol, który tym samym ma już jedenaście trafień na swoim koncie i jest drugim najlepszym strzelcem drużyny. Przedstawiciel Dolnego Śląska w futsalowej elicie obecnie jest na piątym miejscu, ma trzy punkty przewagi nad Red Dragons Pniewy.

Rywalizacja o ostatnie bezpieczne miejsce toczy się już właściwie tylko pomiędzy beniaminkami. Futsal Team Brzeg został „podłączony do tlenu” dzięki wygranej w Warszawie z miejscowymi Akademikami. Dla gości była to już ostatnia szansa i tylko trzy punkty wywalczone w stolicy dawały jeszcze nadzieje na pomyślne zakończenie rywalizacji. Po wygranej 4:2 nadal sytuacja drużyny z Brzegu nie jest optymalna. Traci do AZS UW jeden punkt, ale ma dwa spotkania rozegrane więcej. Po wygranej nad Red Dragons Pniewy zdecydowanie spokojniejsi mogą być już gracze Dreman Opole Komprachcice. Szczególne powody do zadowolenia po tym meczu miał Vadym Ivanov, który w niedzielny wieczór zdobył swoją setną bramkę w lidze.

Tadeusz Danisz

27. kolejka STATSCORE Futsal Ekstraklasy:

FC Toruń – Słoneczny Stok Białystok 3:0 (2:0)
PA Nova Gliwice – Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice 1:4 (0:1)
Dreman Opole Komprachcice – Red Dragons Pniewy 5:3 (2:0)
AZS UŚ Katowice – Rekord Bielsko-Biała 3:5 (1:0)
Constract Lubawa – Red Devils Chojnice 7:1 (4:0)
AZS UW Wilanów – Futsal Team Brzeg 2:4 (1:2)

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 REGULAMIN PROFILU UŻYTKOWNIKA PZPN Polityka prywatności